Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Segway przystosowany do turystyki miejskiej. Recenzja i testy Airwheel S3

Ponad 4 miesiące temu miałem możliwość przetestowania pierwszego elektrycznego urządzenia mobilnego typu segway marki Airwheel. Dzięki owocnej współpracy z polskim przedstawicielem marki Airwheel, otrzymałem wtedy do testów terenową wersję - model S5. W związku z dalszą współpracą zdecydowałem się skorzystać z okazji i przeprowadzić kolejne testy, tym razem skupiając się na modelu przystosowanym głównie do jazdy miejskiej. Recenzowany Airwheel S3 to urządzenie przystosowane do turystyki i poruszania się głównie płaskich odcinkach. Model ten różni się od poprzedniego, niższym zawieszeniem, wagą oraz czulszym sterowaniem.

Wygodniejszy bo lżejszy

Urządzenie to przyszło do mnie zapakowane w dużym kartonie z dołączonym na zewnątrz pałąkiem mocującym kierownicę. Z racji tego że w tym modelu, zastosowano stałą a nie składaną kierownicę, trzeba było rozłożyć urządzenie na dwa opakowania. Po wyjęciu urządzenia z pudełka musimy je samodzielnie złożyć. Samo złożenie jest banalne i nie powinno sprawić nam za dużo trudności. Prócz samego urządzenia, znajdziemy również dedykowany plecaczek który możemy zamocować na kierownicy segwaya. W nim znajdziemy kartę produktu, pilot sterujący, dedykowany zasilacz sieciowy oraz kluczyk do przykręcania śrubek.

Z przyczyn typowo estetycznych w trakcie testów, darowałem sobie przypinanie zawieszki na urządzeniu, by nie zasłaniać pałąka kierownicy zbędnymi dodatkami. Dopiero przy kręceniu materiału filmowego, w jednej ze scen możemy zobaczyć jak wygląda. Przejdźmy może do opisu produktu. Na samej górze urządzenia, zamontowano energooszczędny ekran LCD na którym pojawiają się informacje o przebytej odległości, prędkości, stanu baterii oraz temperatury akumulatora. Po obu stronach wyświetlacza, zainstalowano plastikowe rączki, pokryte miłą w dotyku gumą. Ta ma zapobiec ślizganiu się rąk podczas jazdy. Kierownica połączona jest z urządzeniem, pałąkiem wykonanym ze stopu aluminium lotniczego, charakteryzującym się niską wagą ale dużą wytrzymałością. Otrzymała ona dwa podłużne wgłębienia pokryte niebieską osłonką - jest to typowy zabieg estetyczny oraz praktyczny, gdyż pod nią znajdują się dodatkowe diody oświetleniowe.

r   e   k   l   a   m   a

Przy samej podstawie, kierownica zamocowana jest do segwaya śrubą zaciskową, która uniemożliwia odpięcie się styków elektronicznych w urządzeniu. Na spodzie segwaya zamontowano odginaną, gumową nóżkę oraz głośnik bluetooth. Na tyle znajdują się czerwone lampki LED działające w automacie i informujące uczestników ruchu oraz pieszych o naszej obecności na ścieżce, podobne - białe są z przodu, włączane przez pilota. Na urządzeniu zamontowano dwie gumowe stopki a pomiędzy nimi zaślepkę pod którą znajdziemy włącznik oraz gniazdo zasilania. Po bokach znajdują się 14 calowe koła idealnie nadające się na proste odcinki, pokryte plastikowymi błotnikami. Zawieszenie w tym modelu jest niższe niż w poprzednim, a ma jedynie 10 cm wysokości.

Pod kierownicą jak w poprzednim modelu, zamontowano gumową obejmę na kluczyk sterujący. Został on podzielony na cztery przyciski. Pierwszy inicjuje wybudzenie urządzenia, drugi włącza podświetlenie kierownicy a trzeci lampki przednie. Czwarty przycisk jest nieaktywny.

Specyfikacja techniczna


Maks. ciężar - 120 kg

Zasięg - do 40 km

Maks. prędkość - do 18 km/h

Maks. nachylenie - do 15 stopni

Akumulator - 540 Wh / ok. 3 godziny ładowania

Opony - 14 cali

Wymiary - 1280 x 613 x 587 mm

Waga - 22,4 kg

Pierwsza jazda a funkcje

Sposób wchodzenia jak i schodzenia z urządzenia, jest taki sam jak w poprzednim modelu. Dzięki wbudowanemu żyroskopowi, urządzenie świetnie balansuje naszym ciałem w taki sposób by nie stracić za szybko równowagi i nie spaść z segwaya. Dzięki zamontowanej kierownicy, możemy oprzeć nasze ciało o nią, zwiększając komfort jazdy jak i wzmagając pewność siebie. Początkowo warto przejechać się urządzeniem, nie przekraczając magicznej bariery 6-8 km/h by dobrze wyczuć sterowność oraz możliwości sprzętu. Po tym czasie, możemy udać się w trasę.

