Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja Life Is Strange – moje wrażenia z gry

Witam wszystkich czytelników portalu. Na początek chciałbym napisać coś o sobie, no więc mam na imię Paweł i jestem obecnie studentem 3 roku Informatyki stosowanej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Interesuję się oczywiście tematyką IT, ale również lubię przeczytać dobrą książkę czy obejrzeć dobry mecz.
Wasz portal śledzę i czytam codziennie od wielu lat, dowiadując się wiele ciekawych rzeczy zarówno z artykułów jak i z prowadzonych na portalu blogów :)

Wstęp

W dzisiejszym (a zarazem pierwszym) wpisie chciałbym opisać moje wrażenia z gry Life Is Strange. Grę ukończyłem po raz pierwszy blisko miesiąc temu i od tego czasu zdążyłem przejść grę jeszcze trzykrotnie ;)

Life Is Strange jest to epizodyczna gra przygodowa, autorstwa studia DONTNOD Entertainment, która składa się z 5 epizodów:

r   e   k   l   a   m   a

Episode 1: Chrysalis (premiera 31 stycznia 2015)

Episode 2: Out of Time (premiera 24 marca 2015)

Episode 3: Chaos Theory (premiera 19 maja 2015)

Episode 4: Dark Room (premiera 28 lipca 2015)

Episode 5: Polarized (premiera 20 października 2015)

Wydawca gry: Square Enix

Ciekawostką jest fakt, że Square Enix jest jedynym wydawcą, który zgodził się na to, żeby główną rolę w grze odgrywała postać kobieca, od innych wydawców studio otrzymało odpowiedzi negatywne.

22 stycznia 2016 r. na rynku europejskim pojawiła się edycja pudełkowa Limited Edition, jednak o niej napiszę więcej w dalszej części wpisu.

Zarys fabuły

W grze wcielamy się w postać głównej bohaterki, 18-letniej Maxine Caulfield, uczennicy Blackwell Academy w miejscowości Arcadia Bay w stanie Oregon. Max wraca po blisko pięcioletniej przerwie do swojego rodzinnego miasta, które pomimo nadmorskiej scenerii i pięknych krajobrazów skrywa swoje mroczne tajemnice.

7 październik 2013 – na ten dzień datowany jest początek akcji. W ten właśnie dzień podczas lekcji sztuki Max ma wizję, w której gigantyczne tornado niszczy całe Arcadia Bay. Dziewczyna następnie budzi się w klasie i wysłuchuje wykładu prowadzonego przez Marka Jeffersona, nauczyciela fotografii. Po lekcji zdezorientowana całą sytuacją bohaterka idzie do łazienki, gdzie jest świadkiem sceny, w której jeden z uczniów grozi pistoletem przyjaciółce Max z dzieciństwa – niebieskowłosej Chloe Price. Po kłótni następuje wystrzał z broni i Max wychodząc z ukrycia z okrzykiem i uniesioną dłonią wywołuje akcję cofnięcia czasu i pojawia się z powrotem w klasie. Po tej scenie Max zdaje sobie sprawę, że potrafi cofać czas i wykorzystuje swoją moc, żeby uratować swoją przyjaciółkę.
Oczywiście dar otrzymany przez bohaterkę nie jest zabawką, o czym można będzie się przekonać w dalszej części gry. Max stara się zrozumieć, dlaczego akurat ona została obdarzona tym właśnie darem i uświadamia sobie jakie konsekwencje może powodować ingerowanie w strukturę czasu.
Akcja gry następnie skupia się na poszukiwaniach zaginionej uczennicy, której tajemnicze zniknięcie powoduje niepokój w całym Arcadia Bay.

Mechanika gry

Life Is Strange jest oparte głównie na decyzjach podejmowanych przez gracza. Podczas całego czasu trwania gry musimy podjąć odpowiednie decyzje, które niosą oczywiście ze sobą różne konsekwencje, zarówno te dobre jak i te złe. Wszystko zależy od nas. Kolejnym ważnym elementem mechaniki gry jest cofanie się w czasie, który opiszę w następnym rozdziale.

Time… to change time

Jak wcześniej pisałem, w grze zaimplementowany został mechanizm cofania czasu. Aby wykonać tą czynność przytrzymujemy prawy przycisk myszy i korzystając ze spirali z zaznaczonymi punktami cofamy odpowiednio czas do określonego punktu. Jak możemy zauważyć, obraz staje się wtedy rozmyty i widzimy poprzednio wykonane akcje. Co ciekawe, cofanie czasu nie wpływa na położenie samej Max, tylko wokół niej zmienia się otoczenie. W przypadku sytuacji krytycznej gra sama wymusza na nas tą operację poprzez zmianę barwy ekranu.

