Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

iOS 7 po godzinach - Godzina 1:00

Od zaprezentowania publicznej bety systemu iOS 7 minęło zaledwie 17 dni. Z jednej strony ciągnęło mnie by zainstalować ową betę z czystej ciekawości, z drugiej jednak strony jej wygląd trochę mnie odrzucał.
Obserwując reakcję testerów, widać wyraźnie że podzielili się oni na zwolenników nowego wyglądu i miłośników starego - konserwatystów porównujących nowy design do odpustowych gadżetów z serii "My Little Pony". Cóż, nie będę ukrywał że i ja jestem konserwatystą i zupełnie nie jestem w stanie zrozumieć po co ta zmiana. Ale wracam do sedna. Po kilku dniach czytania opisów, narzekań i pochwał postanowiłem jednak spróbować osobiście. Jako że nie mam konta developerskiego, iOS 7 w wersji Beta zainstalowałem na około.

Instalacja iOS 7 beta bez konta developerskiego

Na wstępie muszę jedno wyraźnie podkreślić. Instalacja systemu Beta odbywa się zawsze na ryzyko użytkownika i zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że zamienicie iPhona w gustowny przycisk do papieru.


  • Przed przystąpieniem do instalacji bety koniecznie trzeba zrobić pełną kopię bezpieczeństwa telefonu. W przypadku powrotu do iOS 6 co z całą pewnością prędzej czy później nastąpi będziecie chcieli z nich skorzystać aby nie instalować wszystkiego od nowa.
  • Kolejnym krokiem jest zdobycie Bety iOS 7. Nie podam linków jednak wujek google po wpisaniu hasła "iOS 7 beta ipsw" poda wszystko na tacy.
  • Podpinamy kabelkiem telefon do komputera i uruchamiamy iTunes. Gdy nasz telefon będzie już widoczny w iTunes z wciśniętym klawiszem ALT(Macintosh) lub CTRL(Windows) klikamy na opcji AKUALIZACJA.

Otworzy nam się okno z wyborem pliku, szukamy uprzednio ściągniętej Bety iOS 7 i rzecz dalej dzieje się sama. Nie utracimy danych, kontaktów, muzyki. Jest to zwykła aktualizacja.

r   e   k   l   a   m   a

iOS Beta 1

Oczywiście i ja byłem zaskoczony wyglądem pierwszej bety. Nie będę tu opisywał szczegółowo co mi się podoba lub nie gdyż... Beta 1 zagościła u mnie zaledwie kilka godzin. Zainstalowałem ją na iPhone 4 i zgodnie z wieloma opiniami, telefon stał się mało użyteczny. Większość funkcji działała z wielkim opóźnieniem, telefon dziwnie reagował, czasem nieoczekiwanie. Szalę goryczy przelały problemy z odtwarzaniem muzyki. Każda piosenka serwowana była w kilkusekundowych kawałkach. Ja niestety bez muzyki żyć nie mogę, więc szybko wróciłem do iOS 6.

Powrót do iOS 6

Wbrew wielu internetowym plotkom, powrót do iOS 6 jest prosty i zupełnie nieszkodliwy.


  • Aby tego dokonać należy zaopatrzyć się w ostatnią, publicznie dostępną wersję systemu iOS dla naszego telefonu - iPhone 4/4S to iOS 6.1.3 a dla iPhone 5 to iOS 6.1.4. Oczywiście i w tym wypadku po wpisaniu w google "iOS 6.1.3 ipsw" dostaniemy wszystko na tacy.
  • Uruchamiamy iTunes i podłączamy kabelkiem telefon. Kolejnym krokiem jest wprowadzenie telefonu w tryb DFU (Device Firmware Update). Aby tego dokonać wciskamy równocześnie przycisk "Home" i "Power".

