Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja SONY FDR-X3000 — kamerki sportowej 4K, za nieco ponad 2k

Rynek kamerek sportowych na dzień dzisiejszy aż pęka w szwach, głównie dzięki szybkiemu rozwojowi technologii oraz priorytetowemu postawieniu na ewolucję, bez znacznej rewolucji. Na przełomie kilku lat miałem możliwość przetestować urządzenia znanych marek oraz tych nieco mniej kojarzonych. Przez moje ręce przewinęła się kamerka sportowa od GoPro, Ricoh a nie tak dawno nawet Xiaoyi. Na łamach portalu gościł też dosyć tani lecz nie do końca wydajny Firefly 7S.

Niecały miesiąc temu zacząłem współpracę z Sony, gdyż szukałem dobrej kamerki sportowej w średnim segmencie kwotowym. Mój wybór padł na model HDR-AS50, lecz okazało się że nie był on już osiągalny. Zaproponowano mi wyższy technologicznie FDR-X3000 podnosząc jednocześnie półkę cenową ze średniej do wysokiej. Urządzenie to względem poprzednika, charakteryzuje się nagrywaniem w jakości 4K z mniejszą ilością drgań podczas poruszania kamerą. W ciągu dwutygodniowych testów miałem możliwość sprawdzić urządzenie pod kątem zastosowań sportowych jak i do celów rekreacyjno-turystycznych. Jak wypada kamerka nagrywająca w jakości 4K ze świetną stabilizacją i dość wysoką ceną w porównaniu z nieco tańszą alternatywą od Xiaoyi, możecie przeczytać w poniższym wpisie.

Zestaw testowy, zestawem niepełnym

Recenzowany przeze mnie zestaw przyszedł w skromnym, kartonowym opakowaniu, na froncie osłoniętym przeźroczystym plastikiem. Wewnątrz prócz samej kamerki, można było dopatrzeć się wodoodpornego etui, zegarka wraz z paskiem i bazą ładującą oraz obejmą na mocowanie. Jak to bywa z zestawami recenzenckimi, w moim zabrakło dokumentacji w postaci instrukcji i karty gwarancyjnej, kabla USB-microUSB oraz wspomnianego przed chwilą mocowania do kamerki.

Gdy wziąłem urządzenie pierwszy raz do rąk, czułem się jakbym trzymał w dłoniach blaster NN-14 który Rey otrzymała od Hana Solo w Przebudzeniu Mocy, choć "lufa" jest o wiele krótsza :) Samo urządzenie nie jest jakoś szczególnie przekombinowane pod kątem wyglądu, monolityczna budowa daje nam pewność że urządzenie nie będzie nadto trzeszczeć podczas korzystania. Na górze urządzenia znajdują się dwa przyciski - włącznik zasilania oraz przycisk inicjacji akcji - w przypadku nagrywania będzie rozpoczynał i kończył materiał. Obok niego zlokalizowana została lampka informująca nas o aktywnym trybie filmowania. Pod spodem znajduje się otwór na wkręt statywowy oraz pokrywa pod którą znajduje się gniazdo pamięci.

Na tyle urządzenia pod osłonką znajduje się gniazdo HDMI, wejście mini-jack na mikrofon oraz microUSB. Jak można się domyślić, baterię w urządzeniu ładujemy właśnie przez to wejście. Front kamerki zapełnia przede wszystkim obiektyw, lampka informująca o włączonej opcji nagrywania, głośnik oraz mikrofon. Z lewej strony urządzenia zlokalizowana została odginana pokrywa pod którą znajduje się akumulator. Po prawej stronie zainstalowany został czarno-biały ekran na którym będą wyświetlały się wybrane parametry, przycisk Menu, Up i Down oraz odbiornik podczerwieni.

Do zestawu zostało dołączone specjalne etui pozwalające nagrywać materiał w skrajnych warunkach pogodowych, w tym pod wodą. Producent zadbał o to by nawet w tak ciężkich warunkach urządzenie było możliwe do użytkowania, montując w nim specjalne przełączniki będące przedłużkami oryginalnych. W takim wypadku nic nie stoi na przeszkodzie by nawet pod wodą zmienić tryb nagrywania w możliwość robienia zdjęć. Pomiędzy klawiszem odpowiedzialnym za wykonanie akcji a uruchomienie urządzenia, zainstalowano specjalny przełącznik blokujący klawisze, w razie niekontrolowanego wciśnięcia ich przez przypadek.

