Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Reanimacja szafy grającej Fonica M123 + podsumowanie roku

Może słowem wstępu napiszę co nieco o samej firmie. Łódzkie Zakłady Radiowe Fonica to nieistniejące już przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją urządzeń i podzespołów telekomunikacyjnych oraz elektronicznych. Założona została w 1945 roku w Warszawie i zajmowała się głównie produkcją aparatów telefonicznych. W późniejszych latach zakład przeniesiono do Łodzi i zajęto się produkcją gramofonów i szaf grających które stały się hitem i wizytówką firmy. Po roku 1989 firma została przejęta i rozbita, a na początku 2002 roku zamknięta. Wiele ich produktów można znaleźć w muzeach a kilka z nich na pewno gdzieś zbiera kurz ...

Skarby na strychu

Okazało się że w mojej gminie w latach świetności świetlic miejskich i powojennego rozkwitu kulturalnego istniało kilkanaście tego rodzaju szaf. Biorąc pod uwagę postępującą ich nieprzydatność w starciu z mniejszymi radiami i magnetofonami które zaczęły zalewać rynek, szafy stawały się problemem głównie ze względu na swoje gabaryty i zacofanie technologiczne. Bardzo duża ich ilość została wyrzucona na śmietnik lub zniszczona. Kilka modeli zostało oddanych do gminnego ośrodka kultury, gdzie miały czekać na i tak przesądzony koniec.

Pod koniec zeszłego roku nasze Gminne Centrum Kultury i Sportu w Trzebnicy przeszło generalny remont i okazało się podczas jego trwania, że odnaleziono dwie spośród wielu takich szaf. Mam na myśli modele opatrzone numerkiem M123. Szkoda że uratowano tylko dwie. Co się stało z resztą modeli nie wiadomo, choć otrzymałem informację że kilkanaście lat temu oddano kilka sztuk entuzjastom płyt gramofonowych. Same szafy zostały wyczyszczone i przez rok zajmowały miejsce w galerii na poddaszu, przyciągając wzrok okolicznych mieszkańców przybyłych na tematyczne wystawy. Nie należę do entuzjastów muzyki odtwarzanej z gramofonów ale nie mogę patrzeć jak takie cuda niszczeją i postanowiłem że poczynię zdecydowane kroki by uratować te szafy od zapomnienia. Do samego końca nie byłem pewien czy zyskam w tej batalii sprzymierzeńca, ale dzięki pomocy i wsparciu naszego burmistrza dostrzegłem światełko w ciemnym tunelu.

Początkowo miałem za zadanie dowiedzieć się nieco więcej o szafach i zasięgnąć języka u producenta. Gdy okazało się że zakład nie istnieje, zacząłem szukać informacji w internecie i archiwach w celu odnalezienia instrukcji serwisowych lub wzmianek o konstrukcji urządzenia. Jak się okazało znaleźć można jedynie wzmianki o tym modelu, gdyż całe archiwum zakładowe zaginęło.

Części ze szrotu

Postanowiłem skontaktować się z właścicielami działających szaf, którzy opublikowali filmiki podglądowe w serwisach społecznościowych oraz z osobami o takich zainteresowaniach. Szybko okazało się że taki kontakt jest dość utrudniony biorąc pod uwagę fakt nieodpowiadania na wiadomości lub braku jakichkolwiek informacji o tym modelu szafy grającej. Podczas oczekiwania na odpowiedzi z kilku for tematycznych, postanowiłem sprawdzić w jakim stanie znajdują się obie szafy. Gdy odsunąłem je od ściany, moim oczom ukazał się obraz nędzy i rozpaczy. W środku zastałem zniszczone maszyny, pozrywane kable, uszkodzone elementy mechaniczne a całość oproszona prawie pół-centymetrową warstwą kurzu.

Po kilku dniach otrzymałem niezadowalające odpowiedzi z informacją że naprawa takich maszyn jest nieopłacalna, ze względu na konieczność zdobycia działających części lub tworzenia całej maszynerii od podstaw. A jak wiadomo brak jakiejkolwiek dokumentacji papierowej, w tym wypadku skreśla taką możliwość. W związku z tym, postanowiłem skontaktować się z instytucjami które zajmują się restaurowaniem takich szaf. W Polsce legalnie działają trzy takie firmy. Dwie z nich naprawiają tylko i wyłącznie elektroniczne gramofony a o trzeciej szkoda wspominać.

- Dzień dobry. Podjęlibyście się państwo renowacji szafy grającej firmy Fonica, model M123 ?

- Zara. Szefa podam.

- Dzień dobry. Podjęlibyście ...

- Hahahahaha! (szyderczy śmiech) Panie, tego nikt nie ma. W szrocie na złomowisku niech Pan szuka.

