Fenomen Pokémon GO!

Minęło już parę dni od premiery najnowszej gry z pokémonami na komórki z systemem Android oraz iOS. Media już od premiery wrzą o plagach graczy wpatrzonych w ekrany smartfonów w nietypowych jak dla nich miejscach, takich jak parki.

Rozgrywka

W skrócie: Gra wykorzystuje technologie rozszerzonej rzeczywistości(z ang. AR, Augment Reality), która polega na nakładaniu obiektów na obraz z kamery. W tym przypadku obiektami są pokémony oraz pokéballe, czyli kolejno stworki oraz kulki, do których te stworki są łapane. Zanim jednak przejdziemy do sekcji z AR, musimy znaleźć pokemona na głównym ekranie gry którym jest mapa obszaru, w którym znajdujemy się teraz w realnym życiu. Na papierze brzmi nieźle, w praktyce - patrząc na ogromne ilości grających - jest jeszcze lepiej.

Prosta aplikacja, która podbija świat

Tytułowy fenomen Pokémon GO tkwi w prostocie aplikacji. Mimo, iż u podstaw gra ma parę ciekawych mechanizmów, których początkujący gracz może nie zrozumieć po pierwszych pięciu, dziesięciu czy nawet trzydziestu minutach, jest ona u podstawy jedną z najprostszych gier mobilnych. Na jej plus należy zaliczyć również małą inwazyjność mikropłatności - w niektórych produkcjach mobilnych informacje o możliwości wspomagania gry przez mikropłatności dosłownie wylewają się z ekranu - tu jest to funkcja o której można podczas gry zapomnieć.

Niebezpieczeństwa

Jak przy każdej rozrywce, pojawiają się niebezpieczeństwa. Od.. możliwości wejścia pod samochód po.. możliwość przejechania pieszego. Według mnie, media za bardzo dramatyzują poświęcając dużo uwagi niebezpieczeństwom, które wynikają z grania - przez nieuwagę lub głupotę ludzie ginęli, giną i będą ginąć, tu nic się nie zmieni.
Niektórzy są za to oburzeni.. wtargnięciami na posesje. Pokémony pojawiają się również na terenach prywatnych, a niektórzy gracze są tak zawzięci, żeby "złapać je wszystkie", że są gotowi łamać prawo wchodząc na prywatne posesje.

Są minusy i są plusy

Istotnie, wypadki i wtargnięcia na posesje nie brzmią zbyt dobrze, ale gra zaliczyła ogromny sukces na świecie! Od wczoraj(tj. 16.07) jest również dostępna w Polsce i myślę, że na plagi trenerów pokémon poza domem nie trzeba będzie długo czekać. Czas pokaże, czy w Polsce powtórzymy historie z wypadkami z innych części świata, czy jednak obywatele naszego kraju okażą się mądrzejsi(w co wątpie :c)
Osobiście do aplikacji jestem nastawiony bardzo pozytywnie - wciąga ona do gry równocześnie wyciągając graczy na zewnątrz. Zapraszam do dzielenia się swoją opinią nt. gry w komentarzach!
Pozdrawiam :) 

urządzenia mobilne gry hobby

Komentarze