Reminiscencje - Hot Zlot 2010

Przygotowania do zlotu rozpocząłem od spakowania się w środę wieczorem. Miałem zabrać swoją poduszkę (Zuzię) na drogę, ale niestety ona nie dostała zaproszenia na zlot. W czwartek rano do pracy. O 15:15 pojechałem busem do Łodzi i tam czekałem na pociąg do 23:40. Dobrze, że miałem gdzie się zatrzymać. Na dworcu Łódź Kaliska byłem ok. 22:00. Po godzinie 23:00 zjawił się Olbi, z którym jechałem na zlot. Pociąg na szczęście był bez opóźnień, ale czekała nas jedna przesiadka w Częstochowie. Udało się nam i w pociągu mieliśmy wolny przedział dla siebie. Ok.

ECDL - ciąg dalszy rozważań

Do napisania tego artykułu skłonił mnie wpis na blogu mick16 pt. ”ECDL - wielka mistyfikacja!” oraz fakt otrzymania certyfikatu.

Zacznę od początku. Do uzyskania tego certyfikatu „nabrałem” chęci rok temu po skończeniu szkoły średniej, przed wyborem uczelni wyższej i poszukiwaniu pracy. Wtedy uważałem, że ten certyfikat jest „przepustką” do dobrej pracy i szkoły. Uczelnia na którą miałem się wybrać również w czasie rekrutacji honorowała ten certyfikat.

Witam!

Do napisania pierwszego posta skłoniły mnie artykuły na blogu Oriona. Tematyka poruszana przez Niego dotyczy również mnie z racji wykonywanej przez zemnie pracy. Postaram się systematycznie dorzucić swoje "trzy grosze" w tym temacie.