Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Firefox ESR - jedyna sensowna wersja liska?

Witam wszystkich na moim blogu. Dzisiaj chciałbym poświęcić ten wpis mojej ulubionej przeglądarce - Firefox.

Używam tej przeglądarki oraz Thunderbirda od dawna, jak zapewne większość z Was i od dłuższego czasu mam wrażenie, że jej rozwój podąża w coraz bardziej absurdalnym kierunku. Według mnie wszystko co złe zaczęło się w momencie gdy Mozilla przeszła na szybszy cykl wydawniczy (co 6 tygodni) uznałem tą decyzję dość mocno dyskusyjną, ale szybko się z tym pogodziłem wierząc, że marketing i wyścig z chrome nie wpłynie za bardzo na jakość i stabilność liska.

Niestety od pewnego czasu zauważyłem, że Firefox działa coraz bardziej niestabilnie w środowisku Windows - a dokładniej Windows 7 64bit. Częste zwiechy i działanie w tle po zamknięciu przez parę ładnych chwil dawały mi poczucie, że nie powinien być to finalny produkt. Być może da się to jakoś zmienić, jednak nie zagłębiałem się za bardzo w rozwiązanie tego problemu, zwłaszcza, że występował on tylko pod Windowsem. Np. na Xubuntu 14.04 ta sama wersja przeglądarki pracuje normalnie.

r   e   k   l   a   m   a

Kolejny gwóźdź do trumny to nowy interfejs wprowadzony wraz z wersją 29 - Australis. O ile poprzedni wygląd i ułożenie menu, pasków itp. był dla mnie bardzo optymalny o tyle ten nowy jest według mnie totalną porażką. Nawet po dostosowaniu potrzebnych skrótów ciągle czegoś brakuje - mi brakuje najbardziej klasycznego paska menu, oczywiście można go dodać, ale wtedy całość wygląda pokracznie i wydaje się, że zajmuje więcej miejsca na monitorze niż w poprzedniej wersji. Nie sądzę, by nowe funkcje jak np. przeprojektowany Sync czy Gamepad API wymagały zmian interfejsu. No ale cóż, pojawiały się również głosy zadowolenia z pracy samej przeglądarki jak i Australis. Uznajmy, że jest to kwestia gustu. Osobiście pozostałem na aktualnej wersji na Linuksie, gdyż tam działa ok, jednak na Windows przesiadłem się na wersję ESR (zarówno w Firefox jak i Thunderbird) - i jestem bardzo zadowolony z tej decyzji.

Dla tych, którzy nie wiedzą czym jest Firefox/Thunderbird ESR - krótkie wyjaśnienie. Jest to wersja o rozszerzonym wsparciu, przeznaczona dla biznesu i instytucji, której cykl wydawniczy wynosi 54 tygodnie (zamiast 6). Całość w środowisku Windows 7 64bit (tylko pod tą wersją Windows testowałem) pracuje znacznie stabilniej, właściwie tak jak dawniej - bezproblemowo. Instalując ESR powracamy także do poprzedniej wersji interfejsu, także nie musimy używać dodatków typu "classic theme restorer".

W moim odczuciu Firefox ESR jest "starym, dobrym liskiem" i gorąco polecam tą wersję osobom, którym nie spodobały się zmiany wprowadzone przez mozillę. Przeglądarka ta otrzymuje na bieżąco łatki bezpieczeństwa, także nie trzeba się martwić o to, że jest "przestarzała". Można ją pobrać stąd:

www.mozilla.org/en-US/Firefox/organizations/all/?q=polish
 

oprogramowanie

Komentarze