Recenzja słuchawek bezprzewodowych Xblitz UNI PRO 3

Kiedy Apple zrezygnowało z gniazda Jack 3,5 mm w swoich iPhone'ach konsumenci chcący korzystać ze słuchawek zostali zmuszeni do migracji na urządzenia bezprzewodowe. Wtedy też na rynku zaczęło pojawiać się mnóstwo słuchawek o różnych kształtach i rozmiarach, kosztujących od kilkudziesięciu do kilku set złotych. W takim tłumie ciężko się wyróżnić, ale wiele firm próbuje szczęścia. Są wśród nich także i polskie marki takie jak Xblitz, który nie tak dawno wypuścił na rynek już trzecią generację swoich dousznych słuchawek bezprzewodowych Uni Pro. Słuchawki te należą do jednych z tańszych, kupić je możemy już za 120 zł, a jednocześnie producent, obiecuje świetną jakość dźwięku, i wygodę użytkowania. Sprawdźmy czy aby nie są to obietnice bez pokrycia.

Recenzja dostępna także na YouTube:

Oczywiście to nie jest tak, że słuchawek Bluetooth nie było zanim Apple nie rozpoczęło rewolucji. Były i miały się całkiem dobrze, ale wciąż miały przewód łączący obie słuchawki, nowa generacja urządzeń usunęła kable i przeniosła wszystkie elementy do wewnątrz samych słuchawek. Dlatego producenci określają je jako True Wireless, prawdziwie bezprzewodowe. Pociągnęło to za sobą nie do końca pożądane skutki. Po pierwsze umieszczenie we wnętrzu małej obudowy sterowników, anten Bluetooth, baterii a często też mikrofonów, sprawiło że nagle małe i lekkie słuchawki douszne przeszły do historii. Aby zachować akceptowalną wagę słuchawek, i wygodny kształt producenci zaczęli wykonywać je z lekkiego i łatwego w modelowaniu plastiku. Nie inaczej jest w przypadku Uni Pro 3, które są wykonane z miękkiego tworzywa sztucznego o gładkim wykończeniu. Słuchawki są bardzo lekkie, obie razem z etui ważą 39 gramów. Ponieważ etui pełni funkcję ładowarki, umieszczono na niej diody LED sygnalizujące poziom naładowania wbudowanej baterii. Słuchawki mocują się do etui magnetycznie, i ma ono bardzo kompaktowe wymiary 67x40x29mm.

Nie są to moje pierwsze bezprzewodowe słuchawki, ale zdecydowanie są to słuchawki z najmniejszym etui jakie posiadam. Dzięki niewielkim rozmiarom bez problemu możemy schować je do kieszeni i zabrać ze sobą. Ładowanie etui odbywa się za pomocą złącza microUSB, a średni czas jego ładowania wynosi około 2 godz. Bateria etui ma pojemność 400 mAh, a słuchawek 40 mAh więc spokojnie wystarczy na kilka cykli ładowania. W moim przypadku w pełni naładowane słuchawki zapewniały około 3 godzin ciągłego użytkowania, czyli nieco mniej niż deklarowane przez producenta 4 godziny.

W słuchawkach jak już wspomniałem upakowano całą elektronikę, więc naturalnie są one dość spore, przez co początkowo miałem problem z wygodnym ich dopasowaniem do ucha. Producent zdecydował się także wydłużyć szyjkę w dolnej części słuchawek na której końcu znajduje się silikonowa gumka. Taka konstrukcja ma swoje plusy i minusy. Dłuższa szyjka z jednej strony pozwala na lepsze wygłuszenie, i dokładniejsze przyleganie ale z drugiej może podrażniać przewód słuchowy i powodować pewien dyskomfort, chociaż mi osobiście nie sprawiało mi problemu noszenie tych słuchawek nawet przez 2 godziny.

Po zewnętrznej stronie słuchawek umieszczone jeszcze zostały przyciski umożliwiające np., przełączanie piosenek, wyciszanie ich, odbieranie lub odrzucanie połączeń przychodzących. Nie znalazłem natomiast metody na regulację głośności za pomocą przycisków.

