Dawno, dawno temu w odległej galaktyce...

Czasami tak jest, że trzeba odpalić na kompie jakąś nową gierkę, także pod Linuksem, choćby z ciekawości, jak wygląda nowy produkt, który jest tak bardzo reklamowany przez media. Tym bardziej teraz, ponieważ nastały długie, zimne wieczory i jest to czas idealny, żeby wykorzystać go na dobrą rozrywkę. Dlatego pobrałem sobie niedawno windowsową grę: Angry Birds Star Wars. Oczywiście jest to na razie tylko wersja demo. Wypadałoby wypróbować, jak sprawuje się pod systemem spod znaku pingwina.

Przyjemny powiew mięty

Tak jakoś się złożyło, że człowiek dla odmiany zainstalował sobie jakiś czas temu dystrybucję, co zwie się Mint 13 Cinnamon. A dokładniej to używam już ten system coś około miesiąca. Nie dlatego, żebym się obraził, czy nawet zraził do Ubuntu, ponieważ pisałem o tym nie raz, nie dwa, że właśnie ten Linux sprawował się u mnie bardzo dobrze. Po prostu w poszukiwaniu czegoś innego postawiłem w końcu na twardym dysku Minta, który również na moim sprzęcie chodzi całkiem przyzwoicie. Oczywiście są tam drobne błędy, choćby z interfejsem Cinnamon, na które można przymknąć szeroko otwarte oczy.

Upiększanie i przyspieszanie Ubuntu 12.04

Robi się coraz bardziej wakacyjnie, a także słoneczko nam dość miło przypieka, ale to nie znaczy, że trzeba się tylko wylegiwać nad wodą i nigdzie się nie udzielać społecznie. Dlatego dobrze by było, gdybym coś w końcu naskrobał w miarę sensownego. Tym razem będzie to pewien poradnik, który niedawno z nudów rzucił mi się na głowę i po prostu chciałbym o nim napisać. Dokładniej mowa tu będzie o tym, jak można przyozdobić różnymi efektownymi bajerami, a także sprawić, ażeby nasz ulubiony system miał jeszcze lepsze kopyto niż dotychczas.

Ubuntu games for you - part 3

Nowe wydanie Ubuntu mamy już za sobą i mam nadzieję, że ogólne podniecenie związane z tą dystrybucją powoli opada. Wskutek czego, możemy teraz na spokojnie pomyśleć o odpowiednim oprogramowaniu, które trzeba będzie zainstalować w naszym świeżutkim i odpicowanym systemie. Nie zapominając również o linuksowych grach, których pomalutku pojawia się coraz więcej. Dlatego w dzisiejszym wpisie będzie o kolejnej śladowej dawce polecanych gier, czyli po prostu będą to krótkie recenzje, naturalnie bez zbędnego nawijania makaronu na uszy.

Ubuntu games for you part 2

Następna część mojej niekończącej się przygody z odkrywaniem ciekawych i co więcej dobrze chodzących gier, rzecz jasna pod Ubuntu. Tym razem wychodzę z zamiarem przedstawienia kilku klonów gry Minecraft. Ponieważ tak się składa, że panuje teraz jakaś wielka moda na tę grę. Oczywiście będą to tylko skrótowe opisy gierek, czyli po kolei:

Minetest

Już na wstępie warto wspomnieć, że gra nie wymaga środowiska Java, jak to jest w przypadku gry Minecraft.

Wine 1.5.2 for Ubuntu 11.10/12.04

Na początku była ciemność, jeśli chodzi o programik Wine pod moim Ubuntu, ponieważ nie sprawował się tak jak należy. Dopiero później nastała jasność wraz z pojawieniem się nowej wersji Wine oznaczonej numerkiem 1.5.2. Dokładniej chodzi o to, że właśnie teraz pewna ilość (nazwijmy to) odpowiednich programów i tym bardziej gier chodzi bardzo dobrze. Oczywiście nie wszystkie aplikacje wyprodukowane pod Windows będą działać poprawnie lub po prostu się nie uruchomią w aplikacji Wine.

Co nowego w tej wersji:

  • Ulepszony system nazewnictwa urządzeń audio.

Ubuntu games for you

W moim kolejnym mocno swojskim wpisie chciałbym polecić garść gierek, w które bez dwóch zdań warto zagrać. Naturalnie będą to tylko tytuły gier, jakie pogrywa sobie moja skromna osoba w wolnych chwilach.

Tak więc, każdy opis polecanych gier będzie w kolejności bardzo przypadkowej:

Ciekawy klon gry Arkanoid

Quabro to gra napisana w Pythonie, która jest inspirowana na bardzo popularnej grze zręcznościowej Arkanoid (Breakout).

Ubuntu Unity is not bad

Tak więc nadchodzi taki dzień, że trzeba w końcu wszystko zrzucić z wątroby. Dlaczego właśnie człowiek używa taki system, a nie inny? Mowa tu będzie oczywiście o najnowszej wersji Ubuntu 11.10. No dobrze, to już nie takiej najnowszej, ponieważ za miesiąc, a dokładniej 26 kwietnia ukaże się wersja oznaczona numerkiem 12.04. Dlatego muszę się sprężać z tym wpisem, gdyż jest jeszcze tyle do napisania, a tak mało czasu. Bo jak wiadomo jest to dystrybucja, którą od pewnego czasu używam z pełną parą.