Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Chakra 2012-02 (Archimedes) - nieoszlifowany diament

Kiedy nowy Windows 8 straszy swoim Metro UI, czas zacząć rozglądać się za alternatywami. Jedną z nich może być Linux, a jeśli zdecydujemy się już na jakąś dystrybucję to jedynym sensownym wyborem jest coś z KDE ;) W tym zestawieniu warto zainteresować się dystrybucją, która wyróżnia się z tłumu. Chakra 2012-02 (nazwa kodowa Archimedes), bo o niej mowa, jest systemem wyjątkowym z kilku względów. Po pierwsze jego protoplastą jest znany i ceniony (szczególnie przez bardziej zaawansowanych użytkowników) Arch Linux. Obecnie Chakra jest samodzielną dystrybucją z własnym repozytorium, niemniej przejęła kilka cech swojego starszego brata, jak np. pacman (domyślny menadżer pakietów), czy też ogólną zasadę KISS. Tu warto zauważyć, że deweloperzy pracują nad własnym menedżerem pakietów. Kolejną cechą wyróżniająca tą dystrybucję jest promowanie oprogramowania wyłącznie KDE/Qt. Instalacja aplikacji GTK, jest również możliwa, ale jest ona w pewnym sensie "odzielona" od normalnego repozytorium. Na pierwszy rzut oka takie podejście może wydawać się nieco dziwne, ma ono jednak kilka istotnych zalet.

Zespół deweloperów udostępnia 2 wersje swojej dystrybucji (minimalną cd) oraz wersję pełną (dvd). Wybrałem wersję dvd zawierającą kodeki oraz własnościowe sterowniki (AMD i NVIDIA). Oprócz tego na płycie znajdziemy:

System

r   e   k   l   a   m   a

  • KDE 4.8.0
  • Jądro Linux 3.2.2 (2.6.35.14 opcjonalnie)
  • Qt 4.8
  • Pakiety językowe (w tym również polski)

Aplikacje


  • amarok - odtwarzacz muzyki
  • bangarang - odtwarzacz video
  • kde-telepathy - komunikator internetowy
  • k3b - program do nagrywania płyt
  • libre-office 3.4.5 - pakiet biurowy
  • rekonq -przeglądarka internetowa
  • calibre - zarządca i czytnik ebooków
  • kdenlive - edytor video
  • i wiele innych...

Live USB

Po pobraniu iso i wrzuceniu na pendrive, nadszedł czas na jego uruchomienie, które odbyło się błyskawicznie i bez żadnych problemów. Trochę zdziwił mnie brak włączonych efektów 3d, niemniej jak się później okazało jest to celowy wybór twórców. Zanim zainstalujemy system, możemy przeczytać o założeniach projektu, wraz z ze stosownymi linkami do dokumentacji. Całość została przedstawiona w bardzo czytelny i przejrzysty sposób.

Instalacja

Chakra ma bardzo przyjazny i świetnie wyglądający instalator, a sama instalacja systemu trwała około 5 minut, co jest bardzo dobrym jrezultatem. Nie obyło się jednak bez niespodzianek. Instalator jest nadal w wersji alfa (o czym uprzedzają autorzy), dlatego zalecają aby partycje wymagane przez system, przygotować jeszcze przed instalacją. Swoją drogą i tak zawsze to robię, niezależnie od dystrybucji, wykorzystując do tego gparted. W każdym razie instalacja przebiegła pomyślnie, niestety przy wyborze listy systemów w GRUB 2 nie znalazłem poczciwego susła w wersji 11.4, który jest u mnie domyślnym systemem. Podobną sytuację miałem przy instalacji Ubuntu 11.04. Zainstalowałem, więc system ponownie, tym razem GRUB 2 dodał susła do listy systemów.

Pierwsze uruchomienie i domyślny wygląd

Domyślny wygląd to mocna strona dystrybucji, zarówno motyw plasmy (Ronak ), jak i tapeta prezentują się znakomicie.

Całość dopełnia efektowny ekran powitalny i estetyczny motyw KDM
Jak już wspomniałem wcześniej efekty pulpitu, są domyślnie wyłączone, dlatego trzeba je włączyć ręcznie w ustawieniach systemowych.

Instalacja oprogramowania

Instalacja oprogramowania odbywa się za pomocą AppSet (graficzna nakładka na pacman). Podczas testów nie napotkałem żadnych trudności. Bez problemu zainstalowałem qmmp, smplayer czy operę. Jedyne zastrzeżenie, można mieć do interfejsu, który po prawdzie wygląda nieco chaotycznie. Należy jednak pamiętać, że AppSet jest jedynie "tymczasowym" rozwiązaniem i jako takie sprawuje się nad wyraz dobrze, co nie zmienia faktu, że przy większych aktualizacjach deweloperzy zalecają użycie konsoli.

