Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Higiena oczu podczas pracy w Visual Studio

Jeśli spędzamy stale kilka godzin dziennie przed ekranem monitora, nie możemy lekceważyć kwestii zdrowia naszych oczu. Każda rzecz, która rozprasza programistę, skutecznie obniża efektywność jego pracy. Lecz gdy mowa o niedogodnościach związanych ze wzrokiem sprawa staje się na tyle poważna, że często oznacza konieczność dłuższego odpoczynku od programowania. W niniejszym artykule chciałbym podzielić się prostym sposobem na zmniejszenie zmęczenia wzroku programisty.

Praca w domu charakteryzuje się nieco innymi regułami od tej wykonywanej w biurze. Gdy ja rozpoczynałem praktykować drugą z wymienionych, czyli twardo przeznaczać codziennie osiem godzin na klepanie kodu, już po dwóch dniach odczuwałem lekki dyskomfort. Wiedziony zarówno ciekawością, jak i zwykłą chęcią przetestowania sposobu, o którym słyszałem już wielokrotnie- zmieniłem schemat kolorów na negatyw. Jasny tekst na ciemnym tle. Potrzebowałem krótkiego czasu przyzwyczajenia, bowiem nigdy nie podobało mi się takie zestawienie barw- uważałem je za zbyt linuksowe. I z pewnością powróciłbym do standardowych kolorów, gdyby nie to, że trzeci dzień przepracowałem bez jakiegokolwiek problemu związanego z oczami.

Nie jestem lekarzem i nie należy tego akapitu traktować jako wypowiedź kompetentnego okulisty, ale gałki oczne męczą się, gdy długotrwale patrzymy bezpośrednio na źródło światła. Praktycznie rzecz biorąc białe tło w edytorze kodu można porównać do świecenia sobie w oczy latarką osiem godzin dziennie. Znam wiele osób dziwnie uprzedzonych do tego rozwiązania, ale wystarczy zaufać mi i ustawić ciemne tło w swoim środowisku programistycznym. By żyło się lepiej.

r   e   k   l   a   m   a

Jak zrobić to w Visual Studio? Można manualnie wybierając kolor dla każdego elementu w kodzie; wystarczy zajrzeć do Tools -> Options, następnie w grupie Environments wybrać Fonts and Colors. O wiele mądrzejszym i szybszym sposobem będzie wejście na stronę http://studiostyl.es/ i wybranie odpowiadającego nam schematu kolorów. Osobiście pracuję używając WakeRoad Ink, który słowa kluczowe barwi na ciepłe, miodowe kolory. Jeśli mamy monitor OLED, być może warto zainteresować się popularnym stylem Orena Ellenbogena. Bądź jakimkolwiek innym, który nie zestawia tła czarnego 0x000000 z białą czcionką 0xFFFFFF. Ja korzystam ze zwykłego monitora LCD, który i tak nie potrafi poprawnie odwzorować czerni, więc dosłownie rzecz ujmując nie widzę problemu.

Kiedy wybierzemy styl i ściągniemy plik .vssettings na dysk, wchodzimy w Tools -> Import and Export Settings..., zaznaczamy Import selected environment settings, a po przejściu do następnego ekranu No, just import new settings, overwriting my current settings. Po ponownym kliknięciu w Next, znajdujemy przycisk Browse, którym wskazujemy ściągnięty plik z motywem kolorów. W kolejnym ekranie ukaże się lista i upewnijmy się, że wszystkie pozycje (All Settings, Options, Environment, Fonts and Colors) są zaznaczone. Klikamy Finish.

W tym roku dla Visual Studio 2010 pojawiło się ciekawe narzędzie o nazwie Visual Studio Color Theme Editor autorstwa Matthew Johnson'a z Microsoft. Pozwala ono w prosty sposób zmieniać kolory niemalże wszystkich elementów w środowisku programistycznym. Po instalacji i restarcie Visual Studio, w górnej belce pojawi się nowe menu, Theme. Osobiście korzystam z motywu Autumn, idealnie współgrającego z miodowym WakeRoad Ink, o którym już wspominałem.

Napisałem "niemalże wszystkich", bo nie da się zmienić tła elementów takich jak np. Solution Explorer, gdyż korzystają one ze standardowych kontrolek systemu Windows. Aby zmienić ich tło, potrzebujemy zmienić tło wszystkich komponentów np. TreeView w systemie. Te rzeczy ustawiamy zaś w panelu sterowania Windows. I tym sposobem dowiadujemy się, że nie całe Visual Studio jest napisane w WPF.

Co prawda tekst ten dotyczy dostosowania Visual Studio do higienicznej pracy, warto pamiętać też o przerwach we wpatrywaniu się w monitor, oraz specjalnych ćwiczeniach dla oczu. Wszystko na ten temat można znaleźć tutaj. Oprócz tego ważnym składnikiem diety programisty jest marchew; chociażby w postaci małej butelki Kubusia czy innego Pysia (a i Pycholandia z Biedronki jest o dziwo bardzo dobra). Nie należy przekraczać jednej buteleczki dziennie, gdyż skóra może zacząć przybierać kolor pomarańczowy.

Bartosz Lenar
Wszystkie artykuły mojego autorstwa, również te, które ze względu na programistyczną tematykę nie nadają się do publikacji na wortalu Dobreprogramy, można znaleźć na mojej stronie domowej http://bartoszlenar.com/.  

Komentarze