Już nie tylko Allegro i OLX, teraz maseczek nie kupimy nawet na Alibaba.com

W zeszłym tygodniu decyzją rządu zakazano sprzedaży na Allegro i OLX aż 53 produktów ochrony osobistej, wśród których znaleźć można maseczki, żele antybakteryjne i środki do dezynfekcji. Sama decyzja brzmi jakby napisał ją na kolanie jakiś stażysta w mniej niż pięć minut, natomiast wykaz produktów zakazanych wygląda jakby ktoś bezczelnie zerżnął nagłówki ofert Allegro bez większej refleksji nad tym czego te oferty dotyczą. Znaleźć tutaj można takie kwiatki (pisownia oryginalna) jak:

40) maseczki ochronne 3 warstwowe przeciw wirusowe dostępne od ręki;

17) maseczki ochronne fYp2
1) żel antybakteryjny do rąk bez wody;
2) żel antybakteryjny do rąk;
3) żel płyn antybakteryjny do dezynfekcji rąk;
4) żel antybakteryjny do dezynfekcji rąk bez użycia wody;

Wykaz do tego stopnia jest niejasny i ogólny, że Allegro zostało zasypane pytaniami o to, czy w serwisie można sprzedawać np. Domestos, który wg definicji jest żelem do dezynfekcji, albo czy można w serwisie sprzedawać maski spawalnicze.

Teraz zeszłotygodniowa decyzja przyniosła kolejny, chyba nie do końca zamierzony (?) skutek. Od 24 marca największa na świecie platforma handlowa Alibaba.com zawiesi sprzedaż do Polski masek i produktów do dezynfekcji. Jak możemy przeczytać w wydanym oświadczeniu:

Trzeba sobie w tym momencie powiedzieć, że Chiny są największym na świecie producentem środków ochrony osobistej takich jak maseczki i rękawiczki. Z odcięcia nas od dostaw z Chin na pewno ucieszy się reszta świata, która również w maseczki zaopatruje się w państwie środka. Co to oznacza dla nas? Kolejna podwyżka cen i zasyp rynku maseczkami z niewiadomych źródeł, które ludzie i tak będą kupować, bo co innego im zostaje? Maseczek wciąż brakuje i to nawet w sytuacji kiedy niemal każda szwalnia w Polsce przerzuciła się na ich szycie. Na szczęście w całej Polsce tysiące osób prywatnych szyje w swoich mieszkaniach maseczki z przeznaczeniem na cele medyczne (ręce zacierają właściciele pasmanterii, gumki wyprzedają się na pniu), a kolejne fundacje i serwisy crowdfundingowe zbierają pieniądze na tak podstawowe rzeczy, jak zakup maseczek dla personelu medycznego. Jest to naprawdę piękna i godna naśladowania postawa, oby tylko było je gdzie kupić. Jak na razie Tajwan, Korea Południowa i Indie podjęły kroki w celu ograniczenia, lub całkowitego powstrzymania eksportu masek.