Dla spragnionych dodatkowego oprogramowania polecam społecznościowe repozytorium (Chakra Community Repository (CCR)), gdzie użytkownicy mogą wrzucać własne pakiety.
W domyślnym repozytorium próżno szukać, choćby skrawka aplikacji GTK, co z miejsca eliminuje firefoxa czy chrome. W zamian twórcy stworzyli system tzw "Bundles ", które są:

czymś pomiędzy paczkami w Mac OS X a idea pakietów wraz z zależnościami. Paczki bundle są aplikacjami instalowanymi jednym klinięciem, automatycznie mountującym się systemem plików, które zawiera wszystkie potrzebne pliki i zależności do uruchomienia plików. Jeśli brakuje jakiś zależności pobierane są one z repozytorium dystrybucji. Wszelkie ustawienia aplikacji, są przechowywane w paczce dzięki czemu katalog użytkownika jest utrzymany w porządku.

Obecnie dostępnych jest kilkanaście gotowych do instalacji pakietów, którymi zarządzamy z poziomu tzw. "bundle managera "

Multimedia

Jeśli mowa o multimediach, to w Chakra, odpowiedzialne są za to 2 aplikacje amarok i bangarang. Tutaj chciałbym się skupić na tym drugim, bo jest to naprawdę ciekawa aplikacja. Bardzo minimalistyczny interfejs kryje w sobie całkiem spore możliwości. Bez problemu udało mi się odtworzyć poczciwe mp3 czy avi. Z tym, że z niewiadomych mi powodów przy próbie otwarcia pliku video jest on "spauzowany" i trzeba dodatkowo wcisnąć "odtwarzaj". Zapewne wkradł się jakiś błąd w konfiguracji programu. Jak by nie było i tak doinstalowałem qmmp i smplayer, które to programy pełnią u mnie standardową rolę odtwarzaczy audio/video.

Własnościowe sterowniki AMD i NVIDIA

Ostatni raz używałem zamkniętych sterów od AMD dobrych kilka lat temu. Dzięki uprzejmości deweloperów nie musiałem bawić się w zbędną konfigurację bo odpowiednie pakiety są już na płycie.

Aby skorzystać z dobrodziejstw zamkniętych sterów trzeba podczas uruchamiania sytemu z livecd czy liveusb, wybrać odpowiednią opcję uruchamiania (2 od góry). W innym wypadku zostaną wykorzystane otwarte sterowniki.

Obsługa sprzętu

Tutaj również nie było żadnych problemów. Jedynym podzespołem, który mógł sprawić problemy był modemu HUAWEI E173. Modem został wykryty poprawnie, a sam konfiguracja sprowadzała się do kilku kliknięć w Plasma NM.

Dopieszczone KDE

O ile sam fakt, ograniczania się do aplikacji KDE/Qt jest dosyć nietypowy i co tu dużo gadać upierdliwy, o tyle w pełni akceptuję motywy takiego postępowania. Deweloperzy stawiają sprawę jasno. Ich głównym celem jest promowanie KDE, a programy z poza tego kręgu nie wpisują się w tą wizję. Dzięki takiemu postępowaniu twórcy mogą się skupić wyłącznie na jednym środowisku graficznym, zamiast się rozdrabniać i marnować cenne zasoby na wspieranie pozostałych. Najważniejsze jest jednak to, że deweloperzy wybrali z KDE to co najlepsze. Próżno szukać tam, programów z pakietu kdepim (kmail i spółka). Menadżer zadań icon task, jest ustawiony domyślnie, przy okazji świetnie się integrując z pozostałymi aplikacjami. Na panelu poza tradycyjnym przyciskiem uruchamiającym menu systemowe i zasobnikiem systemowym, znajdziemy jedynie "manager aktywności". Nie ma tam przełącznika wirtualnych pulpitów. Katalog domowy pozbawiony jest wszelkich niepotrzebnych folderów

Sam system mimo włączonego nepomuka i innych "standardowych" usług KDE, działa szybko i sprawnie.

Ponadto wydania Chakry są ściśle związane z wydaniami KDE, a sami twórcy określają taki model aktualizacjami pół-ciągłymi. Czyli KDE aktualizowane jest zawsze do najnowszej wersji, przy czym jądro i inne newralgiczne elementy systemu są najpierw skrupulatnie testowane.
Niestety KDE Telepathy 0.3 jest tutaj wyjątkiem, dosyć niechlubnym trzeba przyznać, nijak nie mogłem się połączyć z naszym rodzimym GG. Ale od czego jest kadu ;)

Podsumowanie

Chakra to dystrybucja bardzo specyficzna. Z jednej strony oryginalne podejście do aplikacji GTK, a raczej całkowita ich eliminacja z systemu, same w sobie narzucają pewne ograniczania. Są co prawda "Bundle", ale jest ich stosunkowo niewiele. Wielu użytkowników mogą odstraszyć braki w samym systemie. Instalator w wersji alfa, graficzny menadżer pakietów, któremu nie ufają nawet deweloperzy, to nie brzmi zbyt zachęcająco. Braki te z nawiązką rekompensuje świetna implementacja KDE, dbałość o szczegóły, przemyślany wybór programów. Dodatkowo kodeki i własnościowe sterowniki już na płycie. O dziwo jednak mimo swojego młodego wieku i testowej natury, Chakra działa bez większych problemów, na tyle dobrze, że zastąpiła Minta na partycji testowej. Póki co moja ocena to 7/10. 

linux oprogramowanie

Komentarze