Specyfikacja techniczna

Przetwornik obrazu - Exmor® CMOS typu 1/2,5" (7,20mm)

Obiektyw - ZEISS® Tessar

Ogniskowa - f = 17 mm (szeroki), f = 23 mm (średni), f = 32 mm (wąski)

Nośniki danych - Memory Stick Micro/microSD/microSDHC/microSDXC

Foto - 12,0 megapikseli, 16:9 (4608 × 2592)

Wideo - MP4, HD, 4K

Łączność - Bluetooth, GPS, Wi-fi, NFC

Mikrofon - stereofoniczny

Akumulator - NP-BX1 3,6V 1240 mAh

Wymiary - 29,4 × 47,0 × 83,0 mm

Waga - 114 g

Poruszanie się w bezmiarze opcji

Za poruszanie się po urządzeniu, odpowiadają załączone na prawym boku przyciski. Należy do nich klawisz Menu, Up oraz Down. Pierwszym z nich aktywujemy menu opcji a pozostałymi dwoma będziemy w nim nawigować. Przyciskiem akcji/nagrywania będziemy akceptować nasz wybór. Podstawowe menu podzielone jest na 4 segmenty. Pierwszy z nich odpowiada za tryb nagrywania - do wyboru mamy możliwość robienia zdjęć, włączenia time-lapse lub nagrywania na żywo. W drugim trybie ustawimy najważniejsze parametry nagrywanego materiału, w tym rozdzielczość, stabilizację, jasność oraz kąt nagrywania. Trzecim trybem jest podgląd materiału który aktywny jest tylko w przypadku połączenia z komputerem. Ostatni z nich to opcje samej kamerki. Możemy ustawić w nim tryb samolotowy, decydować połączeniami bluetooth i GPS, ustawić dźwięk lub zresetować urządzenie.

Samo poruszanie się po menu opcji nie należy do intuicyjnych, więc nie dziwnym jest że od czasu do czasu zamiast zaakceptować daną czynność, po prostu wychodziłem z ustawień. Na domiar złego, producent zainstalował w urządzeniu, bardzo dużą liczbę przeróżnych opcji do wybrania, co niestety deklasuje to urządzenie na tle prostoty obsługi u konkurencji. Osoby chcące na szybko zmienić kilka parametrów, mogą się nieco zdziwić. Szkoda że nie można stworzyć w szybki i łatwy sposób kilku swoich unikalnych profili ustawień.

By zaoszczędzić nieco czasu przy ustawianiu opcji w kamerce, producent oddał w nasze ręce dedykowany zegarek pełniący rolę mobilnego pilota. Został on tak skonstruowany że w przypadku jego włączenia, automatycznie wykrywa i inicjuje uruchomienie kamerki. Niestety i w tym przypadku skazani zostajemy na sterowanie przyciskami menu oraz klawiszy Up i Down, a klawisz akcji akceptuje wybór. Nie wiem co stało na przeszkodzie by zamontować w tym "pilocie" ekran dotykowy. Sterowanie byłoby o niebo prostsze niż identyczne jak w przypadku samej kamery, skakanie po ogromie opcji. Tarczę zegarka możemy ładować poprzez dołączony do zestawu uchwyt zasilający. Po naładowaniu, w prosty sposób wkładamy ją do gumowego paska. Sam montaż jest bardzo prosty, dzięki zamontowanemu na spodzie paska, przełącznika blokady.

Do wyświetlanego obrazu nie ma co się przyczepić. Dzięki świetnej łączności z urządzeniem, opóźnienia są na poziomie 1 lub 2 sekund w przypadku oddalenia się od urządzenia na odległość do 6 metrów. Im dalej, tym oczywiście gorzej ... w promieniu 15 metrów, gubi zasięg. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to wygoda noszenia takiego kloca na ręce. Nie jest to urządzenie poręczne a dołączony do niego pasek nie należy do najwygodniejszych. Podobnie jak zewnętrzna warstwa pilota, pasek wykonany został z wytrzymałej gumy. Podczas noszenia go na ręce, nie raz uświadczymy niewygody jaką on generuje. Podczas testów, zdecydowałem się nosić go na, a nie pod ubraniem. Szkoda że nie można było zastosować tak przyjemnej gumy jak choćby w opasce MiBand 2.

4K a jakość

Zanim sprawdzimy jak radzi sobie kamerka w praktyce, powinniśmy sobie wyjaśnić jedną rzecz. Dobrze by było gdybyśmy w tym modelu stosowali karty pamięci microSDHC lub microSDXC. Przy normalnych kartach, co prawda otrzymujemy dostęp do szerokiej bazy trybów nagrywania ale skreśla to nam możliwość rejestrowania wydajniejszych sekwencji. Na potrzeby recenzji zaopatrzyłem się w kartę 32 GB microSDHC I (3) firmy Kingston. Im lepsza karta pamięci, tym większa możliwość zapisu wydajniejszych ujęć, tj:

4K 30p 100m/s - ok 39 min materiału
4K 30p 60m/s - 65 min ...
HD 1080 60p 50m/s - 78 min ...

Jak możecie zauważyć powyżej, skupiłem się głównie na kilku trybach nagrywania. Moim zdaniem podawanie ich wszystkich nie ma sensu (oczywiście chętnych zapraszam do zapoznania się z 43 stroną instrukcji obsługi). Jeśli kupujemy takie urządzenie z myślą o 4K, to na nim powinniśmy się głównie skupić, a nie na niższych jakościach. Podczas testów pozwoliłem sobie nagrać trochę materiału bez i z włączoną stabilizacją i muszę przyznać że ta radzi sobie całkiem nieźle. Oczywiście nie jest to poziom gimbali, ale daje radę. Do testów porównawczych użyłem swojej kamerki Yi 4K Action Camera - ustawienia automatyczne / nieobrobiony materiał, by w rzetelny sposób porównać obie jakości.

