Vero — warto wiedzieć

Vero to - najprościej mówiąc - "nowy Facebook/Instagram/Twitter". Aplikacja która w najnowszym czasie wygenerowała olbrzymie zainteresowanie, jak również ciekawość względem epizodycznego - czy też może bardziej trwałego - charakteru owego "efektu 'Wow'". Bez względu na to co czas pokaże, dołączam się do zachęty Jakuba Kralki ze Spider's Web:

" Nadal nie wierzę w sukces tej aplikacji, ale spróbujmy to zmienić". (źródło)

Moje wrażenia nt. Vero opisałem tutaj - tym razem natomiast chciałbym ująć temat od praktycznej strony, wskazując kilka porad oraz ciekawostek mogących się przydać, jeżeli stawiasz w Vero pierwsze kroki. Informacje te mogą również pomóc zrozumieć pewne charakterystyczne stricte dla tej aplikacji niuanse - czy po prostu mile zaskoczyć.

Warto zauważyć, iż program nadal znajduje się w wersji beta - tj. można mu jeszcze wybaczyć wszelkie ewentualne braki i niedociągnięcia ;) . Od czasu instalacji Vero zaktualizowało się u Mnie już z co najmniej dwa razy - widać więc, iż program jest aktywnie rozwijany (wygląda na to, że zniknęły również początkowe problemy techniczne, podyktowane napływem ogromnej ilości użytkowników).

0. Natenczas (jeszcze?) nie po polsku.

Zanim zabierzesz się do eksperymentów z Vero, warto wiedzieć iż program nie został jeszcze spolszczony (choć część materiałów ma już polskie opisy - być może pełne spolszczenie jest tylko kwestią czasu, trzymam kciuki).

1. Przede wszystkim: nadal można zyskać darmowe konto na całe życie.

W Vero nie uświadczymy reklam - co istotne, nie uświadczymy ich dziś, ale i prawdopodobnie nigdy. Zamiar jest taki, by platforma utrzymywała się z innego źródła niż reklamy, aby zapewnić użytkownikom możliwość skupienia się na tym co naprawdę ważne (relacje, wymiana twórczości, kontakt). Owym źródłem dochodu ma być roczny abonament. Twórcy Vero zorganizowali jednak promocję: dla pierwszego miliona użytkowników zaoferowali konto darmowe... na całe życie. Po wyczerpaniu pierwszego miliona przedłużono tą wabiącą opcję na czas nieokreślony, który prawdopodobnie nie będzie jednak długi (ogłoszenie stawki abonamentowej zapowiedziano już niedługo). Stąd, jeśli chcesz dać szansę Vero i skorzystać z promocji - warto pospieszyć się z rejestracją oraz powiadomieniem znajomych.

Założenie konta jest proste, Vero w tym - jak i innych przypadkach - przyjemnie prowadzi użytkownika krok po kroku, dzięki czemu nawet laicy nie będą się czuli zdezorientowani (np. skomplikowanie wyglądającym, obszernym formularzem rejestracyjnym). Tu mamy tylko kilka kroków, podajemy nazwę użytkownika, hasło, nr telefonu oraz e-mail, otrzymujemy SMS z kodem weryfikacyjnym, który następnie przepisujemy w "kuleczki" na ekranie - i już możemy cieszyć się w pełni funkcjonalnym kontem.

2. Nie musisz porzucać dotychczasowych nawyków.

Jeśli dotychczas korzystałeś/aś z Facebooka i/lub Twittera i nadal chcesz ich używać, prowadzenie konta na Vero nie musi oznaczać dla Ciebie podwojenia pracy. Wystarczy zaznaczyć mały symbol Facebook/Twitter przy publikacji postów (+ przyznać uprawnienia za pierwszym razem), by to co publikujesz w danym momencie na Vero, wylądowało jednocześnie na Twoim facebook'owym/twitter'owym profilu.

3. Ustawianie kolejności publikowanych zdjęć.

W Vero możesz publikować m.in. zdjęcia - tak pojedyncze, jak i po kilka naraz (wówczas można je będzie potem przyjemnie przewijać na ekranie - ciekawa opcja do tworzenia krótkich tematycznych prezentacji). Kiedy chcesz opublikować zdjęcie, Vero domyślnie otwiera przed Tobą galerię wykonanych dotychczas fotografii - wystarczy jednak kliknąć "Camera" pośrodku górnej części ekranu, by przejść do folderów z obrazkami obecnymi w całej pamięci urządzenia. Jeżeli chcesz opublikować kilka zdjęć naraz, w całym procesie nie odnajdziesz póki co intuicyjnej metody zmiany ich kolejności wedle uznania. Na szczęście taką kolejność da się ustawić: wystarczy, że wybierając zdjęcia do publikacji zaznaczysz je w kolejności, w jakiej chcesz by były opublikowane (bez problemu możesz klikać zdjęcia nie po kolei - tak też ustawią się w Twoim poście, a jeśli chcesz zmienić kolejność - wystarczy się cofnąć i wejść ponownie do odpowiedniego folderu).

