Orange (TPSA) chce sprzedać internet...

Osobie która już podpisała umowę.

Tej osobie kończy się umowa z operatorem który dzierżawi łącze. Ten operator już wie, że umowy nie przedłuży. Więc już nawet powiadomili Orange o zakończeniu dzierżawy łącza, gdy skończy się im umowa z tą osobą.

Orange jest w siódmym niebie. Kolejny potencjalny klient.

Więc dzwonią i dzwonią, i dzwonią.

Od 1 do 3 telefonów na tydzień......

A ta osoba CIĄGLE grzecznie odpowiada, że nie jest zainteresowana NOWĄ umową z Orange.

Bo już ją podpisała.

Na 4 miesiące przed końcem umowy z obecnym operatorem. Teraz pewnie przemęczy się kolejny miesiąc, czekając aż Orange łaskawie zaksięguje tą umowę.

"Niech twoja prawica nie wie co robi .." Nabiera nowego znaczenia.

Żeby tylko jeszcze Orange nie dzwonił dzień po dniu......