Recenzja Xiaomi Redmi Note 8T- czyli Redmi Note 8 z modułem NFC, ale bez diody powiadomień

W zeszłym roku Xiaomi przeszło samo siebie, i wypuściło na rynek bardzo udane i ciekawe konstrukcje w niemal każdym segmencie rynku. Sukcesy jakie odniósł Mi 9, i Mi Note 10 wcale jednak nie sprawiły, że Xiaomi odpuściło sobie niższą półkę cenową. Wręcz przeciwnie, ponownie zaatakowało ten bardzo zatłoczony segment wypuszczając trzy modele należące do serii Redmi Note: Redmi Note 8, Redmi Note 8T i Redmi Note 8 Pro. Na Redmi Note 8 Pro jeszcze przyjdzie czas, a tymczasem przyjrzyjmy się bliżej Redmi Note 8T, którego wersję 4/64GB kupić można już za około 800 zł.

Recenzja dostępna także na YouTube:

Wygląd i wykonanie

Pod względem wzornictwa Redmi Note 8T nie różni się praktycznie niczym od poprzednika, ale nie ma w tym nic złego. Design i wykonanie stoją na naprawdę dobrym poziomie. Wymiary telefonu to 161.15 x 75.40 x 8.60 mm, i waży on niecałe 200 gramów. Zarówno przód jak i tył Note 8T wykonany został z hartowanego szkła Corning Gorilla Glass. Obie tafle szkła przedziela wykonana z tworzywa sztucznego boczna ramka. Wykonana ze szkła obudowa wbrew pozorom nie jest za zbyt śliska, i dobrze się ją trzyma, a ergonomię dodatkowo poprawiają zaokrąglone rogi.

Przód Redmi Note 8T zdobi 6,3-calowy panel IPS u góry którego znajduje się małe wycięcie w kształcie kropli wody skrywające aparat do selfie. Ramki wokół ekranu są wąskie, za wyjątkiem dolnej na której umieszczono logo Redmi.

Tylny panel jest całkowicie płaski, i dostępny jest w kilku kolorach: czarnym, niebieskim i białym. Umieszczony na nim moduł aparatu, dość mocno wystaje ponad bryłę telefonu, przez co telefon kołysze się gdy położymy go na stole, i często haczy kiedy próbujemy schować go do kieszeni. Sytuację nieznacznie poprawia etui dołączone do zestawu które jednak nie jest w stanie w pełni ukryć aparatu. Z tyłu mamy również centralnie położony czytnik linii papilarnych, który jest ledwo wyczuwalny pod palcami, ale działa bez zarzutu.

Przyciski zasilania i głośności umieszczono z prawej strony obudowy. Z lewej mamy slot na karty SIM i microSD. Port USB typu C, głośnik multimedialny i gniazdo słuchawkowe znalazły się na dole. Niestety nie ma tu diody powiadomień, która dobrze spisywała się w Note 8. Przynajmniej dla mnie jest to spory minus, bo nic nie informuje nas o powiadomieniach.

Wyświetlacz

Wyświetlacz w Note 8T o przekątnej 6,3 cala wykonany został w technologii IPS. Proporcje ekranu to 19,5:9, a jego rozdzielczość wynosi 2340x1080px. Ekran zajmuje ponad 81% przedniego panelu, i jest naprawdę jasny. 450 nitów bez problemu wystarcza do komfortowej pracy na zewnątrz.

Ekran jak przystało na dobrej klasy wyświetlacz IPS ma szerokie kąty widzenia, kolory są dobrze odwzorowane, a biel bardzo ładna. Jedynie czerń mogłaby być nieco wyraźniejsza. W ustawieniach mamy możliwość zmiany temperatury kolorów, i kontrastu, a bardzo fajnie sprawdza się ciemny motyw.

Specyfikacja

Wewnątrz Note 8T znajdziemy ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 665, oraz w zależności od wybranej wersji 3 lub 4GB pamięci RAM. Snapdragon 665 to przyzwoity procesor średniej klasy będący ulepszoną wersją Snapdragona 660, który zapewnia lepszą niż poprzednik wydajność w stosunku do poboru energii.

W codziennej pracy telefon działa płynnie. System nie zacina się, animacje nie klatkują, a 4GB pamięci RAM pozwalają na działanie kilku aplikacji w tle, i sprawne przełączanie się między nimi. Dzięki układowi graficznemu Adreno 610 bez problemu możemy uruchomić, i płynnie grać nawet w takie gry jak PUBG. Zresztą, niezłą wydajność potwierdzają wyniki benchmarków. W teście AnTuTu Redmi Note 8T uzyskał wynik ponad 170000 pkt, dzięki któremu uplasował się na 65 miejscu w rankingu tego benchmarku, tuż obok Redmi Note 7 i Samsunga A50.

Wynik w Geekbench to 1528 pkt (jeden rdzeń), i 5547 pkt (wszystkie rdzenie). W 3DMark’u w teście Sling Shot Extreme Note 8T udało się wykręcić 1120 pkt. Niestety taki wynik pozwolił na zajęcie zaledwie 364 miejsca w rankingu obok Cubota X20 Pro, czy Realme 5. Podobnie jak w przypadku Redmi Note 8, i tutaj mamy starszą pamięć typu eMMC.

