Cubot Kingo Kong 3 — recenzja wytrzymałego smartfonu za 160$

Firma Cubot w tym roku dała czadu i wypuściła już kilka bardzo udanych modeli, Cubot Power, oraz Cubot P20 zebrały bardzo dobre recenzje, i zyskały uznanie użytkowników. Teraz przyszedł czas zobaczyć jak wypada najnowszy produkt tej firmy, czyli należący do segmentu wytrzymałych smartfonów Cubot King Kong 3, którego nabyć można już za około 600 zł.

Cubot King Kong 3 to wytrzymały smartfon o subtelnym wyglądzie. Tylny panel wykonany został w większości z tworzywa sztucznego, a boczne ramki, oraz fizyczne przyciski z metalu. Przyciski są bardzo ciche, ale mają dobrze wyczuwalny skok. Z prawej strony mamy przyciski odpowiedzialne za regulację głośności, oraz blokady, a za nawigację po systemie odpowiadają ekranowe przyciski funkcyjne. Z lewej strony umiejscowiony został hybrydowy slot kart Nano SIM + Nano SIM, lub Nano SIM +MicroSD, oraz konfigurowalny przycisk funkcyjny, który możemy skonfigurować w ustawieniach. Na dole mamy zabezpieczony gumową zaślepką port USB-C.

Na tyle urządzenia umiejscowiono podwójny aparat, oraz czytnik linii papilarnych, których korpus wykonany został podobnie jak boczne ramki z metalu. Na górze, oraz dole obudowy mamy także pomarańczowe wstawki. Bardzo fajnym dodatkiem jest też święcąca na niebiesko, czerwono i zielono dioda powiadomień. Krawędź smartfonu została delikatnie zaokrąglona, a smartfon pewnie leży w dłoni. King Kong 3 ma wymiary 162,5 x 78,3 x 13,3mm. Nikogo raczej nie powinien dziwić fakt, że całość została perfekcyjnie wręcz spasowana, absolutnie nic tu nie trzeszczy, czy skrzypi, w końcu obudowa spełnia rygorystyczną normę IP-68 będącą potwierdzeniem jej wodo, pyło, oraz wstrząsoodporności.

W King Kong 3 mamy ekran o przekątnej 5,5 cala, rozdzielczości HD+ (1440 x 720px), i gęstości pikseli na poziomie 293ppi. Nie mogło oczywiście zabraknąć szkła ochronnego Corning® Gorilla® Glass. Jakość odwzorowania barw wypada bardzo dobrze, a kolory nie są wyblakłe. Obraz jest ostry i wyraźny nie ma mowy o poszarpanych czcionkach. Matryca oferuje bardzo dobre kąty widzenia, oraz wyrazistą czerń. Jasność jest na poziomie 450 nitów, dzięki czemu wyświetlacz jest czytelny nawet na zewnątrz.

Sercem tego modelu jest ośmiordzeniowy procesor MediaTek Helio P23 (8x ARM Cortex-A53), z taktowaniem podniesionym z bazowych 2GHz do 2.5GHz, za generowanie grafiki odpowiada układ Mali-G71 MP2. Do dyspozycji użytkownika oddanych zostało także 4 GB pamięci RAM, oraz 64 GB pamięci wewnętrznej przeznaczonej na dane, z możliwością rozbudowy przy użyciu karty microSD. W teście AnTuTu King Kong 3 uzyskał wynik ponad 79000 punktów. Smartfon działa bez zastrzeżeń, aplikacje ładują się szybko, nie ma też problemu z przełączaniem się między nimi. Można na nim też pograć w mniej wymagające gry, chociaż nie jest to chyba najlepsze zastosowanie tego urządzenia (;

King Kong 3 wyposażony jest w podwójny aparat główny 16.0MP+2.0MP firmowany przez Sony, oraz przedni aparat 13MP z przodu. Aparat główny oferuje niezłą klarowność, i naturalność kolorów, a duża ilość pikseli na matrycy sprawia, że nie można mieć zastrzeżenia co do szczegółowości zdjęć. Aparat główny wspomagany doświetlającą diodę LED, a autofocus działa celnie i szybko.

Cubot King Kong podobnie jak poprzednie modele Cubota działa pod kontrolą czystego systemu Android 8.1 Oreo. Nie znajdziemy tu nakładek, aplikacji, czy widgetów preinstalowanych przez producenta. System działa naprawdę szybko i stabilnie.

Jeśli chodzi o czujniki, to mamy tu poza modułem GPS, czujnik światła, zbliżenia, pola magnetycznego, żyroskop, akcelerometr. Mamy tu też wspomniany czytnik linii papilarnych, oraz moduł NFC.

Za zasilanie smartfonu odpowiada litowo-polimerowy wbudowany akumulator o pojemności 6000 mAh. Podczas normalnego użytkowania King kong powinien bez problemu wytrzymać 2 dni. Samo ładowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu, ponieważ King Kong 3 wspiera szybkie ładowanie 9V/2A.

Charakterystyczną cechą smartfonów marki Cubot jest bardzo dobry stosunek jakości, do ceny, nie inaczej jest i tym razem. Cubot King Kong 3 to na pewno jeden z ładniejszych wytrzymałych smartfonów. Nie straszne mu niskie temperatury, woda, brud, czy nawet upadki. Na jego korzyść przemawia też pojemna bateria która pozwala obyć się bez ładowania nawet przez kilka dni, a także jak na pancerniaka niezły podwójny aparat główny. Model ten oferuje przyzwoitą wydajność, dzięki czemu działa szybko, oraz spory wachlarz czujników. Wszystko to już za niecałe 160$, czyli około 600 zł, dlatego jeśli szukasz przyjemnego dla oka, a przy tym wytrzymałego smartfonu, myślę, że powinieneś poważnie zastanowić się nad wyborem King Konga 3.