W związku z tym że jest to model stricte przeznaczony do miasta, należy mieć na uwadze że poruszać się nim powinniśmy na dedykowanych ścieżkach oraz chodniku, z uwagą że pieszy w takim wypadku ma zawsze pierwszeństwo. Jazda po ulicy nie jest wskazana, choćby ze względu na nieprzystosowanie urządzenia do ruchu samochodowego. Z racji posiadania niższego zawieszenia, podjazdy pod wyższe niż 6 cm krawężniki może skończyć się wywrotką, więc należy cały czas mieć to na uwadze podczas poruszania się po mieście. Inna sprawa dotyczy wyświetlacza. W tym modelu jest on nieco zakrzywiony, na naszą niekorzyść w stronę kierowcy. By wygodnie odczytać jej parametry, będziemy zmuszeni lekko się od niego odsunąć, co uważam za nieprzemyślany krok.

Dużym plusem jest posiadanie przez Airwheel S3 certyfikatu klasy ip56, uprawniającego go do jazdy w delikatnym deszczu. Nie raz podczas testów miałem sytuacje gdzie nagle zaczęło padać i musiałem zmienić miejsce pobytu. Tym razem nie musiałem schodzić z urządzenia, by dojechać pod zadaszenie.

Jest lekko i przyjemnie

Urządzenie jest lżejsze niż model S5, mimo że dalej waży ponad 20 kg. Osoby takie jak ja, mieszkające na pierwszym piętrze muszą znieść takie urządzenie po schodach, by móc z nich skorzystać. Waga ta nieco przeszkadza przy znoszeniu, ale nie wpływa w negatywny sposób podczas poruszania się. Mimo przyjemnej jazdy, po upływie ok. pół godziny, powinniśmy zejść z urządzenia i zrobić sobie małą przerwę. Zbyt długa jazda w pozycji stojącej, spowoduje bóle stóp oraz zmęczenie. By temu zapobiec nieodłączne będą częste przerwy lub minimalna rozgrzewka przed jazdą lub w jej trakcie (mikro ruchy na boki, ruch stopą).

Jak można zauważyć na powyższym filmiku, nauka jazdy na urządzeniu wypada bardzo łatwo i szybko. Po wejściu na Airwheel S3 wystarczy kilka minut na zapoznanie się z mechaniką by potem bezproblemowo móc nabierać prędkości. Przy dobrnięciu do limitu przyspieszenia, tj. do 18 km/h z urządzenia dobywać się będzie sygnał informujący że poruszamy się z najwyższą prędkością. W tym celu nie należy przyspieszać, gdyż może dojść do upadku. Najlepszą formą zatrzymania się jest wychył do tyłu lub stopniowe hamowanie. Podczas testów okazało się że jadąc pod górkę możemy uzyskać prędkość do 13 km/h, z górki do 17 km/h a zwykle jadąc po prostym ok 15km/h.

Długi czas działania

Bateria urządzenia starczy na około 40 km przebytej trasy. Podczas testów z użyciem śledzenia GPS w telefonie, okazało się że bateria starcza faktycznie na ok 34 km, jazdy dowolnej. Jest to świetny wynik, gdyż oznacza to że nie musimy ładować urządzenia codziennie. Samo ładowanie trwa do 3 godzin, a zielona dioda na ładowarce sieciowej określa pełne jej naładowanie.

Podsumowanie

Muszę przyznać że nie zawiodłem się na Airwheel S3, jako segwayu skierowanego głównie do poruszania się w sferze miejskiej. Wiem że model ten idealnie sprawdzi się w dużych halach magazynowych jako środek transportu oraz w dużych miastach w branży turystycznej. Na dzień dzisiejszy z racji że urządzenie to ma już swoje lata, cena jaką przyjdzie nam wydać na jego zakup oscyluje w granicach 9000 zł. W tej kwocie otrzymujemy urządzenie stricte nadające się do jazdy miejskiej, dojazdu do pracy lub szybkiego transportu w dużych halach magazynowych.  

sprzęt urządzenia mobilne hobby

Komentarze