4. Śledzić, czy połączyć?

Jeżeli do tej pory korzystałeś/aś z Facebooka, Instagramu, Twittera, czy innych sieci społecznościowych - zapewne przywykłeś/aś już do "śledzenia" interesujących Cię osób, czy dodawania ich do "znajomych". Vero rozgranicza jedno od drugiego: śledzić może Cię każdy (jak i Ty możesz śledzić każdego), dodać do znajomych już nie (wymaga to Twojej lub cudzej aprobaty). Co ciekawe, o ile Vero powiadomi Cię o śledzeniu przez daną osobę - o tyle nie poinformuje o zaprzestaniu śledzenia.

Najłatwiej postrzegać śledzących jako najluźniejszy stopień znajomości, opisujący z grubsza obce Ci osoby - natomiast verowski odpowiednik "znajomych" (tu: "connections" - "znajomości") jako wszystkich bliższych Tobie ludzi: od luźnej znajomości (aquaintances) po "przyjaciół od serca" (close friends).

Możesz bardzo łatwo decydować, do kogo dotrą poszczególne z publikowanych przez Ciebie treści - dzięki podziałowi znajomości na cztery grupy: bliskich przyjaciół (close friends), przyjaciół (friends), znajomych (aquaintances) oraz śledzących i śledzonych (followers and following - osoby które śledzisz lub które śledzą Ciebie). Jeśli chcesz włączyć nową osobę do grona Swych znajomości, potrzebujesz skorzystać z opcji "connect", wysyłającej zaproszenie do kontaktów. W takim przypadku zawsze przypisujesz ją do którejś z trzech grup - kiedy zaś coś publikujesz, zawsze wybierasz, dla których grup będzie to widoczne (od relacji najbliższych - close friends/bliscy przyjaciele - po najluźniejsze - followers/śledzący; możesz ustawić nawet osobne awatary widoczne dla poszczególnych grup). Stąd pomimo faktu iż każdy może Cię śledzić i nie potrzebuje do tego Twojej zgody- masz kontrolę nad tym, które z udostępnianych przez Ciebie treści dotrą do takich osób (wspomniani śledzący/followers - najluźniejsze znajomości). Jednocześnie warto pamiętać, iż na Swoim "wallu" (profilu) nie ujrzysz treści publikowanych przez osoby które Ciebie śledzą - aby to uczynić, potrzebujesz Sam(a) je śledzić lub przejść z nimi na wyższy stopień znajomości, dodając się do jednej z trzech pozostałych grup.

Na koniec - dodatkowym profitem przynależności do jednej z trzech grup znajomości jest możliwość rozmowy na czacie (odpowiednik facebooke'owego Messengera).

5. Ułatwione zaproszenia.

Choć istnieje od kilku już lat, dopiero niedawno o Vero zrobiło się głośno, stąd nie każda z osób na których Ci zależy, może o nim wiedzieć. W Vero łatwo zaprosisz do kontaktów Twoich znajomych, czy to za pośrednictwem e-maila, czy SMSa (opcja "Invite" na karcie "Dashboard" = ikonka profilu); nie będzie to wiadomość wysłana za Twoimi plecami - jeśli chcesz, możesz dowolnie zmodyfikować jej treść, co przyda się w przypadku tych znajomych, którzy nie znają angielskiego). Możesz również wysłać wygenerowaną plakietkę-wizytówkę Twojego profilu (opcja "Share") :) .

Co miłe, program może powiadomić Cię gdy osoba z Twojej książki telefonicznej założy konto na Vero :) .

6. Niezależne definiowanie stopnia relacji.

Kiedy chcesz wprowadzić kogoś do grona znajomości bliższych, niż całkowicie obcych śledzących - wysyłasz tej osobie zaproszenie. W każdej chwili możesz sprawdzić, czy osoba którą zapraszasz zareagowała w jakikolwiek sposób (jeśli jeszcze nie, przy zaproszeniu znajdzie się podpis "pending" - "oczekujące", będzie również aktywna opcja wycofania zaproszenia - "Cancel"). Wysyłając zaproszenie, możesz również od razu zdefiniować do której grupy chcesz przypisać zapraszaną osobę - jest to jednak Twoją prywatną sprawą, widoczną tylko dla Ciebie. Niezależnie od Twojej decyzji osoba otrzymująca zaproszenie będzie mogła przypisać Ciebie do w jej odczuciu najbardziej odpowiedniej grupy (co również pozostanie tylko do jej wiadomości). Ponadto warto zwrócić uwagę, iż prywatną sprawą cały czas pozostaje grono Waszych znajomych (bez względu na to czy jesteście ze Sobą połączeni np. w grupie przyjaciół, nie macie wglądu we wzajemne listy innych osób należących do Waszych znajomości).