Po tym telefonie zrozumiałem że nie będzie łatwo, gdyż pomysły pomału zaczęły mi się kończyć. Zacząłem na własną rękę poszukiwania niekompletnych skanów instrukcji obsługi, konspektów technicznych podobnych modeli, odręcznych notatek, kontaktów do dawnych pracowników ... nic nie znalazłem. Jakby cała dokumentacja zapadła się pod ziemię. W międzyczasie odezwał się do mnie właściciel działającego modelu z informacją że jeżeli chcę to może wykonać kilka zdjęć podglądowych działającej elektroniki, ale nic więcej gdyż nie chce rozkręcać i tak cudem działającej maszyny. W związku z tym podziękowałem panu i zdecydowałem się skonsultować z burmistrzem, gdyż po głowie chodził mi jeszcze jeden pomysł.

Na zewnątrz klasyk, w środku nówka

Przegłosowane, decyzja podjęta. Ożywimy szafy w inny sposób. Odnowimy je wizualnie a do środka włożymy elektronikę. Połączymy stare z nowym i będziemy mieć pewność że jak coś nawali w przyszłości to naprawa nie przysporzy nam dodatkowych problemów. By tego dokonać musiałem znaleźć odpowiednią firmę. Wystarczyło trochę czasu poświęcić by rozeznać się na rynku. Zdecydowaliśmy się oddać szafy w ręce sprawdzonego fachowca, którego znacie choćby ze wpisów na temat drukarek 3D czy programowania malinek. Tak, naszym restauratorem został kolega Cyryl. Swój wybór tłumaczę tym że człowieka znam i widzę jakie cuda potrafi wykrzesać. Poza tym jest członkiem grupy Fab Lab która potrafi zrobić (prawie) wszystko z niczego. Po wstępnych rozmowach w sprawie kosztów i terminu oraz po nakreśleniu ogólnego planu "jak ma to wszystko wyglądać" wysłaliśmy szafy na palecie na początku czerwca tego roku.

Oczekiwanie na cudeńka i pierwsze testy

Poprzez prowadzoną korespondencję z Cyrylem, jestem na bieżąco informowany o przebiegu prac nad szafami. Podczas wymiany informacji na znanym portalu społecznościowym, otrzymuję wzmianki o montażu części oraz otrzymuję nowe zdjęcia podglądowe z postępu prac. Termin zakończenia remontu został dawno przekroczony na rzecz testów i wymiany komponentów na sprawniejsze. Obecny rok jak i termin zakończenia prac zbliża się nieubłaganie, tak więc i mam nadzieję ujrzeć je przed kolorowymi wystrzałami na nieboskłonie.

Mam nadzieję że niedługo nasz portalowy kolega znajdzie nieco czasu by przybliżyć nam tajniki ciężkiej i żmudnej pracy nad renowacją szaf grających. By opisał proces wymiany części, zastosowaniu nowej elektroniki i dowiódł że "dla chcącego nic trudnego" :) A osoby chcące zobaczyć jak te szafy spisują się w akcji, zapraszam do Trzebnicy.

Podsumowanie roku

Zdecydowałem się umieścić w tym wpisie moje skromne podsumowanie by nie tworzyć dodatkowego wpisu w tym roku. Muszę przyznać iż doszedłem dość daleko jeśli chodzi o pisanie recenzji i pozyskiwanie materiałów do nich. W tym roku nawiązałem współpracę z dodatkowymi 10 firmami co przełożyło się na 42 wpisy (o 10 więcej niż rok temu) w większości opublikowane na głównej stronie portalu. Dzięki waszej pomocy przekroczyłem magiczny próg miliona wyświetleń i 1600 komentarzy oraz jako nieliczny mam Bolda ;)

Niektórzy z Was nazwą mnie maratończykiem blogowym ... nie ukrywam że lubię testować nowe technologie i oprogramowanie, oraz pisać o nich. Pisanie sprawia mi wiele frajdy i poszerza moje horyzonty. A poza tym jak większość się domyśla - piszę tylko dla pieniędzy i dla nagród w konkursie blogowym (lol). W związku z tym że za kilka dni przywitamy nowy rok, przygotowałem mały konkurs dla czytelników. Przez rok zebrałem trochę gadżetów od sponsorów oraz firm z którymi współpracuję i chciałbym się nimi z Wami podzielić.

By dostać się do grona zwycięzców i otrzymać jedną z trzech w/w nagród należy do wtorku — 3 stycznia 2017 roku, napisać w komentarzu co się podoba, co drażni i co warto zmienić w moich wpisach. Liczę na konstruktywne wypowiedzi, okraszone nutką szczerości ale również pozbawione chamstwa i ułomności trolla (z jakiegoś powodu możemy usuwać takie komentarze). Wasza opinia jest dla mnie niezmiernie cenna. Ogłoszenie wyników nastąpi 3 stycznia w godzinach popołudniowych a lista zwycięzców zostanie dopisana poniżej.

