Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Czy żyjemy w świecie symulacji?

Świat wirtualny czy świat rzeczywisty? Czy nasz świat, który nas otacza, jest rzeczywiście taki, jaki się nam przedstawia? A może żyjemy w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, sterowanej przy pomocy wielkiego superkomputera, przez cywilizację bardziej zaawansowaną od naszej? Czy żyjemy w Matrixie?Trailer filmu "Trzynaste piętro" świetnie wpisuje się w klimat tego wpisu:Wszechświat symulowanyCzym tak naprawdę może być wszechświat symulowany? Może być tak, że nasz świat został stworzony przez inteligentnych hackerów żyjących w jakimś innym wieloświecie pragnących poznać przy pomocy zaawansowanych programów komputerowych (być może używając już bardzo szybkich komputerów kwantowych przeznaczających niewielką część mocy obliczeniowej) jak powstał wszechświat, jak wyglądała ewolucja życia na naszej planecie, od pojawienia się prymitywnych stworzeń jednokomórkowych do zaawansowanych technologicznie naszych czasów. Może się na przykład okazać, że nasz wszechświat jest jedynie symulacją ucznia gimnazjum z niezwykle inteligentnej cywilizacji realizującego jakiś projekt na zaliczenie.

Pod Czerwonym Kapeluszem

Czerwonego kapelusza Red Hata nie trzeba przedstawiać znawcy tematu. Ale jeśli na ten wpis trafi linuksowy laik (którym notabene ja jestem), już śpieszę z wyjaśnieniem: Red Hat jest międzynarodową firmą pochodzenia amerykańskiego zaangażowaną w dostarczanie produktów otwartoźródłowych dla różnych przedsiębiorstw. Powstał w 1993 roku w Raleigh w Północnej Karolinie. Na przestrzeni 20 lat rozrósł się do 70 biur w 33 krajach.Kwiecień jest miesiącem, w którym Red Hat jeździ po krajach należących do EMEA (Europe, the Middle East and Africa) ze swoimi konferencjami, których hasłem przewodnim jest "Transform Your IT". 4 kwietnia Czerwony Kapelusz zawitał do Paryża Wschodu (czyli Warszawy) by w blaskach jupiterów Stadionu Narodowego przedstawić swe własne rozwiązania.

Nie szukaj pracy. To praca niech Cię szuka!

Podobno dzisiaj mamy kryzys. Niektórzy z Was być może w tym czasie borykają się z brakiem pracy, niektórzy z Was być może myślą o znalezieniu lepiej płatnej lub ambitniejszej pracy. Wiadomo, jakie to może być uciążliwe: przeczesywanie dziesiątek różnych portali z ofertami pracy. Codziennie wysyłasz XX sztuk swoich CV i listów motywacyjnych, pamiętając oczywiście o tym, że każdą aplikację trzeba lekko zmodyfikować, bo pracodawca od razu pozna, że CV jest uniwersalne i od razu wyrzuci do kosza (ewentualnie naciśnie 'delete').

Nie chce się, nie? To może odwróćmy rolę: spraw, że to pracodawca będzie Cię szukał.Z pomocą przyjdzie wirtyna internetowa ManBase.Strona internetowa jest skierowana zarówno dla pracodawców jak i zwykłych użytkowników poszukujących pracy, choć bezpłatny jest oczywiście tylko dla szukających pracy. I według zapewnień Pana Pawła Chrzczonowicza - serwis zawsze był i zawsze pozostanie bezpłatnym.

Etapy wychodzenia z uzależnienia od Internetu

Wiele osób uzależnionych od Internetu wychodzi z błędnego przekonania, że najlepszym sposobem na wyjście z uzależnienia jest obietnica zakończenia praktykowania nałogu. Terapia nie jest taka prosta, jak to się zazwyczaj wydaje, ponieważ próby zaprzestania bądź ograniczenia kompulsywnych zachowań kończą się niepowodzeniem z powodu narastania niepokoju, poirytowania w momentach ograniczenia lub zaprzestania korzystania z Internetu.

