Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kilka słów o zasilaczach - dlaczego nie warto oszczędzać?

Witam, zasilacz to wg. mnie najważniejszy element komputera. Możemy mieć wydajny procesor, potężną kartę graficzną, jednak bez dobrego i bezpiecznego zasilania możemy w każdej chwili pożegnać się ze swoim sprzętem.

Firmy godne zaufania

Aerocool, Akasa, Amacrox, Antec, be quiet!, Chieftec, Cooler Master, Corsair, Cougar, Delta, Enermax, Enlight, Forton, Fractal Design, Huntkey, Mushkin, NeoTEC, NOX, OCZ, Pentagram, Seasonic, Silverpower, Silverstone, Sparkle, SuperFlower, Tacens, Tagan, Thermaltake, Topower, XFX, Zalman.

Wiadomo, że marek godnych polecenia jest więcej, jednak lista byłaby dłuższa. Ponadto, trudno byłoby zebrać wszystkie marki świata, dlatego wymieniłem te najpopularniejsze. Dlaczego w zestawieniu nie ma Modecoma? Nie ufam firmie, która wypuściła taki szajs jak Feel.

r   e   k   l   a   m   a

Na co warto zwrócić uwagę przy kupnie zasilacza...

Marka


- lista polecanych marek podałem wyżej. Wiadomo, że w swojej ofercie producenci posiadają zasilacze gorsze, oraz lepsze. Aczkolwiek żaden z nich nie powinien (wiadomo, że w każdej dziedzinie zdarzają się niewypały) wyrządzić strat - chyba, że używamy go niemądrze - typu do zasilacza o małej mocy wsadzamy układ z trzema kartami graficznymi, prądożernym procesorem. Należy mieć wyczucie do jakiego zestawu można jaki zestaw wsadzić.

Sprawność


- od tego zależą nasze rachunki za prąd. Każdy zasilacz daje mniejszą moc, niż bierze z gniazdka - różnica jest wyemitowana w postaci ciepła i promieniowania. Sprawność to nic innego jak stosunek mocy oddawanej do mocy pobieranej. Im większa sprawność zasilacza tym rachunki za prąd będą mniejsze. Ponadto, jako że zasilacz ma wysoką sprawność - jest też dłużej żywotny i chłodniejszy.
Dobry zasilacz powinien posiadać taki znaczek :

Dodatkowo, jeden z użytkowników w komentarzach podał link do zestawienia zasilaczy z tym certyfikatem. Po więcej informacji należy udać się tutaj

Okablowanie


- najważniejsza jest ilość, w jaką wyposażony jest zasilacz. Wiadomo, im więcej wtyczek tym lepiej. Ważne jest, aby zasilacz posiadał wtyk PCI-E - umożliwi to podłączenie karty graficznej. Mocniejsze układy potrzebują dwóch wtyków - dlatego wtedy warto szukać zasilacza z dwoma wtykami w komplecie, lub też gdy już posiadamy zasilacz - użyć przejściówki z 4-pinowego MOLEXA na PCI-E. Jeżeli planujemy rozbudowę konfiguracji warto zwrócić na to uwagę - np. pierwsza rewizja zasilacza XFX Core 450W (XXB9) posiadała więcej wtyków niż druga rewizja (X2B9). Warto również poświęcić uwagę na długość kabli - długie kable pozwolą na ułożenie kabli w obudowie, a dzięki temu polepszy się wentylacja)

Jakość wykonania


- ciężko tutaj wywnioskować, jak to wygląda w środku bez odkręcania. Na szczęście, jest kilka (niestety zagranicznych) serwisów, które rozbierają zasilacze i pokazują, jak to wygląda - możemy z tego wywnioskować jak wygląda m. in usadzenie kabli, jakość użytych komponentów czy też jakość lutów. Jeżeli zależy nam na ciszy, warto poczytać również jak wygląda głośność zamontowanego wentylatora oraz czy zasilacz nie wydaje jakiś nieprzyjemnych dźwięków. Jeżeli przeszkadza nam głośność naszego zasilacza warto zainteresować się tematem podmiany wentylatorów - trzeba tutaj wiedzieć który się nada, aby się nie okazało, że przepływ powietrza będzie za mały