PS: W konkursie może wziąć każdy zarejestrowany użytkownik :)

03.01.2017 - Wyniki konkursu

Nagrody pędzą do użytkowników :

djfoxer

adamk1985

Szczylec

Sprawdźcie swoje skrzynki wiadomości na forum w celu kontaktu. Gratulacje :) 

sprzęt hobby inne

Komentarze

0 nowych
pocolog   12 #1 28.12.2016 21:41

Wpis fajny, ale maszyn szkoda.

necavi   7 #2 28.12.2016 22:48

Jedna z takich szaf w dobrym stanie była w moim zasięgu i tylko przez zbyt długie zastanawianie się gdzie ją będę przechowywać ktoś mnie uprzedził :(

Rozumie, że wewnątrz zamiast zmieniarki singli będzie odtwarzacz mp3?

lucck   3 #3 28.12.2016 22:56

@lordjahu Moim zdaniem trochę profanacja, bo cały schemat wraz z opisem działania dostępny jest na stronie poświęconej starym polskim konstrukcjom:

http://www.trioda.com/galeria/m122_m123/m122_m123.htm

i dało by się to odtworzyć w oryginale. Moim zdaniem dzięki takim przeróbce cały urok uległ zatraceniu.

Polecam również kontakt z autorem artykułów z "Elektroniki dla Wszystkich" pt "Renowacja Starych odbiorników lampowych"

Autor edytował komentarz w dniu: 28.12.2016 23:00
djfoxer   18 #4 29.12.2016 00:29

Mimo, że nie komentuje często to czytam Twoje wpisy. Ciężko do czegoś się przyczepić, każdy z poruszonych tematów jest zawsze opisany na tiptop. Co do sugestii to zrezygnowałbym z umieszczania dwóch obrazków-miniaturek obok siebie. I tak blog ma wąskie miejsce na content, to umieszczenie tam dwóch obrazków obok siebie sprawia, że miniaturki są zbyt małe i moim zdaniem nie wyglądają dobrze i delikatnie szpecą tekst (strasznie duży margines mają). Ahhh i filmiki bez komentarza/muzyki dziwnie się ogląda (np. Yi selfie stick).

Pozdrawiam.

Autor edytował komentarz w dniu: 29.12.2016 00:31
Morfik777   3 #5 29.12.2016 01:07

Tutaj masz jeszcze jedną, w miarę dobrze zachowaną, choć w środku chyba gorzej. Lokalizacja tego opuszczonego kompleksu jest znana nielicznym i może jeszcze jej nie wyniesiono, ani nie rozwalono - https://www.youtube.com/watch?v=x8GRKMV_OZ4&feature=youtu.be&t=24m34s

Autor edytował komentarz w dniu: 29.12.2016 01:10
Sca_la   7 #6 29.12.2016 04:35

@Morfik777: niedaleko mnie jest ten ośrodek. Szafa nadal tam stoi, ale jej stan jest daleki od ideału.

lordjahu   21 #7 29.12.2016 06:43

@lucck - to tylko schemat zasilacza, sprawdzałem już ten temat. Dużo nie ratuje bo pozostałych brak. Poza tym zasilacz to najmniejsza bieda, gorzej z mechanizmem odtwarzania płyt.

adamk1985   12 #8 29.12.2016 12:28

Zgadzam się z @djfoxer ciężko się do czegoś przyczepić. Język jest "nasz" a tekst napisany zgrabnie więc łatwo się go czyta. Tematyka rozpięta jak koszula po weselu - > wpisy od recenzji gier po loty dronem... Tylko nadal ich za mało i to mi nie pasuje ;-)
Co ostatnio mi się w nich najbardziej podoba to - minikonkursy na koniec wpisu...
OBY TAK DALEJ I WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM LEPSZYM ROKU !

muska96   9 #9 29.12.2016 13:12

Wyślij to na elektrodę -zjedliby Ciebie tam za tą "renowację" :D Pomysł natomiast ciekawy, a wykonanie jest ok. Świetny wpis!

wojtekadams   18 #10 29.12.2016 15:55

@lordjahu dla mnie w Twoich wpisach nie ma co zmieniać ;) Chociaż mógłbyś mniej pisać o gadżetach, a więcej o grach :P

