Monitory do konsol PS5 i Xbox Series

Monitory do konsol PS5 i Xbox Series02.09.2022 10:12
Źródło zdjęć: © materiały partnera
Materiał prasowy Media Expert

Konsole aktualnej generacji to świetnie zaprojektowane, niewielkie pudełka, które potrafią zapewnić wiele radości z zarówno nowych, jak i nieco starszych gier. Nowe pokolenie wprowadziło do świata konsolowego gamingu wiele usprawnień. Technologie, które dzięki nowoczesności zapewniają niezrównane dotąd wrażenia wizualne. Chodzi przede wszystkim o wsparcie dla rozdzielczości 4K i płynności na poziomie nawet 120 klatek na sekundę, ale żeby wykorzystać takie możliwości, należy się zaopatrzyć również w odpowiednio wyposażony monitor, czyli taki, który oferuje HDMI w wersji 2.1. Jaki zatem wybrać?

Żeby wykorzystać pełny potencjał konsoli aktualnej generacji, czyli przede wszystkim PlayStation 5 i Xbox Series X, należy urządzenie takie podłączyć do odpowiednio wyposażonego odbiornika wideo i choć w większości przypadków mówimy tutaj o telewizorach, nie można zapominać o drugiej stronie medalu – monitorach. Wielu użytkowników na całym świecie używa takiego monitora zarówno podczas korzystania z komputera osobistego i laptopa, jak również właśnie z konsoli. Niestety nie wszystkie monitory na rynku są w stanie wykorzystać możliwości konsol aktualnej generacji, a wszystko to ze względu na wyposażenie.

Nawet jeśli przyjmiemy, że nasz monitor posiada matrycę o rozdzielczości 4K UHD i częstotliwości odświeżania na poziomie 144 Hz, nie oznacza to, że takie osiągi zapewni po podłączeniu do konsoli. To dlatego, że zdecydowana większość monitorów skupia się przede wszystkim na najbardziej rozpowszechnionym standardzie w komputerach PC, czyli DisplayPort, a nie HDMI, które dominuje przede wszystkim w świecie RTV. Z tego też względu przed zakupem takiego urządzenia, należy się upewnić, że konkretny model jest wyposażony w odpowiednie złącza.

W 2016 roku na rynek wprowadzono standard HDMI 2.0b, którego przepustowość jest w stanie zagwarantować rozdzielczość 4K UHD przy 60 klatkach na sekundę. Taki standard znajduje się aktualnie w zdecydowanej większości monitorów na rynku i modele te niestety nie gwarantują pełnej kompatybilności z konsolami nowej generacji, które mogą się pochwalić znacznie wyższymi możliwościami – 4K 120 FPS. Żeby wykorzystać ten potencjał, monitor musi być wyposażony w najnowszy standard HDMI, czyli HDMI 2.1, którego przepustowość na poziomie nawet 48 Gbps oferuje możliwość przesyłu obrazu w rozdzielczości 4K przy 120 klatkach na sekundę. Do tego jeszcze dochodzi odpowiednia wersja przewodu, czyli HDMI Ultra High Speed, ale to już można kompletnie pominąć, bo nie jest twardym limitem, a jedynie niewielkim problemem, który można rozwiązać przy pomocy kilkudziesięciu złotych.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

1440p, czyli kolejna zaleta konsol nowej generacji

Jeszcze dosłownie miesiąc temu, jedyną konsolą która natywnie wspierała tryb rozdzielczości 1440p był Xbox Series X. Był to celowo zaprojektowany system dla tych, którzy nie posiadają w swoim domu żadnego wyświetlacza 4K lub posiadają ten z HDMI 2.0, a nie 2.1. Sony poszedł jednak w ślady Microsoftu i pod koniec lipca 2022 roku wydał stosowną aktualizację wprowadzającą taki tryb w swojej konsoli – jest to aktualnie aktualizacja typu Beta, dlatego o potencjalnych problemach rozmawiać tutaj nie będziemy. Tak czy inaczej, opcja taka jest dostępna właśnie dla tych graczy, którzy chcą podłączyć konsolę do monitora i grać w gry w natywnej rozdzielczości obrazu, bo przypomnijmy, jeśli nasz monitor nie obsługiwał 4K UHD, był zmuszony korzystać z rozdzielczości 1080p (Full HD), a zatem na ekranie widoczne było z tego powodu rozmycie. Obraz nie był ostry.

1440p to ukłon w stronę graczy, owszem, ale nijak ma się to do możliwości, jakie konsole aktualnej generacji, czyli PlayStation 5 i Xbox Series X oferują. Żeby wykorzystać pełny potencjał, nadal należy zaopatrzyć się w monitor obsługujący rozdzielczość 4K, odświeżanie powyżej 120 Hz i… nieszczęsne HDMI 2.1.

Co powinien posiadać monitor do konsoli?