Po około 10 sekundach puszczamy przycisk "Power" a iTunes zamelduje nam o znalezieniu telefonu w trybie awaryjnym.[/item]


  • Kolejny krok to wgranie od nowa iOS 6.1. Z wcisniętym klawiszem ALT(Macintosh) lub CRTL(Windows) klikamy na opcji PRZYWRACANIE. Otworzy się nam ponownie okno z wyborem pliku i wskazujemy iOS 6.

Po przywróceniu telefonu do iOS 6.1 możemy przywrócić go z uprzedniej kopii zapasowej o ile ją zrobiliśmy. Jeśli nie, czeka nas sporo zabawy z wgrywaniem wszystkiego od nowa.

iOS Beta 2

Kolejna wersja systemu pojawiła się 24 czerwca i ponownie ją zainstalowałem. Apple przez 14 dni nie próżnowało. Telefon w miarę normalnie funkcjonuje oczywiście czasem potrafi zaskoczyć, zresetować się lub nieoczekiwanie wyłączyć aplikację, jednak jest to wpisane w działanie Bety. Ponieważ od kilku dni używam telefonu z iOS 7 Beta 2 stwierdziłem, że podzielę się swoimi wrażeniami.

Slide to Unlock

Pierwsza sprawa, ktoś ukradł "Slide To Unlock", coś co było swoistym symbolem iPhone'a jak dzwonek Marimba.

Teoretycznie mechanizm pozostał taki sam, należy przesunąć palcem po ekranie w prawo. jest wygodniej, bo nie trzeba celować palcem w "Slide To Unlock" ale można w dowolnym miejscu ekranu. Niby wygodniej ale... mniej wygodnie. Poprzedni ekran (po prawej) sugeruje a wręcz zmusza do przesunięcia palcem w prawo aby telefon odblokować. W iOS 7... nie ma takiej sugestii. Sugestia jest... aby przesunąć palcem do góry lub na dół. W tym wypadku intuicyjność pojechała na wakacje.
Najlepszym przykładem na odesłanie intuicyjności iOS 7 na wakacje jest problem małego dziecka.

Sytuacja ma się jednak znacznie gorzej w przypadku chęci wyłączenia telefonu. Dotychczas podobnie jak przy włączaniu mamy suwak do wyłączenia. Apple jednak postanowiło mnie uraczyć niezłą pułapką...

I teraz trzeba zgadywać, przesuwamy po pasku w lewo ? A może trzeba tylko kliknąć w czerwony pasek ? A nie wystarczy gdziekolwiek na ekranie ?
Schemat wyłączania się nie zmienił, należy przesunąć po czerwonym pasku... zawsze się mylę i nerwowo po nim stukam dziwiąc się czemu nie działa. Na szczęście telefon wyłączam sporadycznie.

Nie tędy droga

Skoro jestem bezpośrednio na zablokowanym ekranie i zgodnie z sugestią przeciągnę ekran na dół, włącza mi się kalendarz wraz z listą zadań i nieodebranych telefonów.

Musze przyznać, iż ta funkcja bardzo mi się spodobała, gdyż zdecydowanie szybciej mogę sprawdzić co mnie czeka w dzisiejszym dniu bez konieczności odblokowania telefonu.
W przypadku przeciągnięcia do góry otwiera się "Centrum Kontroli"

Co do Control Ceneter mam mieszane uczucia. Niby przydałoby się ale... po co tam regulacja jasności ekranu ? Przypuszczam, że zdecydowana większość użytkowników zdaje się na automatyczną regulację podświetlania ekranu. Podobnie rzecz ma się z kontrolą audio. Wydaje mi się, że w Control Center nie jest to potrzebne a zajmuje zbyt wiele miejsca.
Pozostałe funkcje są przydatne tylko... dlaczego to takie brudno-szare ?

Pierwsze wrażenie

Jak pewnie domyśliliście się, nowy, spłaszczony wygląd nie jest czymś co bym podziwiał. Nie będę krytykował ikonek, kolorów bo to zaledwie druga "Beta" i wiele się jeszcze zapewne pozmienia. Jednak jest tu kilka ciekawych pomysłów a kilku brakuje.

