Huawei Ascend Y300 - czempion w swojej kategorii

Kiedy smartfona trzeba ładować 2 razy dziennie, a ładowarka popełniła seppuku, czas rozejrzeć się za nowym telefonem, a stary wysłać na zasłużoną emeryturę. Taki właśnie los spotkał Sony Ericsson Xperia X8, który przeżył 3 hot zloty w tym kąpiel w Dolinie Charlotty. Po małym rekonesansie wybór padł na Huawei Ascend Y300, którego użytkuję już blisko miesiąc i jestem z niego bardzo zadowolony.

Wygląd

Huawei zdecydował się na bardzo stonowane wzornictwo, co dało bardzo przyjemny dla oka efekt. Połączenie czerni z bielą, nadaje całości swego rodzaju elegancji, a także jest dosyć praktyczne (na białej obudowie nie widać odcisków palców). Telefon posiada 4-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 480×800 (233 ppi). Pozostałe wymiary to 124,50 x 63,80 x 11,20 mm. Urządzenie bez problemu można obsługiwać jedną ręką, aczkolwiek, jeśliby dorzucić z pół cala, mógłby być z tym problem. Miłym dodatkiem jest tutaj dioda informująca o ważnych powiadomieniach (nieodebrane połączenia/smsy, niski poziom baterii itp)

Na górze smartfona mamy włącznik oraz gniazdo mini-jack. Przewód od słuchawek dołączonych do zestawu mógłby być nieco dłuższy, ale za taką cenę, nie ma co wybrzydzać. Na plus trzeba im oddać, że grają głośno i wyraźnie.

Z prawej strony przyciski sterowania głośnością

Z lewej zaś port ładowarki. Co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło to fakt, że port ładowarki w telefonie jest taki sam, jak ten z Xperia X8.

Tył to standardowo głośnik zewnętrzny, oraz aparat. Klapka, jest idealne spasowana, nic nie trzeszczy. Co więcej, tył jest na tyle "ścisło upakowany", że trzeba uważać, aby nie uszkodzić klapki przy zdejmowaniu, tym bardziej, że użyty plastik do najgrubszych nie należy.

Aparat

Ascend Y300 posiada aparat o matrycy 5 Mpx z autofocusem i możliwość robienia zdjęć panoramicznych oraz przednią kamerę do wideorozmów o rozdziałce 0,3 Mpix. Do tego dorzućmy lampę błyskową, która robi również za latarkę i otrzymujemy całkiem przyjemny zestaw. Zdjęcia wychodzą całkiem dobre, aczkolwiek 3.2 Mpx z Xperia X8 to trochę słaby zestaw do porównań. Jakby nie patrzeć, jeśli mamy dobre oświetlenie i aparat złapie focusa, to mamy szansę na przyzwoite zdjęcia.

Specyfikacja i wydajność


  • Model: HUAWEI Ascend Y300
  • Platforma Android™ 4.1 Jelly Bean
  • Obsługiwane sieci: UMTS 900/2100 MHz; GSM/EDGE 850/900/1800/1900 MHz
  • Szybkość transmisji danych: HSDPA 7.2 Mbps; HSUPA 5,76 Mbps
  • Procesor 1 GHz, Qualcomm MSM8225 Dual Core
  • 4-calowy, pojemnościowy ekran LCD WVGA(480x800)
  • Aparat cyfrowy 5 Mpix z funkcją kamery wideo; Przednia kamera 0,3 Mpix
  • Pamięć: RAM 512 MB; ROM 4 GB; Obsługa kart microSD do 32 GB
  • Bluetooth 2.1+EDR
  • Wi-Fi 802.11 b/g/n
  • Grafika Adreno 203
  • Złącze microUSB
  • Gniazdo słuchawkowe minijack 3,5 mm
  • Radio FM
  • GPS/A-GPS
  • Czujniki: zbliżeniowy, oświetlenia, akcelerometr
  • Bateria 1950 mAh
  • Wymiary 124,5x63,8x11,2 mm
  • Waga 130 g

Dodam tylko, iż z 4GB pamięci, dla użytkownika dostępne jest tylko 1GB, dlatego sugerowałbym zaopatrzyć się w kartę pamięci.

Wyniki z benchmarku AnTuTu

Interfejs użytkownika


Jedną z ciekawszych cech wyróżniających Huawei Ascend Y300 jest autorska nakładka Emotion UI, która działa bardzo płynnie, bez żadnych przycinek. Muszę przyznać, że w porównaniu do Xperia X8 różnica w używaniu, jest jak przesiadka z poloneza do ferrari. Niby obydwoma da się jeździć, ale komfort jest nieporównywalny. I tu muszę napisać kilka słów, bo często zdarza mi się czytać wiele różnych opinii na temat wydajności Androida. To co mogę powiedzieć po miesiącu używania, to fakt, że 2 rdzenie w zupełności wystarczą do komfortowej pracy. 512 MB Ramu spokojnie daje rady przy kilkunastu odpalonych aplikacjach, wliczając w to czytnik e-book, odtwarzacz muzyki czy przeglądarka internetowa. Innymi słowy 90% użytkowników będzie w pełni zadowolonych, aczkolwiek procesorowi onaniści czy smartfonowi grzebacze będą zawiedzeni i powinni poszukać sobie innego obiektu westchnień.

Jak już pisałem, Emotion UI działa płynnie, zapewniając jednocześnie bardzo duży zakres personalizacji. Począwszy od wyboru motywu, na przejściach skończywszy.

Widgety to oczywiście nieodłączny dodatek do Androida.

Bateria

Bateria o pojemności 1950 mAh pozwala na 2 dni średnio intensywnej pracy, wliczając w to kilka godzin czytania ebooków przy pełnej jasności ekranu. Miłym dodatkiem jest tzw tryb oszczędzania energii.

System, aktualizacje i romy

Mam dość specyficzne podejście do aktualizacji, czyt, póki działa nie dotykaj, czego niech dowodem bedzie fakt, że przez blisko 2 lata nie aktualizowałem swojej Xperii X8, będąc szczęśliwszym użytkownikiem Androida w wersji 1.6 ;p. Dopiero po skończonej gwarancji zaktualizowałem do wersji 2.1, po drodze zahaczając o kilka romów. Piszę o tym dlatego, ponieważ Huawei Ascend Y300 posiada Androida w wersji 4.1 i tak już pewnie zostanie. Huawei daje jednak możliwość odblokowania bootloadera, dzięki czemu można zainstalować custom room. Producent udostępnił również źródła kernela. Sporą liczbę romów, a także dosyć aktywną społeczność można znaleźć tutaj.

Podsumowanie

Huawei Ascend Y300 to smartfon, który oferuje bardzo duże możliwości za przystępną cenę.
W chwili obecnej cena oscyluje wokół 400 złotych, chociaż na allegro można znaleźć egzemplarze nawet za 350 złotych. Telefon posiada wydajny 2 rdzeniowy procesor, niezły aparat, przyzwoity czas pracy na baterii, a także przydatne dodatki w postaci diody led, czy choćby podświetlanych klawiszy funkcyjnych (co nie zawsze jest standardem). Pomimo pewnych ustępstw na jakie zdecydował się producent (pamięć ram, przestrzeń dyskowa) mogę z czystym sercem polecić telefon wszystkim, którzy szukają wydajnego urządzenia za bardzo niewielkie pieniądze.

Podziękowania dla firmy Huawei za możliwość przetestowania telefonu przed zakupem, wszakże co 2 smartfony to nie jeden ;)