Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zaczaruj motyle, pokonaj rywali! Czyli jak "zamknięte" staje się "otwartym".

Pierwszą część tytułu zapewne już wszyscy znają. Postanowiłem zapisać moje pierwsze wrażenia, po przeczytaniu ogłoszenia DP.* Chciałbym zarzucać cytatami z ogłoszenia i przeplatać je własnymi komentarzami.

Jedynie słuszna Miłościwie Nam Panująca Przeglądarka

"Gra wykonana jest w HTML5 i demonstruje możliwości Internet Explorera 9 w kwestii obsługi nowoczesnych standardów webowych."

"Gra powstała dla przeglądarki IE9"

r   e   k   l   a   m   a

Tak, tak, idealny przykład jak to MS wspiera rozwój całego internetu i wykorzystuje (otwarte) standardy, tak, że użytkownik nie jest przykuty tylko do przeglądarki jednego producenta.**

"Zachęcamy Was do rywalizacji i zajmowania jak najwyższych miejsc w rankingu otwartym dla wszystkich zalogowanych użytkowników."

Zauważyłem ostatnio trend do nadużywania słowa "otwarty" w IT. Ale, rzeczywiście, ranking dla mnie jest wyświetlany. Tylko po co jak nie korzystam z IE9?

Standardy

"Krajobraz komponowany jest z kilku elementów wyświetlanych na płaszczyźnie eksponowanego przez HTML5 tagu canvas."

I HTML5 canvas działa wyśmienicie w IE9, Chrome, FF, Operze, Safari i jeszcze paru innych przeglądarkach.

"Za odtwarzanie dźwięku odpowiada wprowadzony w HTML5 tag audio. Całość silnie wykorzystuje JavaScript i jQuery."

Jak powyżej, tylko, że licencje nie każdemu pozwalają na odtwarzanie wszystkich kodeków. Więc warto by było napisać jaki kodek był użyty.

"Chmury zbudowane są z kilku niezależnie przemieszczających się warstw (technika parallax scrolling) dając wrażenie głębi. Każdy wiersz trawy animowany jest niezależnie, nadając jej cechy poruszanych przez wiatr źdźbeł (technika pochodząca od efektu plazmy). Dodatkowo niebo i trawa zmieniają swoje zabarwienie wraz ze zmianą pory dnia. "

Za te słowa samu uznanie dla redakcji.

"W czasie gry każdy motyl renderowany jest niezależnie w pamięci (off-screen rendering) i komponowany z całym krajobrazem (impostor rendering). Motyle są prostymi, oteksturowanymi, trójwymiarowymi obiektami, odzwierciedlanymi na ekranie dzięki autorskiemu programowemu rendererowi (software rendering)."

Można, ale po co jeśli są lepsze techniki? Np. WebGL. A tak IE9, WebGL-a nie będzie obsługiwało, w końcu to OpenGL, a MS ma już swojego DX-a.

Zabawa

"Mamy nadzieję, że zabawa dostarczy Wam wiele emocji — życzymy połamania myszki ;-)"

No, ja, się mimo wszystko uśmiałem :) Mimo, że nie zagrałem ani razu.

"Redakcja również przyjmuje wyzwanie i będzie czarować motyle, ale co oczywiste, nie będzie brała udziału w podziale nagród :-)"

MIŁO, że Redakcja pomyślała o SOBIE, ile mam poczekać aby pomyślała o tych, którzy również chcieli by zagrać a nie przeszkodziło by im wykluczenie z wzięcia w konkursie?

Podsumowując.

Gra to oczywiście świetny i pomysłowy sposób na umilenie czasu czytelnikom vortalu. Jednak brutalne ograniczanie jej do tylko jednej przeglądarki to odwrotność ideii standardów internetowych, które przecież mają gwarantować dostępność dla każdego, niezależnie od metody jaką się łączy z globalną siecią.
Najlepszym rozwiązaniem było by, dopuszczenie posiadaczy innych przeglądarek do zabawy z jednoczesnym ostrzeżeniem, że mogą nie doświadczyć maksymalnych możliwości***, oraz, że nie wezmą udziału w konkursie z nagrodami.

EDIT

Nie napisałem tego, a powinienem:
MS może sponsorować, konkurs z nagrodami, jeśli tylko chce i kiedy chce i z kim chce. Mimo wszystko nie powinno to się odbywać kosztem innych użytkowników. Wystarczyło dopuścić innych, informując, że nie biorą udziału w konkursie. A tak cała historia za bardzo przypomina historię z Apple, które promowało HTML5 wymuszając instalację Safarii.

EDIT2

I jeszcze:
Jeśli to MS w 100% sponsoruje nagrody wtedy, to MS może decydować, komu je przekazać. Ale jeśli DP też coś dokładają, to czuję się oszukany, jak wierny czytelnik DP bez adblocka. Ale takiej informacji nie mam, więc założę że to pierwsze jest prawdą.

* Tak w grę nie zagrałem, ale o to nie trudno kiedy korzysta się z FF pod Linuksem, prawda?
** Wiem MS Win ma 90%+ rynku, ale 9 zainstalujemy już tylko na max 50%. A co z użytkownikami rozwiązań mobilnych? Widział, ktoś IE9 na iPhona albo Androida, albo XPeka, który to ma 40+% rynku?
*** Np. jeżeli ktoś połączy się z IE8 :P. 

Komentarze