Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Apple się kończy... jak co kwartał...

Dziś Apple podało oficjalnie swoje wyniki finansowe za drugi kwartał 2014 roku fiskalnego. Jeśli ktoś się nie orientuje, pierwszy kwartał zaczyna się od października roku poprzedniego.

Wyniki wskazują jednoznacznie, że Apple się kończy. Spółka zanotowała kwartalny przychód w wysokości 45.6 mld USD i zysk netto 10.2 mld USD co w przeliczeniu daje 11.62 USD na akcję. W analogicznym kwartale ubiegłego roku było to odpowiednio 43.6 mld USD przychodu, 9.5 mld USD zysku netto i 10.09 USD zysku na akcje. Sprzedaż zagraniczna stanowiła 66% przychodu kwartału.

Jak poinformował CEO Apple — Tim Cook szczególnie cieszy sprzedaż iPhone'a oraz rekordowy przychód z usług. Apple sprzedało 43.7 mln iPhonów co stanowi znaczny wzrost w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku, w którym sprzedano 37.4 mln telefonów z nadgryzionym jabłuszkiem. Niestety, dane nie są rozbite na poszczególne modele.

r   e   k   l   a   m   a

Sprzedaż w milionach sztuk.

Jak wynika z powyższego, wzrost sprzedaży telefonów jest zauważalny. Także niewielki, prawie symboliczny wzrost sprzedaży komputerów Apple należy uznać za sukces, gdyż rynek komputerów raczej się kurczy niż rośnie. Zupełnie nie zaskakuje malejąca co kwartał sprzedaż iPoda i sam zastanawiam się, kiedy Apple ogłosi ostateczne zakończenie jego produkcji.

Z pewnością zarząd Apple ma powody do niepokoju mniejszą o 37% sprzedażą iPada (zyski z jego sprzedaży zmalały o 34%). Niewątpliwie coś z tym fantem trzeba będzie zrobić.

Zysk w mld USD.

Powyższe wyniki raczej nie zaskakują, bo mieszczą się w granicach przewidywań analityków jakie pojawiały się w poprzednim tygodniu, niewątpliwie jednak będą przyczyną niezadowolenia finansistów, że nie zaskoczyły na plus. Wbrew oczekiwaniom wielu osób, pozycja Tima Cooka raczej nie będzie zagrożona w związku z ostatnim raportem finansowym.

Giełda nie zdążyła jeszcze zareagować na na wyniki Apple, jednak w notowaniach posesyjnych „after hours” akcje nadgryzionego jabłuszka wzrosły o blisko 7%. 

inne

Komentarze