Macintosh Classic
liczba publikacji: 7pierwszy wpis: 11 Stycznia 2014ostatni wpis: 15 Lutego 2014

Siedzący jamnik - ostatni Classic

Macintosh Classic II nie powtórzył sukcesu Classica. Pomimo szybszego procesora i nowych możliwości związanych głównie z nowymi funkcjami systemu operacyjnego, nie był w stanie zdobyć uznania użytkowników domowych. W latach dziewięćdziesiątych komputery domowe musiały mieć możliwość wyświetlania kolorowego obrazu o wysokiej rozdzielczości oraz musiały posiadać niezłe możliwości dźwiękowe, gdyż w domach stanowiły już głównie centra rozrywkowe, czego najlepszym chyba przykładem była Amiga CDTV.

Macintosh Classic

Macintosh SE/30 był dostępny w sprzedaży przez rok i wydawało się, że w 1990 roku zostanie zaprezenowany nowszy model, z procesorem Motorola 68030 i kolorowym monitorem. W 1990 roku Apple na rynek wypuściło kilka naprawdę niezłych modeli w tym bardzo udany i szybki Macintosh IIfx. Dla mniej wymagających użytkowników przeznaczono Macintosha IIsi natomiast komputerem domowym i edukacyjnym miał się stać Macintosh LC z procesorem 68020.

Jak wynika z powyższego, tak naprawdę w ofercie Apple brakło miejsca dla następcy Macintosha SE(SE/30).

Macintosh - Druga generacja

Premiera Macintosha była bardzo istotnym wydarzeniem w świecie komputerów, jednak Apple nie mogło sobie pozwolić na bezczynność. Pierwszy Macintosh 128k miał wiele wad, które usunięto w kolejnych modelach (Macintosh 512K i Macintosh Plus), nadszedł wiec czas na udoskonalanie produktu. Nie zmieniono jednak ogólnej koncepcji komputera i nadal miał to być tani komputer typu All-In-One, gotowy do pracy bezpośrednio po wyjęciu go z pudełka, świetnie sprawdzający się w domach, biurach i szkołach.

Macintosh

Początkowo miałem zamiar 24 stycznia umieścić wpis dotyczący premiery samego Macintosha, ale nie zdążyłem. Ponieważ pojawiło się wiele informacji na ten temat pomyślałem, że umieszczanie kolejnego wpisu będzie pozbawione większego sensu. Warto jednak skupić się na samym komputerze. Więc dziś może będzie nieco krócej i raczej o samym komputerze, a nie o imprezie towarzyszącej jego premierze.

Jego prezentacja 24 stycznia 1984 roku wywołała prawdziwą sensację.

Macintosh - And You'll see why 1984 won't be like "1984"

Nawet najlepszy komputer bez odpowiedniej bazy oprogramowania w dniu swojej premiery jest niewiele wart i Jobs świetnie o tym wiedział. Dlatego też od samego początku kładł on duży nacisk na współpracę z developerami oraz przygotowanie prezentacji niezwykłego komputera. Macintosh miał być bardzo uniwersalną maszyną, miał znaleźć się w domach, biurach i korporacjach a więc... po części konkurował z komputerem Lisa o czym Jobs świetnie wiedział, a czemu uparcie zaprzeczał. Dlatego jego debiut musiał być lepiej przygotowany niż debiut Lisy.

Macintosh - 90 godzin tygodniowo

Prace nad oprogramowaniem nowego komputera trwały niemal od samego początku, choć za czasów Raskina, były to prace związane głównie oprogramowaniem związanym ze sprzętem. Raskin zakładał, że jego komputer będzie w przyszłości wyposażony w system operacyjny zbliżony do tego, jaki znajdował się w Apple II. Wraz z pojawieniem się Jobsa w zespole, idea systemu operacyjnego, opartego na tekstowym interfejsie odeszła w niebyt.