Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Rok 2013 w pigułce

Chociaż do końca roku zostało jeszcze kilka dni, to już dzisiaj postanowiłem w telegraficznym skrócie opublikować podsumowanie mijającego roku. Mam nadzieję, że ostatnie dni tego roku upłyną spokojnie i nic, co by zdezawuowało mój wpis, już się nie wydarzy. Starałem się wybrać najbardziej interesujące wydarzenia z mijającego roku z niusów, które pojawiały się na portalu DobreProgramy. Jeżeli jakieś wydarzenie umknęło mojej uwadze, bądź chcecie podzielić się swoją listą najważniejszych wydarzeń roku 2013, to gorąco zachęcam do komentowania.

To już jest koniec…

13 lat obecności na rynku, ponad 150 mln sprzedanych konsoli i w końcu trzeba powiedzieć: dość. Na początku roku Sony oficjalnie ogłosiło zakończenie produkcji konsoli PlayStation 2. Mniej więcej w tym samym czasie Asus i Acer oficjalnie uśmiercili netbooki. Co ciekawe, wielu analityków w 2009 i 2010 wieszczyło zawrotną karierę malutkich laptopów pozbawionych napędu optycznego. Drodze na szczyt, którą przewidywano netbookom, stanęła rewolucja, którą zapoczątkowała premiera iPada.

Borykająca się z problemami finansowymi Nokia postawiła wszystko na Windows Phona porzucając system, który rozwijała od 1998 roku. Nokia 808 PureView z 41-megapiselowym aparatem przeszła do historii jako ostatni model smartphona z Symbianem na pokładzie.

r   e   k   l   a   m   a

Pomału przemija również czas dysków 7200 RPM w laptopach. Z ich produkcji zrezygnował Segate. Oczywiście nie oznacza to, że takie dyski znikną od razu ze sklepowych półek, ale dzięki temu posunięciu, możemy spodziewać się w najbliższej przyszłości wysypu dysków hybrydowych.

23 lipca 2013 w Giżycku został wyłączony ostatni nadajnik telewizji analogowej. Po zakończonej cyfryzacji telewizji, nadeszła pora na cyfryzację radia. 1 października w Warszawie i w Katowicach został uruchomiony pierwszy radiowy multipleks. Zakończenie tego projektu przewidziane jest na rok 2020.

Oczywiście to nie wszystkie ofiary 2013. Było ich znacznie więcej. W tym okresie przegnaliśmy jeszcze pionierską wyszukiwarką AltaVista, jeden z najbardziej znanych odtwarzaczy plików MP3- Winamp oraz usługę Google Reader. Chociaż w ostatnim przypadku to może i lepiej, że tak się stało. Upadek Google Reader przyczynił się do błyskawicznej ekspansji usługi feedly.

Nie ma już nic…

Trzynastka okazała się wyjątkowo pechowa dla firm. TP SA ogłosiła fatalne wyniki finansowe a OCZ zbankrutował. Swojego ratunku w bankructwie szukało również Atari.
THQ, producent i wydawca gier, znany z takich serii, jak: Saints Row, Stuntman, Frontlines: Fuel of War,Red Faction, MX vs. ATV, Juiced, Company of Heroes, został podzielony i sprzedany w kawałkach.
W poważnych tarapatach finansowych jest również HTC, ponadto we wrześniu wyszło na jaw, że czterech wysoko postawionych pracowników tego koncernu działało na szkodę firmy. Co na pewno wpłynęło na i tak już nadszarpnięty wizerunek firmy.

Nie wiedzie się również firmie BlackBerry. We wrześniu ogłosiła ona restrukturyzację, a redukcja zatrudnienia objęła aż 40% załogi. Pomimo fatalnego stanu firmy, kierownictwo dwa miesiące wcześniej kupiło samolot za 20 mln dolarów.

Upadłość przeważnie oznacza definitywny koniec firmy. Za to fuzje i przejęcia wyznaczają koniec pewnej epoki. Znane marki znikają z rynku pochłonięte przez większych graczy. Przy okazji jest to początek czegoś nowego.

Cisco zrezygnowało na rzecz Belikna ze znanej marki Linksys. Niestety kwota transakcji nie jest znana. Wiadomo tylko, że kwota ta jest sporo mniejsza od tej, którą wyłożyła forma Cisco w 2003 na zakup Linksysa (wynosiła 500 mln dolarów)

Wychodząca pomału na prostą Nokia w styczniu odkupiła za 1,7 mld euro udziały w konsorcjum Nokia Siemens Networks. Natomiast już we wrześniu Finowie pozbyli się działu związanego z urządzeniami mobilnymi i serwisem. Szczęśliwym nabywcą okazał się Microsoft, który wyłożył 7.2 miliarda dolarów za nowy nabytek. Chwilę po tym lawinę komentarzy wywołała informacja o usunięciu loga Nokii z Serii Lumia.