Jeżeli chodzi o ogólną jakość wykonywanych zdjęć, to z ręką na sercu trzeba przyznać że nie jest to urządzenie stworzone do tego typu zadań. Przy kiepskiej pogodzie i niedoświetleniu scen, zewsząd wychodzi ziarno. Nawet jeśli natrafimy na świetne oświetlenie, wszechobecne szumy będą na porządku dziennym. Za to trzeba pochwalić odwzorowanie kolorów które jest bardzo dobre.

Bardzo łatwo idzie zauważyć że obiektyw nie radzi sobie w ciemnych / zamkniętych pomieszczeniach i przy zachmurzonym niebie. Ostrość łapie w odległości 2-3 metrów, a na nieruszone zdjęcia nie ma co liczyć, no chyba że będą wykonywane na statywie przez sterowanie pilotem.

Czas działania

Po niespecjalnie pojemnej baterii, cudów się nie spodziewałem ale przy nagrywaniu w 4K
urządzenie będzie wołać o ładowanie po około godzinie. Może się on diametralnie skrócić w przypadku częstych zmian opcji, wybierania trybów lub korzystania z GPS. Myślę, że nic nie stało na przeszkodzie by móc zainstalować nieco wydajniejsze ogniwo. Na dłuższe wypady, warto zabrać ze sobą powerbank. Czas przewidywany na pełne naładowanie akumulatora to około 50 minut przy podpięciu urządzenia do gniazdka lub ponad godzinę jeśli zdecydujemy się na ładowanie z komputera lub innego urządzenia zasilającego przez USB.

Podsumowanie

Początkowo byłem bardzo sceptyczny względem FDR-X3000 i uważałem że nie ma znaczącej różnicy między nagranym materiałem z Sony a Xiaoyi, ale po głębszych testach uznałem że podbita jakość i stabilizacja robią swoje. Myślę że Sony odrobiło pracę domową i stworzyło bardzo fajną kamerkę do zadań specjalnych. Jakość 4K i wydajna stabilizacja to główne zalety urządzenia, ale za kwotę 2500 zł wymagałbym nieco większego pakietu akcesoriów, wygodniejszego "pilota" i nieco dłuższej zabawy na jednym ładowaniu. Nie jest to sprzęt dla każdego, ale w rękach osoby wymagającej może zdziałać cuda.  

sprzęt urządzenia mobilne hobby

Komentarze

0 nowych
xomo_pl   23 #1 18.04.2017 10:24

Fajny test. Sam celuję w tą kamerkę bo ze wszystkich testów i tego co widziałem na żywo wychodzi jedno: jest po prostu najlepsza na rynku a do tego łatwy dostęp do całego przekroju akcesoriów, od baterii po uchwyty więc każdy znajdzie coś dla siebie :D
Osobiście zamiast tego pilota, który w czasach, gdy każdy ma smartfona jest totalnie zbędny (apka na smartfony do tej kamerki ma masę opcji i jest o nibo wygodniejsza) możliwość wyboru jednego akcesorium z dodatkowych gratis lub niższą cenę.

Kaworu   14 #2 18.04.2017 10:44

"4K 30p 100m/s" - znaczy, 100 metrów na sekundę? ;p

marcinek1992   6 #3 19.04.2017 16:45

Fajna recenzja. Widziałem YI i Sony to z tego co widzę Sony ma żywsze kolory.
Yi około tysiak a sony 2 tysiaki. Różnica jest.

  #4 21.04.2017 13:33

@marcinek1992: No właśnie jak wygląda porównanie z takim YI z ME?

  #5 22.04.2017 10:57

Czy warto dać 2500, jeśli za ok. 900 można mieć np. Lamax X10, za 1000 SJCam 7, obie świetnie wyposażone i z bardzo dobrą jakością obrazu ....

  #6 23.04.2017 19:20

@marcinek1992: tyle ze yi 4k w media expercie kosztuje teraz nawet poniżej 1k

  #7 02.05.2017 15:00

chyba wolę kupić za ok.900-1000 zł takiego Lamaxa niż chuchać i dmuchać na kamerę za 2500 z dodatkami

  #8 06.05.2017 21:23

@polo-cocta (niezalogowany): Lamaxa da się kupić nawet lekko poniżej 900, więc gra gitara

  #9 14.05.2017 22:24

@marek rostowski (niezalogowany): tym bardziej,że różnicy specjalnej w jakości nie widać filmów przy typowym użytkowaniu

  #10 20.05.2017 12:53

droga impreza, chyba rzeczywiście Lamax z 9 stówek będzie wyborem...

  #11 28.05.2017 21:33

Kupiłem Lamax X10, wymiata, opiszę więcej jak poćwiczę

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.