Nexus 5, kilka słów po 2 dniach użytkowania.

Nowa praca nowy telefon. :) Dla mnie oznacza to możliwość korzystania z nowego Nexusa. Aż mnie palce świerzbią aby na weekendzie zapuścić custom roomy :)

Ale po kolei.

Zakup

Oczywiście przez Allegro. Ceny salonowe to czyste ździerstwo. Nexus 6 16GB za 350zł więcej niż na aukcji. Oczywiście z aukcjami też trzeba uważać i sprawdzać opinie o kupującym.... Jak i uważnie czytać OPIS telefonu.

Przynajmniej jeden sprzedawał oferował Nexus 5 32 black po cenie Nexusów 32GBtowych, po czym okazało się, że to tylko Nexus 5 16 GB + karta SD 16GB.
(Nexus 5 nie ma slota na jakiekolwiek karty SD)

Ot taka mała pomyłka w tytule aukcji. ;)

Operator, abonament

W firmie korzystamy z Playa. Mam Formułę 4.0 + 1GB internetu (ważne!). Szczegóły na stronie Play jak by ktoś sobie chciał obejrzeć, ale jedno było dla mnie ważne:

Play daje darmowy internet LTE do końca 2014 roku wraz z tym dodatkowym internetem. (Wersja z "bezpiecznym internetem" jest pozbawiona tego bonusu).

Play operuje na paśmie 1800, które to jest obsługiwane TYLKO przez Nexusa D281, druga, amerykańska wersja jest pozbawiona obsługi tego pasma. Więc tutaj trzeba uważać.

No i pracuję w Rzeszowie, gdzie pokrycie LTE jest całkiem dobre (aczkolwiek korzystam z niego tylko przez 1/2 drogi do domu gdzie już LTE nie ma - w pracy WiFi!).

Test LTE pod koniec miesiąca. :) Tak abym nie wyszedł poza ten limit 1GB.

Pierwsze wrażenia

1) Czas pracy na baterii jest świetny przy dobrym zasięgu. (1d 2h i ciągle 14% baterii, 3h SOT).
2) Auto-dopasowanie jasności ekranu jest tak paskudne jak jest opisywane.
3) Nexus śmiga. :D
4) Muzyka nie pożera baterii, 1h słuchania muzyki z jamendo przy wyłączonym ekranie i straciłem 1-2% baterii :D

Brak czasu

A ja mam za mało czasu aby się przyjrzeć temu telefonowi na poważnie. :( (Praca...)

PS. Kolejne testy pojawią się na/po weekendzie.
PSPS. Jak chcecie abym coś konkretnego sprawdził to piszcie w komentarzach.