User Experience dla Kowalskiego, czyli ePUAP i klikomania...

Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy,

Dziś otworzymy bramy piekieł i zobaczymy cóż pięknego zgotował nam Centralny Ośrodek Informatyki ciężko pracujący dla Rzeczypospolitej, aby Kowalskiemu żyło się lepiej.

Strona obywatel.gov.pl wygląda schludnie i patriotycznie. Wszystko jest jasne i przejrzyste. Obywatelu poczuj się dopieszczony! Opis usługi też całkiem przyjemny:

Każdą sprawę, którą chcesz załatwić w urzędzie, traktujemy jak usługę, którą wykonujemy dla Ciebie. Chcemy, żebyś załatwił tę sprawę szybko i sprawnie, dlatego zbieramy nasze usługi w jednym miejscu i opisujemy w prosty i przystępny sposób. OBYWATEL.GOV.PL to dobre źródło informacji o usługach, które państwo świadczy dla Ciebie. Możesz również — bez zgody właściciela serwisu — korzystać ze wszystkich umieszczonych tu treści i materiałów.

Po prostu sielanka. Wszystko z myślą o nas i dla nas! Obywatelu loguj się i klikaj!

1. Logowanie

Do samego sposobu logowania nie mam większych zastrzeżeń. Możemy zalogować się albo poprzez wpisanie nazwy użytkownika i hasła, albo poprzez wykorzystanie bankowości internetowej. Ja korzystam z tej drugiej opcji, słaby jestem w zapamiętywaniu haseł, klikam ikonkę swojego banku, potem 2x dalej, iPhone skanuje mi twarz, potwierdzam chęć zalogowania i jestem. Jak na razie cudownie.

2. Załatw sprawę / Katalog spraw

Ilość kategorii i okienek zwiastuje, że tutaj również będzie cudownie. Wszystko podane pod nos. Wystarczy znaleźć urząd, z którym chcemy rozpocząć romans - najlepiej wpisać kod pocztowy. Szukanie po nazwie miasta jest dość kłopotliwe...
Potem interesująca nas kategoria i wystarczy kliknąć magiczny guziczek "Załatw sprawę"

Uroczo prawda?

Niestety nie zawsze. Ostatnio miałem przyjemność prowadzić romantyczną konwersację z paroma urzędami, wszystkie raczyły odrzucić korespondencję i uznać ją za niedoręczoną, ponieważ dostarczyłem pisma na "skrytkęESP", a nie dokładną, wskazaną w piśmie skrytkę. Zapytacie dlaczego?

Ano dlatego, że w tych pięknych kafelkach z kategoriami tej skrytki nie ma. Można zaadresować pismo jedynie ręcznie, ale żeby to zrobić... i tu otwierają się wrota piekielne.

3. Centralny Ośrodku Informatyki - dlaczego?

Zacznę od początku. Mam tę "przyjemność" wysyłać masę pism przez ePUAP do różnych urzędów. Dla większości moich pism istnieją specjalne, spersonalizowane skrytki, których nie ma w tych cudownych kategoriach udostępnianych Kowalskiemu.

Do tej pory udawało mi się wysyłać je całkiem płynnie i było to dość przyjemne, o ile obcowanie ze stroną rządową można nazwać doświadczeniem przyjemnym...

Zatem, zdarza się, że tygodniowo muszę wysłać 50 - 100 plików *.zip, w których są pisma. I do tej pory korzystałem z cudownej zakładki "ROBOCZE"

Owa zakładka umożliwiała przesłanie plików bezpośrednio na serwer epuap a następnie po wypełnieniu szeregu pół (dokładnie 3) zaadresowanie wiadomości na KONKRETNĄ SKRZYNKĘ. No i fajnie. 100 plików *.zip biorąc pod uwagę możliwości działania ePUAP to jakieś 2 godzinki roboty. Kawę sobie zrobię i jedziemy.

Nadchodzi ten piękny dzień. Nie chodziłem do pracy tydzień, plików uzbierało się ponad 200. Loguję się, wchodzę w "Robocze" i widzę to:

Dostałem mikrowylewu do mózgu.


HALO! CENTRALNY OŚRODKU INFORMATYKI TO JAK MAM TERAZ WYSYŁAĆ KORESPONDENCJĘ?