Waze, aplikacja do nawigacji stworzona przez izraelski start-up, została zakupiona przez Google. Wartość transakcji szacowana jest na kwotę ok 1.1 mld dolarów. To nie jedyny zakup giganta w tym roku.Wydał on jeszcze marne 30 mln dolarów na zakup Bump Technologies- twórców aplikacji Bump. Podobną kwotę Google wyłożyło na zakup aplikacji Wavii, której zadaniem jest streszczanie i agregowanie znalezionych w Internecie artykułów. Google wydał jeszcze 16,9 milionów euro na zakup zespołu tworzącego droidBoostera. Rok 2014 zapowiada się (w końcu) rokiem zoptymalizowanego Androida!:)

Z przejęć dokonanych przez Apple odnotowałem tylko jedną znaczącą inwestycję, a mianowicie zakup izraelskiej firmy PrimeSense, która stworzyła pierwszą wersję kontrolera kinect. Firma z Cupertino zapłaciła za nią ok 360 mln dolarów.

Na mniejszą skalę, ale za to z jakimi emocjami, byliśmy świadkami przejęć na naszym rynku. W styczniu Amazon przejął polską firmę IVONA Software. Gdańska firma stała się częścią internetowego giganta ale szczegóły transakcji niestety nie zostały ujawnione.


Fatalne wyniki TP SA oraz najniższa kapitalizacja firmy od niespełna dekady zapewne przyspieszyły decyzję o wyprzedawaniu majątku byłego molocha. Spółka o2 przejęła od Telekomunikacji Polskiej serwis WP. Wartość transakcji wyniosła 375 mln zł.
Nowo powstała grupa medialna o nazwie Grupa Wirtualna Polska bardzo szybko wybrała się na kolejne zakupy. Inwestycja w portal dobreprogramy.pl pozwoliła wysunąć się Grupie WP na pozycję lidera w obszarze tematycznym Nowe Technologie. Wartość transakcji po raz kolejny owiana jest tajemnicą.

Jesteśmy wolni?

Rzeczywistość wygląda gorzej niż myślicie

Dzięki Edwardowi Snowdenowi dowiedzieliśmy się, że Wielki Brat zna nas lepiej, niż myślimy. Chociaż afera wybuchła w połowie roku, to praktycznie co miesiąc pojawiają się nowe informacje dotyczące szeroko zakrojonych operacji NSA przeciwko „potencjalnym terrorystom”.

Niestety nieważne, jak bardzo byśmy się nie starali, przy takiej skali inwigilacji zachowanie prywatności i anonimowości w Sieci praktycznie nie jest możliwe. Światowy kryzys zaufania kwitnie w najlepsze, a coraz to nowe rewelacje o poczynaniach NSA nie wzbudzają już takich emocji. Klasyczne zmęczenie informacyjne.

Aby uniknąć wrażenia, że mijający rok to pasmo nieustanych nieszczęść, nadszedł czas na jakieś pozytywne przykłady.

Komórkowe (re)wolucje

Rynek GSM zmienia się bardzo dynamicznie- już od początku roku byliśmy bombardowani nowymi ofertami. I tak w Play pojawiła się oferta mobilnego Internetu „Formuła WWW”, która pozwala na nielimitowane przeglądanie stron WWW składających się z tekstu, zdjęć oraz elementów Flash i Java.

W lutym poznaliśmy zwycięzców przetargu na 1800 MHz. P4 i PTC zobowiązali się do wybudowania lub zmodernizowania 3400 stacji bazowych. Co ważne połowa stacji ma stanąć w małych miastach i gminach wiejskich. Operatorzy mają na to dwa lata.

Play, który zdobył 3 bloki po 5 MHz za 498 mln zł, stracił pazur w walce o klienta. Pojawienie się „nowego” operatora - nju- wywołało małe zamieszanie na rynku. Oferta 29 zł za nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci była strzałem w dziesiątkę. Nju wyznaczyło pewien poziom, którego już nie wypada przekraczać.

Na początku grudnia wystartował kolejny wirtualny operator, Mobile-Vikings. Kto nie słyszał, to powiem tylko, że za 19zł miesięcznie dają 2 GB i 2000 smsów. Pomimo bardzo dobrej oferty nie wróże im wielkiego sukcesu na rynku.

Niestety w przyszłym roku nie mamy co liczyć na całkowite zniesienie opłat roamingowych. Tylko Holandia poparła proponowane zmiany.Najgłośniej przeciwko zniesieniu opłat protestowała Francja i kraje skandynawskie.

Na rynku mobilnych OS-ów pojawili się nowi gracze:FireFox OS oraz Sailfish OS. To, czy odniosą sukces, okaże się dopiero za kilka miesięcy. W przyszłym roku do walki o trzecie miejsce dołączy TizenOS. Pozostaje otwarte pytanie, czy naprawdę jest miejsce dla tylu systemów mobilnych na rynku? Na obecną chwilę systemy te trafiają w ręce entuzjastów i nie nadają się dla „ przeciętnych użytkowników”

I tak w wielkim skrócie wyglądał ten stary rok 2013. Co przyniesie nowy, tego nikt nie wie.Oby tylko nie był gorszy od tego mijającego.

Korzystając z okazji, życzę Wam szampańskiej zabawy w sylwestra oraz wszystkiego najlepszego w 2014


 

inne

Komentarze