Moc na poszczególnych liniach oraz moc ciągła


- to, że na opakowaniu jest napisane, że zasilacz ma np. 500W nie oznacza, że tak jest w rzeczywistości. W nowych konfiguracjach liczy się głównie linia 12V i to ona jest najważniejsza - im więcej, tym lepiej. Często jest podawane natężenie - aby obliczyć moc w watach należy pomnożyć 12 oraz liczbę amperów, którą ma linia 12V (chyba, że jest kilka linii - należy je zsumować, chyba że jest ostrzeżenie, że maksymalnie jest w stanie zasilacz wytrzymać obciążenie o określonej ilości watt). Im więcej tym lepiej.

Oszczędzać?

Zdecydowanie nie - warto dopłacić i kupić coś droższego. Do mniej wymagających zestawów za 200zł można godnie zasilić komputer i zapewnić sobie trochę zapasowej mocy, na wypadek wymiany danego komponentu na droższy. Do bardziej wymagających użytkowników (którzy potrzebują odpinanego okablowania, większej mocy itp) skierowane są nieco droższe konstrukcje (najtańszym zasilaczem z odpinanym okablowaniem jest OCZ Modxstream). Jeżeli budujemy niskobudżetowe zestawy gdzie liczy się każdy grosz - wtedy lepiej wziąć coś tańszego - najtańszym wartym uwagi zasilaczem, jaki znam jest Aerocool VP-450 oraz NeoTEC Magnus G11-400W Bulk.

Bzdury, przecież mój no-name ciągnie już x lat i nic mu nie jest

To dobrze i oby ci podziałał jak najdłużej - widać trafiłeś na dobry egzemplarz. Sam mam w starym komputerze 6-letniego ColorSita zasilającego konfigurację - i działa do dziś (niestety czasem pokazują się objawy - potrafi sam z siebie strzelić sobie spontanicznego "reseta"). Niestety wcześniej nie mogłem pozwolić sobie na wymianę jakiejkolwiek części oraz na OC - ponieważ zasilacz mógł w każdej chwili strzelić. Dwa inne komputery (jeden mój, drugi mojej cioci) nie miały tyle szczęścia - srebrna skrzynka z plątaniną kabli z wybitą nazwą "Tracer 4life" zabrały dwie konfiguracje do wiecznej krainy sprzętu - jeden z komputerów odszedł w spokoju, drugi chciał odejść z rozgłosem i aby zakomunikować, że nie zamiaru dłużej współpracować wydzielił trochę dymu oraz swąd palącej się elektroniki. W obydwu przypadkach wraz z zasilaczem odeszła karta graficzna, płyta główna. Czy procesor i RAM uległ uszkodzeniu nie wiem, ponieważ nie posiadam platformy, na której mógłbym to sprawdzić.

Podsumowanie

Jak widać zasilacz nie jest "dodatkowym, nieważnym komponentem" - jest to podstawa i bez dobrego nie warto brać się za wymianę podzespołów, podkręcanie. Najlepiej - w ogóle nie używać żadnych konstrukcji typu no-name. Dobry zasilacz zapewni wam zabezpieczenie przed przeciążeniem, przepięciem, pozwoli trochę zaoszczędzić oraz uszczęśliwi sprzęt, który w podzięce będzie wam służyć dłużej.

Jeżeli pominąłem jakieś ważne kwestie, nie zapisałem jakieś marki do polecanych zasilaczy lub masz jakieś propozycje, by uczynić ten wpis przydatniejszym i czytelniejszym - pisz w komentarzach :)
@Dziękuję użytkownikowi saturno za pokazanie błędu dotyczącego sprawności - rzeczywiście, pomieszało się trochę - jeszcze raz dzięki :) 

sprzęt inne

Komentarze