Nie mogłem nigdzie znaleźć informacji na jakim chipsecie działają Uni Pro 3, ale posiadają one moduł Bluetooth v5.0 który oferuje lepszy zasięg i zwiększoną przepustowość, niż urządzenia z Bluetooth 4.2. Proces parowania słuchawek z telefonem jest bardzo prosty, wystarczy wyjąć je z etui, włączyć Bluetooth na swoim telefonie, wyszukać nasze słuchawki i połączyć się z nimi. Od teraz słuchawki zawsze będą automatycznie parować się z naszym urządzeniem, gdy tylko wyjmiemy je z pudełka. Na każdym kroku towarzyszą nam też komunikaty głosowe w języku angielskim które informują nas o połączeniu, stanie baterii czy połączeniach przychodzących. Producent podaje, że średni zasięg modułu Bluetooth który pozwala na cieszenie się dźwiękiem bez obaw o spadek jakości połączenia to 10m. W trakcie przeprowadzonych testów oddaliłem się od telefonu (w tym przypadku OnePlusa 7T) o około 20 m i nie stwierdziłem żadnych problemów z komunikacją. Tak samo poruszanie się po mieszkaniu i przechodzenie z pokoju do pokoju nie zrywało połączeń.

Na swojej stronie producent deklaruje, że słuchawki Uni Pro 3 zapewniają świetną jakość dźwięku, głębokie basy. No i rzeczywiście dźwięk w tych słuchawkach jest zaskakująco czysty, a bas wyrazisty. Nie jestem audiofilem, ale posiadam kilka różnych modeli słuchawek bezprzewodowych między innymi CBAOOO, H & A i Leagoo, i bez wątpienia z nich wszystkich Umi Pro 3 zapewnia najlepszą jakość dźwięku. Pasmo przenoszenia, dla słuchawek wynosi od 20 do 20 000 Hz, i pokrywa w pełni zakres częstotliwości słyszanych przez większość ludzi. Po dopasowaniu słuchawki bardzo dobrze izolują wszelki hałas w tle, dzięki czemu lepiej słyszymy muzykę. Producent nawet dorzuca do zestawu dwa dodatkowe zestawy gumek, dzięki czemu możemy lepiej wybrać najbardziej nam odpowiadające.

Słuchawki wyposażone są w mikrofon , dzięki czemu podczas połączeń nie musimy szukać telefonu. Połączenia głosowe możemy odebrać i prowadzić przy pomocy samych słuchawek.

Podsumowanie

Xblitz Uni Pro 3 to jednej z tańszych słuchawek, które oferują dobrą jakość dźwięku z wyraźnym basem i czystym brzmieniem. Nie jest to poziom audiofilski, ale powinien spodobać się większości użytkowników. Etui ładujące jest niezwykle kompaktowe, a połączenie Bluetooth w trakcie testów było bardzo solidne. Słuchawki posiadają wbudowany mikrofon, a ich bateria pozwala na słuchanie muzyki przez około 3 godziny. Mają one wbudowane przyciski funkcyjne, ale niestety bez możliwości regulacji głośności. Słuchawki dzięki nieco wydłużonej szyjce, i dodatkowym zestawom gumek można dobrze dopasować, dzięki czemu bardzo dobrze trzymają się w uchu, ale raczej nie będą one dobrym wyborem dla biegaczy. Od zawsze uważałem za najlepsze do biegania słuchawki typu haczyk, które gwarantują, że urządzenie nie spadnie z ucha. Ponadto słuchawki mają stopień ochrony IPX4, co oznacza że są odporne na spryskanie wodą z różnych kierunków z natężeniem do jednego litra na minutę. Nie musimy się więc o nie martwić nawet w czasie deszczu. Biorąc to wszystko pod uwagę uważam, że Uni Pro 3 są bardzo udaną konstrukcję oferującą wysoki stosunek jakości do ceny.