Grażyna Świątkiewicz w recenzji książki „Changing for good” wylicza sześć etapów wychodzenia z nałogu autorstwa Jamesa Prochaska, Johna Norcrossa i Carlo DiClemente polegających na wykonywaniu rozmaitych zadań, których pomyślna realizacja prowadzi do przechodzenia do kolejnych etapów. Etapy te to: prekontemplacja, kontemplacja, przygotowanie, działanie, podtrzymanie i rozwiązanie.

Faza prekontemplacji

W fazie prekontemplacyjnej uzależniony „myśli”, że nic się z nim złego nie dzieje, nie potrzebuje żadnych zmian, nie widzi problemu tam, gdzie inni otaczający go (rodzina, rówieśnicy, nauczyciele) problem widzą.

Uzależnienie od cyberseksu

Pierwsza wzmianka o cyberseksie pojawiła się w 1992 roku. Katarzyna Waszyńska określiła go jako „nałogowe korzystanie ze stron związanych z tematyką seksualną”. Mogą to być filmy, zdjęcia lub czaty erotyczne służące realizacji swoich ukrytych głęboko w wyobraźni fantazji erotycznych. W czatach używane są kamery internetowe sprawiające, że efekt jest mocniejszy. Często towarzyszą im akty masturbacji przez co internauta ma iluzję uprawiania prawdziwego seksu.

Erotomania internetowa, inaczej nazywana cyberseksem, pojawia się w wielu sferach związanych z użytkowaniem komputera. Osoba korzystająca z komputera styka się z erotyką w formie zasobów cyfrowych w postaci filmów, dźwięków i materiałów pisanych. Sama w sobie nagość, nazywana erotyką, nie jest deprywacyjna; natomiast nagość połączona z przemocą kształtuje przedmiotowe traktowanie intymnych stosunków międzyludzkich i negatywnie wpływa na psychikę. Zjawisko to określamy pornografią.

Rozróżnia się cyberseks bierny i czynny. Pierwszy rodzaj polega na przeglądaniu stron o zabarwieniu erotycznym. Cyberseks czynny, inaczej zwany aktywnym, polega na prowadzeniu na czatach rozmów o treściach erotycznych, uprawianiu seksu cybernetycznego przy pomocy kamery internetowej.

Sztuczna inteligencja

Na wstępie chciałbym Was serdecznie przeprosić za moją dwumiesięczną przerwę w blogowaniu spowodowaną poważną chorobą (; .

Początki sztucznej inteligencji

Po raz pierwszy terminu „sztuczna inteligencja” użył John McCarthy w 1956 roku:„Konstruowanie maszyn, o których działaniu dałoby się powiedzieć, że są podobne do ludzkich przejawów inteligencji”.

Rozmaite definicje sztucznej inteligencji

W literaturze przedmiotu rozróżniamy dwie definicje sztucznej inteligencji: - „Sztuczna inteligencja jest nauką o maszynach realizujących zadania, które wymagają inteligencji, gdy są wykonywane przez człowieka” (M. Minsky), - „Sztuczna inteligencja obejmuje rozwiązywanie problemów sposobami wzorowanymi na naturalnych działaniach i procesach poznawczych człowieka za pomocą symulujących je programów komputerowych”. (R. J. Schalkoff).

Konkludując - Sztuczna inteligencja jest to nauka interdyscyplinarna, która dąży do zbadania ludzkiej inteligencji i zaimplementowania ich w maszynach.

Uzależnienie od Internetu i jego uwarunkowania

Badacze do tej pory nie potrafili dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czym jest uzależnienie od Internetu. Zarówno klasyfikacja chorób psychicznych DSM-IV jak i system ICD 10 (Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych) nie uwzględniają uzależnienia od Internetu jako choroby, chociaż już w niedalekiej przyszłości ta sytuacja ma się zmienić.

Ivan Goldberg

Jako pierwszy na problematykę tego rodzaju uzależnienia zwrócił uwagę amerykański psychiatra Ivan Goldberg w 1995 roku. Według badacza możliwymi kryteriami uzależnienia od Internetu są: fantazje, sny o internecie, ograniczanie lub porzucenie w całości dotychczasowych aktywności w sferze osobistej, zawodowej lub społecznej. Jednak były to jeszcze czasy (połowa lat 90. XX wieku), kiedy Internet nie był jeszcze tak rozpowszechniony, jak jest to dzisiaj. W związku z tym amerykański badacz swoje kryteria potraktował w formie żartu nie wierząc jeszcze wtedy, że ta problematyka będzie tak rozpowszechniona w przyszłości.

