Wilq Superbohater — Opole w mocy, silne jest!

Byłem w Opolu jeden raz, na urodzinach koleżanki. Nigdy nie ceniłem tego miasta, nie czułem do niego zażyłości choć był dla mnie od zawsze gniazdem dla ukochanych twórców komiksu. Tu przecież narodził się mój ukochany komiks o polskim superbohaterze - Wilq. Dzieło stworzone przez braci Bartosza i Tomasza Minkiewiczów szybko odniosło sukces na polskiej scenie komiksu. 

Ich wyimaginowany bohater Wilq, mieszkaniec Opola, samozwańczy "skwaszony buc", mocno związany z agencją reklamową "Oko" dla której kopiuje teksty z Worda do Corela. Po godzinach - superbohater, poza umiejętnością latania, nieźle radzi sobie w Quake III Arena ... więcej grzechów nie pamiętam.

Od szkicu do komiksu

Mając 17 lat dopiero co zapoznawałem się z awangardą polskiego komiksu, odkrywając Thorgala, Funky Koval oraz mój ulubiony Produkt, zbierający do kupy najlepsze polskie kreski. Nie pamiętam w którym numerze magazynu, ale natrafiłem na opowieść o tytułowym bohaterze. Tak mocno mnie wciągnęła, że w pewnym momencie gdy dorwałem się do osobnych wydań, te znalazły swoje miejsce na półce tuż obok Osiedla Swobody, Śledzia. 

Przez długi śledziłem poczynania mojego ulubionego bohatera na stronicach wydawanych na przełomie lat 2003 - ..., wciąż mając nadzieję że wyemitowany w 2011 roku filmik na YT (powyżej) będzie jednak zapowiedzią obiecanego serialu. Bo jak wypowiedzieli się sami twórcy :


Od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się jak mógłby wyglądać animowany Wilq. Nie byliśmy pewni czy da się na język filmu przełożyć całą tzw. specyfikę naszego komiksu, ale wizja ożywienia tego uniwersum (jeśli można tak nazwać Opole i okolice) była niezwykle kusząca. Mogliśmy to sprawdzić tylko robiąc próbkę animacji. Szczęśliwie dla nas zadania podjął się Leszek Nowicki - nasz przyjaciel a jednocześnie jeden z najlepszych animatorów 2D w Polsce. Efekt tej koleżeńskiej współpracy możecie właśnie obejrzeć. Jak dla nas agresywnie szurający swoimi szeroko rozstawionymi nogami Wilq ma przed sobą przyszłość. Poinformujemy Was o dalszych losach tego śmiałego eksperymentu, gdy tylko pojawią się konkrety.

Bracia M.

Niestety, ale skończyło się na samych chęciach. Nigdy nie pociągnięto tematu dalej, choć do tej pory wydano wiele zacnych zeszytów. Ogólnie to zacząłem też śledzić fanpage twórców na Facebooku gdzie na bieżąco pojawiają się ich epickie kreski oraz trochę przyswajalnych dla oka treści. Gorąco zrobiło się jednak na początku tego roku!

Serial - nareszcie!

Wraz z pojawieniem się pierwszych przecieków, okazało się że twórcom udało się nareszcie nawiązać ważne współprace i serial powstanie. W ramach ciszy radiowej, nie podawano znaczących szczegółów i kontynuowano prace nad serialem. Kilka dni temu ukazał się oficjalny zwiastun serialu, reklamujący odcinek pilotażowy.

Nie jest to serial dla każdego. Rzekłbym że to animacja stricte skierowana dla dorosłego odbiorcy, maniaka polskiego komiksu, wielbiciela czarnego humoru. Tu lecą przekleństwa niczym kwaśny deszcz, atmosfera jest gęsta niczym smog nad Wrocławiem a bohaterowie tak barwni i kolorowi, jak Opolski dworzec PKP. Jeśli ktoś jest zainteresowany serialem, to niech szuka m.in w serwisie Ipla. Odcinek pilotażowy można oglądnąć za darmo, ale na resztę nałożono płatny pakiet Premium. Obsada również napawa optymizmem:

  • Eryk Lubos – Wilq
  • Tomasz Knapik – Narrator
  • Marian Dziędziel – Gondor
  • Waldemar Barwiński – AlcMan
  • Mirosław Zbrojewicz – Entombet
  • Roma Gąsiorowska – Słaby Wielbłąd
  • Rafał Maćkowiak – Mikołaj
  • Przemysław Bluszcz – Duch rekina
  • Dorota Masłowska – Kacha

Serial skupiać się będzie na krótkich acz treściwych historiach głównego bohatera, który z kwaśnym grymasem na twarzy, będzie komentował otaczające go miasto. Warto się zainteresować serialem i szukać darmowych wejść — niedawno była premiera, kwestia czasu jak ukażą się w bardziej interesujących miejscach internetu ;) 

PS: Materiał niesponsorowany. Ipla nie mieszka w Opolu.