Nowy sposób gry dzięki mobilnemu kontrolerowi GameSir G6s touchroller

Jak napisał Charles Dickens w Opowieści o dwóch miastach: „To był najlepszy czas, to był najgorszy czas ...”. Pasuje to też w odniesieniu do czasów w których żyjemy. Teraz jest najlepszy czas, ponieważ różnorodność dóbr wypełnia nasze życie; to najgorszy czas, ponieważ większość towarów jest do siebie podobna, pozbawiona innowacji. Od dłuższego czasu oczekujemy kreatywnych urządzeń peryferyjnych dla graczy.

Tydzień temu, pisałem o tym, że GameSir rozpoczął na crowdfundingowym portalu Indiegogo przedsprzedaż nowego kontrolera dla smartfonów modelu G6s. Model ten na razie testowany ma być w swoim założeniu produktem innowacyjnym. Czas leci, i pomimo sporego sentymentu dla analogowych gamepadów, to jako użytkownik smartfona muszę przyznać, że obecnie większość tytułów ogrywam na 5’ ekranie dotykowym, teraz te dwie rzeczy udało się połączyć.

Jako wiodąca na świecie firma produkująca peryferia dla graczy, GameSir zawsze opierał się na lawinie rewolucyjnych koncepcji które ich inżynierowie i projektanci wprowadzali w życie. Ich najnowszy produkt GameSir G6s touchroller łącząc zalety tradycyjnego analogu i ekranu dotykowego.

GameSir G6s touchroller to mobilny gamepad do iPhone'a, szczerze mówiąc, jego nazwa jest trochę trudna do zapamiętania. Widząc go po raz pierwszy, całość prezentuje się przyzwoicie. Razem z padem otrzymujemy kabel micro-USB i instrukcję.

G6s spokojnie jest łatwy w obsłudze, lekki i mobilny; bez problemu włożymy go do kieszeni. Moim zdaniem, jako urządzenie peryferyjne, powinno być przyjazne w użyciu. Kiedy gracz marnuje dużo czasu na zainstalowanie go do urządzenia, bez względu na to, jak niesamowite może mieć możliwości to trochę zniechęca do korzystania z niego. Na szczęście podłączenie G6s do iPhone'a X za pomocą Game G-Crux zajmuje tylko 30 sekund. Poza tym gracze mogą dowolnie dostosować mapowanie przycisków za pomocą G-Cruxa, a cały proces jest prosty i przejrzysty.

W grach lewa ręka steruje analogiem i przyciskami, podczas gdy prawa ręka steruje ekranem dotykowym i przyciskiem R1. Przyzwyczajenie się do hybrydowego gamepada zajmie trochę czasu, ale daje to profity na przyszłość. Mogę jednocześnie cieszyć się zwinnym analogiem i dokładnym ekranem dotykowym.

Jeszcze jedno, G6s jest wyposażony w podwójne silniki i możesz zdecydować, co wibruje, zależnie od tego, co robisz w grze. Dzięki tej funkcji podczas strzelania możesz poczuć delikatną wibrację.

Oczywiście żaden produkt nie jest idealny, w tym G6s. Obecnie G6 jest tylko czarna opcja kolorystyczna, ale spodziewam się, że wyjdzie większa ilość kolorów, jak niebieski i srebrny. Poza tym G6 nie kompatybilny z Androidem. Jest to raczej zła wiadomość dla użytkowników Androida, i GameSir na starcie mocno redukuje potencjalną bazę swoich klientów, ale wierzę, że jeśli dobrze się sprzeda się wersja na jabłuszko, to wezmą to pod uwagę także wersję na Androida.

Jako gadżet innowacyjny G6s łączy zalety analogu i ekranu dotykowego, co zmienia spojrzenie graczy na kontrolery gier. Model ten zbiera dość wysokie noty w serwisach na poziomie 85% więc można spodziewać się ciekawego produktu na rynku mobilnej rozgrywki