Kropeczki zasięgu zamiast dotychczasowych kresek mają swoich zwolenników, lecz w mojej ocenie zajmują nieco więcej miejsca niż kreski. Ikonka zdjęcia w iOS 6 bardziej przemawia, iż chodzi o zdjęcia. W iOS 7 ... nie domyśliłbym się gdyby nie było podpisu. Z kolei bardzo spodobał mi się pomysł, aby wskazówki zegara na ikonie w iOS 7 przedstawiały czas rzeczywisty. Nowością jest aplikacja FaceTime, którą dotychczas można było uruchomić podczas wybierania rozmówcy w telefonie. Oddzielna aplikacja FaceTime w iOS 7 to dobry pomysł, gdyż tak jest zdecydowanie szybciej.
Dock w iOS 7 to chyba jakaś pre-beta bo u mnie wywołuje tylko niesmak. Rozumie, że stary trzeba było nieco spłaszczyć, ale ten potraktowano walcem drogowym.

Pogoda

Aplikacja pogody nie zmieniała się na iOS od wielu lat. Był to ciągle ten sam panel wyświetlający podstawowe dane pogodowe. Moja żona jest miłośniczką wszelkich pogodynek i na tą firmową nawet nie spojrzy.

Apple unowocześniło swoją pogodynkę w iOS 7 zupełnie ją zmieniając. Oprócz ogólnych danych dotyczących temperatury maksymalnej i minimalnej oraz danych godzinnych są też bardziej precyzyjne dane dotyczące opadów, podstawy chmur. Dostawcą pogody nadal pozostał Yahoo.

Oczywiście wygląd aplikacji został spłaszczony zgodnie z (niestety) powszechnie panującym trendem. Pogodynka jest lepsza ale moja żona skwitowała...

Słaba... nie podaje prędkości wiatru, temperatury odczuwalnej, wilgotności powietrza, fazy księżyca....

Po czym wymieniła mi wiele innych rzeczy, które według niej powinny się tam znaleźć a nie ma ich nawet na TVN Meteo....
Cóż, nie wszyscy potrzebują dostępu do stacji meteo. Jako ciekawostka, przyszła systemowa pogodynka stworzona jest chyba przez Yahoo w oparciu o ich aplikację "Pogoda", która od kilku miesięcy jest dostępna w App Store za darmo.

Mail

Zmianie uległ systemowy program do poczty i on także został potraktowany walcem.

Pozornie zmiany są kosmetyczne, jednak nowy Mail dostał także nowa funkcjonalność. Dużo łatwiejsze jest kasowanie, przekazywanie czy archiwizowanie poczty. Odbywa się to poprzez przesunięcie w bok po wiadomości.

Nowy Mail wyraźnie powstał na skutek inspiracji programem Mailbox, który już opisywałem. W tym wypadku jednak, inspiracja wyszła na plus. W swojej aplikacji Apple podszlifowało niektóre mechanizmy z Mailboxa unikając zarazem wad tamtej aplikacji.

Podsumowanie godziny...

Oczywiście to maleńki fragmencik zmian jakie proponuje Apple. Kolejne postaram się przedstawiać w dalszych częściach.
Ogólnie Beta 2 nadal nie nadaje się do codziennego użytkowania. Są ewidentne problemy z zapychającą się pamięcią telefonu co znacznie spowalnia jego działanie po kilku godzinach intensywnej eksploatacji. Jest wiele aplikacji, które mają problemy z działaniem, a co mnie najbardziej zaskoczyło, należy do nich także aplikacja "Podcasts", która stworzyło samo Apple jakiś czas temu.

"Podcasts" wyświetla czarny ekran i poza zapchaniem pamięci robi niewiele więcej.

Następna Beta ma pojawić się już 8 lipca, a ja ponownie sprawdzę "po godzinach" co udało się poprawić a co zepsuć.

 

oprogramowanie

Komentarze