Aparat

Telefon posiada w sumie aż pięć aparatów, w tym 13-megapikselowy aparat z przodu i obiektyw główny 48MP (Sony IMX586 f 1.8 i AF) z tyłu. Towarzyszy im szerokokątny obiektyw 8MP z przysłoną f / 2.2, a także dwie kamery po 2MP każda. Jedna marko, druga do rejestrowania głębi, oba z przysłoną f / 2.4.

Aparat 48MP to ten sam, który można znaleźć w Mi 9T. Domyślnie zdjęcia z niego zapisywane są w 12MP, ale możemy w opcjach wybrać pełnoprawne 48MP. Przy czym przez większość czasu lepiej korzystać ze standardowego trybu. Większy rozmiar zdjęcia przekłada się na większą wagę plików, ale nie daje wiele więcej jakości. Przy dobrym oświetleniu na zewnątrz zdjęcia mają dobrą szczegółowość, i naturalne kolory. W gorszym oświetleniu aparat ma jednak tendencje do gubienia ostrości.

Obiektyw szerokokątny nieźle się spisuje, chociaż zdjęcia mogłyby być bardziej szczegółowe. Aparat makro ma zaledwie 2 MP, ale umożliwia robienie ostrych zdjęć z odległości zaledwie 2 cm, natomiast drugi aparat 2MP czasem ma problem z prawidłowym odcięciem tła w trybie bokeh.

Telefon ponadto może nagrywać filmy w 4K i 30 klatkach na sekundę, a także w Full HD przy 30 i 60 klatkach na sekundę. Aplikacja aparatu jest prosta i łatwa w użyciu, chociaż czasem daje o sobie znać średniej jakości procesor. Zdjęcia, zwłaszcza robione w trybie nocnym potrafią się naprawdę długo przetwarzać.

System

Redmi Note 8T działa na systemie Android 9 Pie, chociaż już wkrótce pewnie zostanie uaktualniony do Androida 10. Na wierzchu natomiast znajduje się interfejs MIUI. MIUI można kochać, albo nienawidzić, ale trzeba przyznać, że zapewnia duże możliwości personalizacji telefonu, i oferuje kilka fajnych funkcji jak ciemny motyw, kloner aplikacji, czy nawigację za pomocą gestów. Z drugiej jednak strony w pakiecie otrzymujemy zbiór kilkunastu zbędnych aplikacji i gier, i garść reklam. Na szczęście zbędne aplikacje można łatwo usunąć.

Bateria

Telefon wyposażono w sporą baterię o pojemności 4000mAh, dzięki której Redmi Note 8T na jednym ładowaniu jest w stanie wytrzymać spokojnie cały dzień, lub przez ponad 10 godzin wyświetlać film na YouTube w trybie pełnoekranowym, z jasnością i głośnością ustawioną na 50%. Samo ładowanie nie zajmuje za dużo czasu, przy pomocy szybkiej ładowarki 18W naładowanie do 40% zajmuje 30 minut, a w godzinę dobijemy do 80%.

Co jeszcze?

Xiaomi Redmi Note 8T w przeciwieństwie do Note 8 ma moduł NFC do płatności mobilnych. Z czujników mamy tu akcelerometr, czujnik zbliżeniowy, światła, żyroskop. Pojedynczy głośnik multimedialny jest całkiem niezły, i nadaje się do oglądania filmów, i słuchania muzyki. W razie czego mamy tu także gniazdo słuchawkowe Jack 3,5mm, i możemy też posłuchać radia FM. Jakość połączeń głosowych jest w porządku. Głos w obie strony jest wyraźny nawet w jadącym samochodzie, czy autobusie. Nie zauważyłem też jakichkolwiek problemów z zasięgiem.

Podsumowanie

Xiaomi Redmi Note 8T ma wręcz imponująco niską cenę, zważywszy że praktycznie niczego mu nie brakuje. Za 800 zł jest to jeden z najbardziej wszechstronnych, i najlepszych modeli. Mamy tutaj naprawdę dobry wyświetlacz który nie wiele ustępuje znacznie droższym OLED, i poczwórny aparat który sprawdzi się w wielu sytuacjach, a obudowa jest naprawdę ładna, i dobrze wykonana. Największą jednak zaletą Note 8T jest moduł NFC do płatności mobilnych. Jeśli go nie potrzebujemy lepiej wybrać tańszego Note 8. Osobiście w Note 8T brakuje mi diody powiadomień, która fajnie spisywała się w poprzednim modelu, jest ona dla mnie ważna, bo o ile w AMOLEDach mamy przynajmniej funkcje always on display która informuje nas o powiadomieniach, to w Redmi Note 8T nie mamy już nic. Szkoda też, że telefon działa na systemie Android 9 Pie, ale prawdopodobnie już wkrótce dostanie aktualizację do Androida 10. Trochę gorzej, że interfejs MIUI napakowany został sporą ilością niepotrzebnych gier i aplikacji, ale na szczęście możemy je szybko usunąć.