Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Reklamacja w Chinach

Na zagranicznych portalach robię zakupy od kilku lat i naprawdę nigdy nie miałem problemów ze sprzętem, który tam nabyłem. Oczywiście wszystko, co dobre, kiedyś się musi skończyć i pech chciał, że zakupiony telefon na AliExpress bardzo szybko wyzionął ducha.

U Goldway’a kupiłem telefon Xiaomi Redmi Note 3 Pro, którym cieszyłem się dosłownie trzy dni. Tak naprawdę, to nie zdążyłem go nawet dobrze skonfigurować, nie mówiąc już o wgrywaniu innego oprogramowania. Wieczorem podłączyłem ładowarkę przy baterii naładowanej do 65%.

Internet bez granic

Wielkimi krokami zbliżają się wakacje, a co za tym idzie, dla większości z nas zbliża się również sezon urlopowy. Zanim wyjedziemy na upragnione wczasy, warto rozejrzeć się i zapoznać z ofertami, które zapewnią nam komfortowy i w miarę tani dostęp do internetu poza granicami naszego kraju. Wcale nie chodzi o to, żeby być stale on-line, jednak wysłanie zdjęcia przez np. Messengera do rodziny czy znajomych będzie zdecydowanie tańsze, niż wysłanie jednej wiadomości MMS.

Polujemy na okazje. Huawei P9 Lite w T-mobile

Ostatnio obiecałem, że jak pojawi się dobra okazja na zakup telefonu w abonamencie to dam Wam o tym znać. Dzisiaj pojawiła się bardzo dobra okazja w T-mobile, którą warto wziąć pod uwagę. Jeżeli zamierzaliście kupić Huawei P9 Lite na wolnym rynku, to dzięki tej okazji możecie sporo zaoszczędzić.

Oferta Smartfon na 12 miesięcy zawiera:

  • Nielimitowane minuty do wszystkich sieci komórkowych
  • Nielimitowane minuty na stacjonarne

Karta czy abonament? Słów kilka o wyższości postpaid nad prepaid

Jak tylko stwierdzę zrobienie dobrego interesu poprzez podpisanie umowy z operatorem na dwa lata w ofercie z telefonem, to zawsze znajdzie się osoba, która stwierdzi, że zrobiłem kiepski interes. Zabierałem się do tego wpisu dosyć długo, gdyż zastanawiałem się w jakiej formie to przedstawić. Zdaje sobie sprawę, że pewnie pominę sporo kwestii i ofert niszowych operatorów. Od razu zaznaczam, że nie zamierzam również prześwietlać każdej dostępnej oferty, ofert łączonych czy specjalnych okazji.

Rebrandowany soft — powinni tego zakazać!

Tak się składa, że jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem telefonu zakupionego od Orange. Chociaż na co dzień jestem bardzo zadowolony z zakupu, którego dokonałem ponad rok temu, to jednej rzeczy naprawdę nie mogę przeboleć. Mianowicie brak aktualizacji systemu Android. Wcale nie proszę o Androida 6, ale naprawdę, Orange, ile można czekać na "przygotowanie" Androida 5.0.2?!

Celowe opóźnianie aktualizacji przez operatorów GSM?

Samsung Galaxy Alpha, z którego obecnie korzystam, prawdopodobnie otrzyma aktualizację do Androida Marshall.

App Dialer Pro — aplikacja dla fanów słownika T9

Każdy z nas ma własny zestaw ulubionych programów, bez których nie wyobraża sobie korzystania z urządzeń mobilnych. Oczywiście nie ma jednego, uniwersalnego zestawu aplikacji, który zadowoli wszystkich. Co więcej, takie zestawienia prezentowane są prawie zawsze w formie Top Ten, jakby liczba 10 była liczbą magiczną. Jeszcze nie widziałem zestawienia, np. 9 najlepszych gier albo odchodząc trochę od schematu, 9 najbardziej poszukiwanych przestępców:) Przez to, moim zdaniem, takie zestawienia są nadmiernie rozdmuchane.

Urlopowe inspiracje

Sezon wakacyjno-urlopowy trwa w najlepsze, więc korzystając z okazji chciałbym podzielić się kilkoma sposobami, które ułatwią Wam znalezienie odpowiedniego miejsca noclegu. Nie ma znaczenia, czy szukacie noclegu na ostania chwile, czy planujecie podróż z dużym wyprzedzeniem. Kierunek podróży też nie jest ważny, w końcu cały świat stoi przed nami otworem. Do napisania tego wpisu przyczynił się również artykuł zamieszczony w lokalnej prasie "Nabici w fikcyjne wakacje nad morzem".

Czas na Fali (radiowej)

Do dzisiejszego wpisu podchodziłem wiele razy, z braku czasu co rusz odkładałem go na później. Przepychałem do coraz to głębszych podfolderów, których nazwy pokroju prawie_gotowe_do_publikacji nie oddawały rzeczywistych postępów nad wpisem. Gdy już ostatecznie zabrałem się za dokończenie tekstu, to okazało się, że na dysku mam już dwie różne wersje tekstu.