7. Znajdź wspólny język.

Obojętnie czy kogoś śledzisz, czy jesteś zeń połączony w jednej z trzech grup (nieco) bliższych znajomości - możesz doprecyzować, który dokładnie aspekt tej osoby Cię interesuje. Możecie mieć np. podobny gust muzyczny - ale zupełnie różny literacki. A może powodem dla którego używasz Vero, jest chęć oglądania przede wszystkim atrakcyjnych fotografii (a'la Instagram), a cała reszta właściwie nie jest Ci potrzebna (np. co kto ostatnio obejrzał w kinie/telewizji). Wariantów jest sporo, każdą osobę możesz dostosować indywidualnie do Własnych preferencji, doprecyzowując na jakich treściach przez nią publikowanych Ci zależy (trzy kropki na karcie profilowej danej osoby/Filter posts). W efekcie na Twoim wallu zobaczysz dokładnie to, czego chcesz - esencję wspólnego gruntu, jaki odnajdujesz z innymi ludźmi.

8. Buduj Własne "półki z książkami/filmami/muzyką/itd." - a nawet wspólny regał :) .

"Pólki z książkami" znane są z co niektórych programów do czytania e-booków, czy całych serwisów internetowych dedykowanych molom książkowym. Stanowią miły akcent, dzięki któremu możesz tak zilustrować Własny gust - jak i objąć spojrzeniem całą kolekcję Twoich najwartościowszych wyborów (co może być interesujące, szczególnie z biegiem czasu). W Vero dzięki podziałowi na posty "wokół książek/filmów/muzyki/itp." (o czym więcej w następnym punkcie) masz możliwość podejrzenia np. samych książek, które zwróciły Twoją uwagę na przestrzeni czasu. Tym samym tworzy się jak gdyby Twoja "wirtualna półeczka z książkami". Analogicznie możesz dysponować "półeczkami" z filmami, muzyką, itd. Co więcej, możesz też przełączyć się na widok "wspólnych półek" - na które składać się będą wybory Twoje i Twoich znajomości (funkcja "Collections" - uwaga: działa niezależnie od filtrowania postów (które tyczy się Twojego "streamu"), a więc nawet jeśli zdefiniowaliśmy iż nie interesuje Nas np. gust muzyczny części osób - w "collections" znajdą się i ich wybory).

9. O co chodzi z rodzajami postów?

Zanim cokolwiek opublikujesz, potrzebujesz przypisać Twój post do jednej z kilku kategorii (dzięki temu możliwe jest właśnie wspomniane wcześniej doprecyzowanie interesujących Cię, oglądanych treści) - np. możesz napisać o interesującej książce którą czytasz, podzielić się chwytliwym kawałkiem, filmikiem z YouTube, ciekawym artykułem, itd. Przy okazji miejscami masz też możliwość dopisku, czy np. jesteś w trakcie lektury, czy może dopiero masz ją w planach - a może już przeczytałeś/aś daną książkę i możesz ją polecić/odradzić? Podobne - analogiczne - opcje znajdziesz w przypadku muzyki, filmów, itd., co wnosi ciekawy akcent mikroblogowania do takiego prostego dzielenia się gustami. Luźnych myśli - tj. niezwiązanych z żadną książką, filmem, utworem muzycznym, linkiem, zdjęciem, czy ciekawym miejscem - natenczas (niestety?) brak.

10. Wykrywanie linków.

Kiedy chcesz się podzielić np. interesującym artykułem, filmem na YouTube, czy czymkolwiek innym co wyszperałeś/aś na jakiejś stronie - wystarczy że skopiujesz jej adres z używanej przez Ciebie przeglądarki: kiedy w samym Vero wybierzesz iż chcesz opublikować post w kategorii "link", program sam zaproponuje użycie skopiowanego przed chwilą adresu (co jest bardzo wygodne). Co miłe, często zyskasz też do wyboru kilka grafik (ze strony, do której linkujesz), którymi możesz zilustrować post.

11. Szybka orientacja w nowych powiadomieniach.

Vero powiadomi Cię o tym, o czym chcesz żeby Cię powiadamiało (możesz to dość detalicznie sprecyzować w bardzo czytelnych ustawieniach programu: karta profilu ("Dashboard")/Settings/Push Notifications - Preferences). Ponadto na liście powiadomień w samej aplikacji (karta "Notifications" = ikonka dzwoneczka) wszystkie nowe zdarzenia - kiedy oglądane po raz pierwszy - będą wyróżnione osobnym kolorem.

12. Co warto wiedzieć o komentarzach?

O ile same posty sprawiają wrażenie nie posiadania limitu znaków, o tyle w komentarzach takowe ograniczenie już jest - warto więc zwrócić uwagę na to, ile tekstu zmieściło się w polu komentarza (szczególnie jeśli nie wpisujesz tekstu bezpośrednio w tym małym okienku, lecz wygodnie piszesz go sobie i kopiujesz w programie do pisania). W razie potrzeby zawsze możesz podzielić (niestety, ręcznie) tekst na dwa/i więcej komentarzy.

Warto również wiedzieć, iż - póki co -nie ma możliwości edycji ani usuwania komentarzy (można za to edytować posty). Vero nie powiadomi Nas również o nowych komentarzach pod skomentowanym przez Nas postem - a tylko o tych w których ktoś Nas wspomni lub odpowie na Nasz Własny.