Jak to było kiedyś?

Czy zastanawialiście się kiedyś jak wyglądał portal (wtedy jeszcze vortal) dobreprogramy? Oczywiście nie jest to pytanie dla stałych bywalców pamiętających powstanie vortalu dobreprogramy (; Ale z pewnością każdy z nas z chęcią i z czystej ciekawości sprawdzi jak kiedyś wyglądaly nasze ulubione witryny. W tym może nam pomóc witryna archive.org.

Baza witryny zawiera blisko 150 miliardów stron internetowych powstałych od 1996 roku do dzisiaj. Wyszukiwanie nie jest skomplikowane i ogranicza się do wpisania w wyszukiwarkę adresu szukanej przez nas strony.

Teraz z kolei możemy wybrać który rok nas interesuje a następnie konkretny zarchiwizowany przez serwis dzień publikacji witryny. Wszystko wyświetla się w formie kalendarza z możliwością wyboru szukanego przez nas roku publikacji. Im większe niebieskie kółko, tym więcej razy w jednym dniu dana strona została zarchiwizowana. A wykres słupkowy u góry wizualizuje nam jak często w danym roku i miesiącu strona była archiwizowana.

Strona Onet.pl z

Pojawienie się Internetu w Polsce

Dokładnie tydzień temu świętowaliśmy 20-lecie pojawienia się Internetu w Polsce.

Początki Internetu w Polsce możliwe były dopiero po zniknięciu „żelaznej kurtyny”, ponieważ kraje zza wschodniego bloku były objęte ograniczeniami technologicznymi nałożonymi przez program COCOM (Komitet Koordynacyjny Wielostronnej Kontroli Eksportu – nie pozwalał na rozwój technologiczny krajów z bloku wschodniego). Blokada technologiczna dotyczyła technologii „podwójnego zastosowania” – używanych w celach cywilnych i wojskowych, które mogłyby być wykorzystane przeciw państwom zachodnim.

Pierwotnie możliwe było tworzenie lokalnych sieci komputerowych takich jak Międzyuczelniana Sieć Komputerowa (Warszawa – Wrocław – Gliwice ) i Krajowa Akademicka Sieć Komputerowa (Kraków – Toruń – Poznań – Warszawa – Wrocław – Szczecin – Lublin – Górny Śląsk).

Pojawienie się ustroju demokratycznego w Polsce doprowadziło do złagodzenia restrykcji, uzyskania członkostwa EARN

Historia powstania Internetu

Historia przełomowych wynalazków to dzieje przypadków, lenistwa lub pracy w wojskowych ośrodkach badawczych. W przypadku Internetu zdecydował ten trzeci element. W 1957 roku Związek Radziecki wystrzelił w kosmos pierwszego sztucznego satelitę Ziemi – Sputnika. Wydarzenie to spowodowało rozpoczęcie kosmicznego wyścigu między USA a ZSRR. Początek lat 60. w Stanach Zjednoczonych to okres tzw. „kryzysu kubańskiego” podczas którego na terenie Kuby umieszczono radzieckie rakiety balistyczne średniego zasięgu wyposażone w głowice nuklearne. Zagrożenie było duże, ponieważ rakiety umiejscowione były w odległości kilkuset kilometrów od terytorium USA. Zdano sobie wtedy po raz pierwszy sprawę, że zniszczenie głównych kanałów systemu komunikacyjnego Stanów Zjednoczonych doprowadziłoby do paraliżu w kraju. Zaczęto wtedy myśleć o stworzeniu takiej sieci, która funkcjonowałaby sprawnie nawet gdyby pewne jej ośrodki zostały zniszczone.

Amerykańska korporacja RAND zaproponowała wówczas połączenie ze sobą wszystkich systemów wojskowych i uniwersyteckich w jedną sieć, w której każdy element byłby sobie równy i w równym stopniu mógłby być zastępowalny przez inny (nawet gdyby uległ awarii bądź zniszczeniu).

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.