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

gowain   19 #11 29.12.2016 16:24

Też uważam, że wywalenie wnętrza szafy i zastąpienie go współczesną elektroniką to istne barbarzyństwo... aż mnie boli :/

cyryllo   17 #12 29.12.2016 17:04

@gowain: Poza kilkoma wygiętymi aluminiowy elementami i jakichś resztkach elektroniki, która była wyrywana z resztek miedzi nic w środku nie było. Koszty przywrócenia do oryginału całych szaf były by kolosalne i nie wiem czy do wykonania. Wystarczy poszukać jakichś części z starych szaf i zobaczyć ich ceny za naprawdę pierdołki :P Koszt odbudowania samej wrzutni monet ich rozpoznawaniem były by spory. Szafy z zewnątrz wyglądają jak stare prl-owskie szafy ;) środek to już inna historia ;) Nie rozumiem oburzenia z profanacji :P

gowain   19 #13 29.12.2016 19:05

@cyryllo: Wiesz, dla mnie w tytule nie powinna być "reanimacja szafy", tylko "adaptacja obudowy" - Ja wiem jakie to mniej więcej koszta, mam w rodzinie osobę, która się lubuje w podobnych rzeczach, dlatego twierdzę, że albo brać się za renowację na 100% - małymi kroczkami, albo zostawić i nie ruszać, ewentualnie zakonserwować to co zostało...

Autor edytował komentarz w dniu: 29.12.2016 19:05
Maxi_S   5 #14 29.12.2016 22:19

@lordjahu:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1732294.html
Tu masz pełną instrukcję serwisową. Przy okazji: Andrzej Żółtowski (ZoltAn), to człowiek o sporej wiedzy i umiejętnościach (poznałem go lata temu).Gdybyś rzucił temat wcześniej, to może udałoby się ruszyć grupę pasjonatów i wycenić realnie koszt przywrócenia maszyny do stanu zbliżonego do oryginału. Mechanika byłaby jakoś do obskoczenia - szczególnie że jeszcze coś (niewiele, ale coś) z niej zostało. Najgorzej chyba byłoby z płytami i igłą do gramofonu :)

Maxi_S   5 #15 29.12.2016 22:48

cyryllo: Nie oburzaj się na oburzenie. Po prostu przyjęło się zwyczajowo, że dąży się do jak najwierniejszego odtworzenia oryginalnego urządzenia. Dopiero, gdy nie ma innej możliwości, sięga się po zamienniki. Wrzutnia monet akurat była dość prosta, bo szafa działała na żetony lub stare monety 2 zł. Tu akurat @gowain ma rację - czasami taka renowacja trwa latami, wiąże się z wydaniem sporych pieniędzy i poszukiwaniami części. Rasowy odnawiacz nie szuka po internetach, ale po pchlich targach, strychach i piwnicach (oczywiście za zgodą właściciela), a nawet... śmietnikach :)

cyryllo   17 #16 30.12.2016 08:20

@Maxi_S: nie oburzam się tak bardzo na oburzających , którzy się oburzają ;)

blank2   5 #17 30.12.2016 10:31

Wkładanie chińskich bebechów do takiej budy to nie renowacja tylko niszczenie.

cyryllo   17 #18 30.12.2016 14:48

@lordjahu: Widzisz, trzeba było najpierw napisać o problemie z renowacją na blogu i znalazło by się pełno ludzi do wykonania ;) Nie było by tyle czekania jak ze mną ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 30.12.2016 14:54
lordjahu   21 #19 30.12.2016 15:05

@cyryllo: nie pcham się do ludzi których nie znam i nie zalecam projektów wartych fortunę. Poza tym odnowienie szaf starymi komponentami jest nieopłacalne.

cyryllo   17 #20 30.12.2016 15:39

@lordjahu: no co ty przyciski do szaf kosztowały tylko 100zł ;) na aledrogo :P

Szczylec   1 #21 02.01.2017 21:51

Stwierdzam iż Twoje blogi maja ręce i nogi i więcej nic im nie potrzeba, tylko większa ich ilość :P
Czekam na recenzje jakiegoś fajnego telefoniku.
Pozdrawiam.

adamk1985   12 #22 03.01.2017 15:50

Dzięki ;-)
Pozostałym również Gratuluję :-D

Autor edytował komentarz w dniu: 03.01.2017 15:52
andy.bednarski   1 #23 14.01.2017 14:40

Dla mnie to bardzo smutny artykuł :(
W moim garażu od roku stoi Rock-ola 441 z '69 roku pełna singli.
Niestety po wrzuceniu monety ramię nie sięga po płytę... niby prosta usterka a nikt nie chce się za to zabrać?
Poddał bym ja też odświeżeniu (chromy, aluminium)... ale nikt nie oferuje takich usług.
Jak żyć?!?!

lordjahu   21 #24 15.01.2017 14:13
  #25 26.03.2017 21:34

Właśnie w Somoninie wypłynęła taka szafa(M 123 Fonica), w stanie dalekim od ideału; ale zawsze to coś, mimo że mocno zdekompletowana. Wiadomość pod numerem 660 076 709 jeśli ktoś chce ją przygarnąć (zmieniarka z igłami jest).

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.