Dochodzimy w końcu do momentu, w którym pokrótce opiszemy co powinien posiadać nowy monitor dla konsol PS5 i Xbox Series X. Oprócz wspomnianej wyżej rozdzielczości matrycy 4K UHD o częstotliwości odświeżania przynajmniej 120 Hz i portu HDMI 2.1, warto zastanowić się nad tym, co jeszcze monitor taki powinien oferować, ponieważ na tym możliwości konsol się oczywiście nie kończą. Przede wszystkim tryb HDR, z którego twórcy gier korzystają coraz chętniej. Na rynku znajdziemy całe mnóstwo certyfikatów i innych tego typu rzeczy opisujących możliwości danego modelu monitora w szerokim zakresie tonalnym, ale oprócz tej naklejki, matryca monitora musi mieć odpowiedniej jakości pokrycie barw.

Dochodzi do tego również kolejna funkcja – technologia synchronizacji adaptacyjnej VRR. To ona czuwa nad tym, by płynny obraz nie był degradowany przez chwilowy spadek wyświetlanych klatek na sekundę, kiedy w grze widoczne są wybuchy czy inne wymagające ogromnej mocy obliczeniowej rzeczy. VRR (znany w świecie PC jako przede wszystkim FreeSync i G-SYNC), synchronizuje częstotliwość odświeżania monitora z liczbą klatek na sekundę, jakie są do takiego wyświetlacza wysyłane z konsoli. Jeśli konsola generuje 59 FPS, monitor pracuje z częstotliwością 59 Hz. Jeśli 111 FPS, monitor pracuje z częstotliwością 111 Hz. Idea się tutaj nie zmienia. Brak takiej technologii powoduje wyraźnie widoczne "zacinanie" się obrazu. Chwilowe oczywiście, ale nasze sprawne oczy szybko wyłapują takie nieścisłości.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Jaki monitor do konsoli?

Skoro już wiemy, że nowy monitor do konsoli musi posiadać rozdzielczość 4K UHD, częstotliwość odświeżania matrycy na poziomie przynajmniej 120 Hz, matrycę szeroko-gamutową, HDMI 2.1, tryb HDR oraz technologię synchronizacji adaptacyjnej, możemy odfiltrować wszystkie modele, które takich rzeczy nie posiadają. Pierwszy wariant wychyla się właściwie natychmiast i jest nim MSI Optix MPG321UR-QD. To monitor 32-calowy z matrycą IPS o rozdzielczości 4K UHD, odświeżaniu 144 Hz i z niskim czasem reakcji, dwoma portami HDMI 2.1, wsparciem dla technologii synchronizacji obrazu oraz trybem DisplayHDR 600. To ostatnie oznacza, że szczytowa jasność zastosowanego panelu wynosi nawet 600 nitów, co przy pokryciu barw Adobe RGB, DCI-P3 i sRGB na poziomie odpowiednio 99%, 97% i 143% zapewni świetne wrażenia z rozgrywki zarówno na komputerach osobistych, jak i wspomnianych wyżej konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X. Dwa porty HDMI 2.1 zapewnią optymalne warunki, jeśli chcemy wykorzystać obie te konsole jednocześnie. Nie musimy żonglować żadnymi przewodami.

Nieco tańszym zamiennikiem dla wyżej wspomnianego modelu jest MSI Optix MAG281URF. To 28-calowa jednostka z szeroko-gamutowym panelem IPS o rozdzielczości 4K UHD i 144-hercowym odświeżaniem. Również i tutaj otrzymujemy niski czas reakcji, wsparcie dla trybu HDR (tym razem DisplayHDR 400), pokrycie barw DCI-P3 i sRGB na poziomie odpowiednio 95% i 124%, technologię synchronizacji adaptacyjnej oraz – ponownie – dwa porty HDMI 2.1, do których możemy podłączyć konsole PS5 i Xbox Series X. Na tym oczywiście zalety się nie kończą, ponieważ do tego wszystkiego dochodzą również dodatki w postaci HUB-a USB czy USB-C z DisplayPort.

Monitory do konsoli, czyli jakość ponad wszystko

Nikt nie mówi, że w przypadku konsoli PS5 i Xbox Series X nie możemy wykorzystać najbardziej podstawowego wyświetlacza na rynku. Nie zmieni to jednak natury całego przedsięwzięcia, o którym tu wspominaliśmy. W ten sposób nie wykorzystamy potencjału drzemiącego w konsolach i żeby to zrobić, należy zakupić odpowiednio przystosowany do tego sprzęt. 4K 120 Hz prezentuje się znakomicie, a zatem decydując się na biurowy, tani sprzęt, zupełnie się od tego odcinamy. To właśnie z tego względu warto zakupić raz, a dobrze. Taki sprzęt, który posłuży na lata. Taki, który wykorzysta możliwości konsol PS5 i Xbox Series X. MSI Optix MPG321UR-QD oraz Optix MAG271URF są zatem świetnymi monitorami do tego, by czerpać z konsol maksymalne korzyści.

Materiał prasowy Media Expert

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie