Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Frustracja tutaj niczego nie zmieni

Na praktycznie każdej stronie, żeby dodać komentarz trzeba utworzyć konto (czasami żeby w ogóle coś przeczytać trzeba je utworzyć), na każdym forum, żeby utworzyć jakiś temat, też trzeba najczęściej utworzyć konto. Z czasem tych kont jest coraz więcej i więcej. Jak spamiętać te wszystkie loginy i hasła? Z loginami można sobie jeszcze jakoś poradzić, ale z hasłami nie jest tak łatwo na jednym serwisie można ustawić hasło składające się z minimum 5 znaków, a na drugim musi już składać się z 8, zawierać liczbę, i co najmniej jedną dużą literę.

Kiedyś jak zaczynałem swoją przygodę z internetem to stosowałem się do zasadyjeden serwis i jedno hasło, no ale dość szybko było to już 30 serwisów i 30 haseł. I jak je wszystkie spamiętać? No ni jak. Spisałem więc je wszystkie na kartce, a kartkę położyłem na parapecie, po pół roku nie znałem już hasła do praktycznie żadnego serwisu, bo atrament wyblakł. No i wtedy zdałem sobie sprawę, że to całkowicie zbędne, wystarczą mi tak naprawdę tylko 3-4 hasła, jedno do poczty, i gg, drugie do różnych gier, trzecie na fora, i różne serwisy, a potem doszło 4 do banków (tak do banków, bo w jednym rachunek oszczędnościowy, w drugim zwykły, a w trzecim lokata, kiedy by człowiek nie otworzył skrzynki, to ciągle tylko listy albo od operatora, albo z banku, a fajnie by było dostać czasem jakąś pocztówkę :( ). Wszystko było pięknie czasami wchodziłem na jakąś stronę, i nie musiałem się zastanawiać co ja tam pół roku temu wymyśliłem, tylko wpisywałem na pewniaka. Aż w końcu admini zaczęli mi utrudniać życie, coraz częściej zaczęły się pojawiać niepokojące komunikaty typu:

„Twoje hasło ma 317 dni i dlatego wygasło.

r   e   k   l   a   m   a

Zmień hasło używając tej strony.”

Kurcze prawie rok nie wchodzę na forum, chcę odczytać prywatną wiadomość, i zapomnieć o nim na kolejny rok, ale najpierw muszę zmienić hasło? Oczywiście nowe hasło nie może być identyczne z poprzednim, dlatego muszę najpierw stare hasło zastąpić nowym, a potem w opcjach nowe zastąpić starym. Niby problemu brak, ale jednak nie do końca, bo z czasem zaczęły pojawiać się różne dziwolągi typu:

„Twoje nowe hasło musi:
1. Mieć od 8 do 20 znaków,
2. Zawierać co najmniej jedną cyfrę oraz małą i dużą literę (bez polskich znaków!). W haśle mogą też być znaki specjalne `'!@#$%^&*()_+-=[]{},;:.?/ „

No i znowu z 4 haseł robi się 12 (nie wiele się różniących, ale zawsze). Każdy powinien móc ustawić takie hasło jakie jest w stanie zapamiętać, a nie tworzyć jakieś skomplikowane hasła, a potem je zapisywać na kartce i chować do szuflady.

No ale jak przezwyciężyć tą paranoje, kiedy na każdym kroku media straszą nas hakerami którzy tylko czekają żeby ukraść nasze konto na fotce? Kiedyś pół osiedla korzystało z jednego konta na torrenty.org, a jak człowiek chciał ściągnąć jakąś „dystrybucję linuksa” to tylko się denerwował bo kiedy by się na nie nie weszło, to ciągle „limit na dzień został już wyczerpany”, no ale przynajmniej nikt się nie bał, że zaraz ktoś wejdzie zmieni hasło i zakosi konto za rejestrację którego trzeba było zapłacić 10 złotych, tylko spokojnie czekał na swoją kolej.

No ale wracając do tematu. Kiedy człowiek myśli, że widział już wszystko, to zaraz pojawia się coś nowego, no i nie inaczej było w moim przypadku. Wracam wczoraj z meczu wykończony, przed 20 chce doładować jeszcze szybko konto w telefonie bo umówiłem się na obgadanie strategii na kolejny mecz, loguje się na BZWBK24, no i oczywiście, na dzień dobry obowiązkowa zmiana hasła, tym razem trzeba było dodać do niego dużą literę (ostatnio musiałem dodać do niego cyfrę)- przez co nie mogłem przywrócić starego hasła, które notabene było moim zdaniem bardzo dobre, wyraz składający się z 10 znaków, który wymyśliła moja siostrzenica kiedy uczyła się mówić (jak powiedziałby mistrz Yoda Zaiste cudowny umysł dziecka jest). No ale trudno, c'est la vie, zawsze mogło być gorzej, bardziej wkurzył mnie fakt, że od nowa muszę uzupełniać wszystkie tabelki na stronie operatora. Potem znowu logowanie na stronie banku, szybko wpisuję NIK, i zonk, hasło maskowane, 2 minuty temu zalogowałem się normalnie WTF? Wcześniej miałem z nim do czynienia kiedy myliłem numer NIK (akurat mam dość podobny numer GG), dwa razy sprawdziłem, to samo. Dobra nie mam już czasu konto doładuję jutro.

Dzisiaj telefon doładowany, trzeba teraz wyłączyć to maskowanie, bo szczerze mówiąc strasznie utrudnia to logowanie, zwłaszcza, że nie ma tak naprawdę na stronie żadnej informacji co to jest, i są pewnie osoby które mają z tym problem. Niestety jedyne co znalazłem to informacja :

„Na Banku spoczywa obowiązek zapewnienia najwyższego poziomu bezpieczeństwa zarówno danych, jaki i środków dostępnych na kontach klientów. Z tego powodu też, część wdrażanych mechanizmów bezpieczeństwa – jak maskowanie hasła- w odróżnieniu od funkcjonalności serwisu, jest obowiązkowa i nie można ich wyłączyć.”

A ja mam już dość tego uszczęśliwiania mnie na siłę, jeśli chcą, to niech włączą te opcje domyślnie, no ale niech będzie możliwość ich dezaktywacji, jeśli ktoś zechce, to ustawi sobie kody sms przy logowaniu.

Denerwują mnie też takie tłumaczenia:

„Hasło maskowane zabezpiecza przed poznaniem całego hasła poprzez próbę podejrzenia go przez osobę postronną – to dotyczy szczególnie sytuacji kiedy coraz częściej do konta logujemy się w miejscach publicznych, z urządzeń mobilnych, smartfonów. Stanowi również utrudnienie dla części złośliwego oprogramowania (tzw. keyloggerów), które sczytuje znaki wybierane na klawiaturze.”

Na swoim telefonie instalowałem już tyle ROMów, i aplikacji, że sam nie wiem co w nim mam, bałbym się z niego zalogować na kurnik, a co dopiero do banku, ale kogo to obchodzi, przecież każdy wie lepiej.

 

bezpieczeństwo inne

Komentarze