Oczywiście wiadomość napisałem bardzo kulturalną... Szanowni Państwo i te sprawy. Jednak odpowiedź jaką otrzymałem następnego dnia przelała szalę goryczy. Kolejny mail był już nieuprzejmy. Ale Państwo się raczej nie przejęli, bo odpisali dokładnie to samo.

Szanowny Panie,

Informujemy, iż możliwość dodawania plików z zakładki "Robocze" została wyłączona i nie jest planowane jej przywrócenie.
Z poważaniem,
Centralny Ośrodek Informatyki

To co myślałem i w jakże barwne określenia ubrałem całe Ministerstwo Cyfryzacji i Centralny Ośrodek Informatyki przeszło moje najśmielsze oczekiwania... Znam dużo pięknych epitetów :)

4. I co dalej?

Teraz będzie ciekawie. Niestety odpowiedzi mailowe nie ugasiły mego wewnętrznego pożaru. Postanowiłem tam zadzwonić. Czekałem 20 minut. Ale się doczekałem!

Miła Pani nie udzieliła konkretnej odpowiedzi, dlaczego to zrobili, jednak poradziła - JAK ŻYĆ! Otóż kazała wysyłać wszystko poprzez cudowne pismo, chyba używane przez wszystkie urzędy i Kowalskich - "PISMO OGÓLNE - STARY WZÓR"

Formularz zawiera 6. pól, które można wypełnić. Jak już wszystko jest piękne i cudowne, trzeba jeszcze to pismo zaadresować i tutaj pojawia się koszmarek - ten wzorzec potrafi się wysłać jedynie na "skrytkęESP". Możecie tam wpisywać dowolny urząd, do każdego z nich trafi on właśnie na ową skrytkę. I to jest problem!

Moje ukochane urzędy zaprotestowały! Dostałem masowy zwrot korespondencji jako źle zaadresowany. I co teraz? Teraz będzie kolorowo. Zescreenowałem wszystkie te zwroty i wraz z soczystym mailem przesłałem do Pani z COI, która prosiła o kontakt jeśli tylko będę miał jakiekolwiek problemy. 

I stało się! Dostałem kolejną instrukcję!

5. Przywracamy funkcję, ale inaczej...

Słuchajcie, nie uwierzycie! Funkcja adresowania poprzez "Robocze" wróciła! W zasadzie przywrócili poprzednią funkcjonalność, tylko w sposób, który każdego wyprowadzi z równowagi. Bowiem aby zaadresować pismo trzeba: (teraz napiszę instrukcję).

  1. Logujemy się do ePUAP
  2. Wybieramy dowolny urząd i szukamy naszego pisma "PISMO OGÓLNE - STARY WZÓR"
  3. Wypełniamy wszystkie pola w formularzu, ale broń Cię ePUAP-ie, nie wypełniaj adresata
  4. Dodajemy pliki, w moim przypadku *.zip
  5. Klikamy "PRZENIEŚ DO ROBOCZE" / strona się przeładowuje, jesteśmy podobno w roboczych - świadczy o tym aktywna zakładka, ALE...

FUNKCJONALNOŚĆ NIE DZIAŁA, teraz nastąpi dalszy ciąg instrukcji:

7. Musimy kliknąć myszką na ROBOCZE.

8. ePUAP zapyta czy na pewno chcemy wyjść, bo HALO tutaj czeka pismo... Klikamy "Opuść"

9. Jesteśmy w roboczych i UWAGA są tutaj dwa pliki robocze - 1. u góry to ten stworzony przez nas, poprzez "Przenieś do robocze", niżej to ten 2., który przed chwilą opuściliśmy.

I teraz jest śmiesznie.

Oba są wypełnione. Oba mają załączniki. Ale 1. da się zaadresować - wyskakuje specjalne okienko, a 2. nie :) Drugi wciąż możemy wysłać jedynie na skrytkęESP jakiegoś urzędu i tyle.

6. Podsumowanie

Powiem tyle - nienawidzę Centralnego Ośrodka Informatyki, Ministerstwa Cyfryzacji, a kiedy loguję się na ePUAP dostaję depresji i zbiera mi się na wymioty.

Ta usługa nigdy nie działała dobrze. Od zawsze jest brzydka. A doświadczenia użytkownika z używania tego portalu są niezapomniane. 

Drogi Centralny Ośrodku Informatyki zatrudnijcie paru UI i UX Designerów i ogarnijcie tę stronę. Piękna strona startowa to nie wszystko - liczy się wnętrze :)