Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Facebookofobia - choroba naszego pokolenia

Mówią o nas "pokolenie internetu", tak istotnie jest. Dlatego też muszą nas dotykać choroby nieco inne niż naszych rodziców czy dziadków. Facebookofobia to nowa choroba nie sklasyfikowana jeszcze przez środowiska medyczne, ale powszechnie uważana przez lekarzy psychologów za występującą w społeczeństwie.

Facebookofobia objawia się strachem przed założeniem konta w jakimkolwiek serwisie społecznościowym. Osoby na nie cierpiące skłonne są do snucia teorii spiskowych z obawy przed tym, że ich dane osobowe, zdjęcia, zdobyte o nich informacje mogą zostać wykorzystane przez KGB w celu stworzenia z nich hybrydy chomika z kretem, której zadaniem jest przekopania się pod oceanem spokojny wprost do USA i stworzenie możliwości na desant ostatnich żyjących członków Armii Czerwonej.

Chociaż choroba nie jest jeszcze oficjalnie uznana przez środowiska lekarzy to już teraz doktor Frankenstein podaje jeden ze sposobów na wyleczenie się z niej. Mówi on, że osoba, która zapadnie na facebookofobie powinna założyć konto na serwisie grono.net, którego i tak nikt nie odwiedza. Późniejszym krokiem jest założenie konta na nk.p lz liczbą znajomych nie większą niż 10. Ostatni krok do wyzdrowienia to konto na facebooku i dodanie wpisu publicznego na tablicy o tym co jadło się na śniadanie.

r   e   k   l   a   m   a

Jak widzimy nie ma żartów. Trzeba działać póki nie jest za późno. Choroba jest dość łatwa do zdiagnozowania. Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie:

Czy posiadam konto na facebooku?

Jeśli odpowiedź jest twierdząca to najprawdopodobniej jesteś zdrowym człowiekiem. Profilaktycznie powinieneś jednak unikać kontaktu z facebookofobami. Choroba potrafi ponoć przenosić się drogą konwersacji.

Pewna grupa lekarzy, której przewodzi doktor Dolittle uważa, że na tą chorobę mogą zapaść także osoby posiadające konto na facebooku poprzez nadmierną filtrację wiadomości i w konsekwencji publikowanie ich z możliwością czytania ich wyłacznie przez nich samych.

Wracając jednak do tematu diagnozy. Teraz już wiesz, że jesteś zdrowy. Jeśli jednak nie posiadasz konta na facebooku to nie oznacza to jeszcze choroby. W celu dalszego sprawdzenia swojego stanu zdrowie przeczytaj jakiś artykuł na temat facebooka i prywatności. Najlepiej - link

Jeśli twoje stanowisko jest podobne do użytkownika "Inwigila na maxa" lub każdego innego, który przedstawia taką lub podobną postawę to oznacza niestety, że jesteś chory.

Co teraz poczniesz?

 

Komentarze