Choose wisely… - czyli wybór ma znaczenie

Jak już wspomniałem, kluczową rolę w grze odgrywają nasze wybory. W trakcie trwania każdego epizodu będziemy mieli do podjęcia zarówno mniej ważne jak i kluczowe decyzje, które w odpowiedni sposób wywołają efekt na przesuwającej się do przodu fabule. Nie chcąc za wiele zdradzać, żeby nie zepsuć zabawy tym, co jeszcze nie grali, powiem tylko, że na przykład wystąpienie pewnych scen czy wątków w grze zależy czy podejmiemy pewną decyzję czy nie, ale to już musicie sprawdzić sami ;)
Po każdym epizodzie możemy oczywiście przejrzeć nasze decyzje i porównać je z wyborami znajomych oraz innych graczy.

Life Is Strange – rozpędzony pociąg TGV przepełniony emocjami

Life Is Strange jest jedną z niewielu gier, która wywołała u mnie tak wiele emocji. Przez całą grę jesteśmy świadkami wydarzeń, które sami możemy napotkać we własnym życiu. Kreacja postaci jest wykonana perfekcyjnie, bardzo szybko zżyłem się z bohaterami i cały czas ma się to uczucie, że jakby sami bierzemy udział w tych wydarzeniach. Specyfika gry powoduje, że to właśnie my podejmujemy decyzje, my kreujemy główną bohaterkę, przez co można poczuć się tak, jakbyśmy to właśnie my byli na miejscu Max. W trudnych momentach zastanawiałem się wiele minut jaką decyzję ostatecznie podjąć, czasem emocje brały górę nad rozumem. Ale właśnie to uświadamia nam, że jesteśmy ludźmi, sama gra ukazuje nam to co w życiu ważne, jak ważna jest przyjaźń, jak wiele przeszkód można pokonać i odnaleźć w sobie człowieka. Po ukończeniu gry nie wiedziałem po prostu co ze sobą zrobić, gra wywarła na mnie bardzo mocne wrażenie.Tu twórcom gry należą się wielkie podziękowania - stworzyli naprawdę świetną historię, o której z pewnością będzie się pamiętać i do której będzie się wracać. Tak jak dobra książka.

Soundtrack

Oprawa muzyczna gry jest po prostu znakomita, jedna z najlepszych jaką miałem okazję usłyszeć w grach. Większą jej część stanowią wykonania kompozytora zespołu Syd Matters - Jonathana Morali’ego. Oczywiście znajdziemy również utwory innych wykonawców takich jak Local Natives czy José González. Na uznanie zasługuje doskonały dobór odpowiedniego utworu do określonej sytuacji w grze. Oto parę piosenek ze ścieżki dźwiękowej:



Społeczność

Społeczność gry jest naprawdę fantastyczna. Na wielu portalach można znaleźć różnego rodzaju twórczość od rysunków, zdjęć czy utworów muzycznych poprzez tworzone przez fanów historie czy serie opowieści.

Chciałbym również zwrócić uwagę na twórczość jednego z fanów gry – Koethe’go. Na jego kanale na YouTube możecie znaleźć naprawdę wspaniałe utwory inspirowane grą. Naprawdę polecam! Oto kilka z nich:

Edycja Limited Edition

Kilka dni temu, a dokładnie 22 stycznia, pojawiła się w Europie edycja pudełkowa gry Life Is Strange – wersja Limited Edition. Oprócz eleganckiego pudełka z grą (wszystkie 5 epizodów) otrzymamy również:


  • 32-stronicowy artbook
  • Płytę CD ze ścieżką dźwiękową z gry – 14 licencjonowanych utworów + 8 utworów skomponowanych przez Johnatana Morali’ego
  • Dostęp do komentarza twórców

Edycja Limitowana dostępna jest w oficjalnym sklepie Square Enix i wyceniona na 24,99€ (około 110 złotych).

Life Is Strange w 10-stopniowej skali oceniłbym na 10 punktów…

…jednak uważam, że tytuł ten przekracza zdecydowanie tę skalę. Emocje wylewające się wprost z ekranu, genialna ścieżka dźwiękowa i doskonała opowieść tworzą istne arcydzieło. Dla mnie zdecydowanie najlepsza gra 2015 roku i prawdopodobnie również jedna z najlepszych gier w jakie miałem okazję zagrać w moim życiu.

Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji zagrać w Life Is Strange - gorąco do tego zachęcam :)

Na zakończenie :-)

Mam nadzieję, że mój wpis czytało się Wam przyjemnie.

Pozdrawiam :)

Paweł 

windows oprogramowanie gry

Komentarze