O ekranach dotykowych. Dell XPS 15 Touch

Były już wpisy z porównaniem klawiatur w laptopach, czy o tym, czy warto Ultrabooki zaopatrywać w takie ekrany. Teraz będzie wpis, o wadach i zaletach ekranu dotykowego na przykładzie laptopa Dell XPS 15 Touch.

Zacznijmy od tego, czym jest takowy ekran. Cytując Wikipedię:

Ekran dotykowy (ang. Touchscreen) – wyświetlacz reagujący na dotyk, obsługiwany rysikiem lub palcem.

Tak więc nasz sprzęt spełnia wszystkie wymogi - reaguje na dotyk palcem. Trochę słabiej na dotyk rysikiem, ale to zapewne przez jakość wykonania samego rysika. Bynajmniej w obu przypadkach działa.

Przejdźmy dalej. Ekran dotykowy jest. Jednakże używanie go wymaga kilku nawyków. Szczególnie, że podstawowe czynności, takie jak tworzenie nowego folderu, są wykonywane całkowicie inaczej za pomocą myszki i za pomocą dotyku. Nie mamy możliwości dotknięcia ekranu prawym palcem. Oczywiście, z fizycznego punktu widzenia, możemy to zrobić, ale ekran nie rozpozna, czy było to dotknięcie ekranu prawym palcem czy lewym. Tak więc, aby otworzyć menu, standardowo dostępne z prawokliku, musimy dłużej przytrzymać palec na ekranie.

Kwestia przyzwyczajeń nie jest jedynym minusem takiego ekranu. Podczas korzystania z niego bardzo łatwo zmęczymy nadgarstki - musimy je trzymać w powietrzu, w przypadku korzystania z laptopa. Używając tabletu, czy smartfona jest on ułożony w rękach całkowicie inaczej, przez co nie męczy dłoni.

Tak więc ten punkt jest zależny od punktu siedzenia... a raczej trzymania urządzenia. ;)

Efekt palcowania ekranu jest też dość problematyczny. W większości ekranów dotykowych, podczas korzystania, stają się widoczne odciski naszych palców, przez co musimy bardzo często ekran wycierać. Owszem, zajmuje to chwilę, jednakże może być problematyczne, gdy nie mamy przy sobie żadnej ściereczki. Wtedy zawsze warto spróbować bluzy, albo użyć jednorazowej chusteczki higienicznej.

Oczywiście ekran dotykowy ma też swoje plusy. Wiele rzeczy jest szybciej i łatwiej zrobić za pomocą dotyku niż myszką. Podczas tworzenia prostych rysunków w Paincie czy GIMPie, dotyk pozwoli nam lepiej odwzorować kształty poszczególnych elementów.

Ekran dotykowy jest ulepszoną wersją myszki - za pomocą gryzonia możemy wykonywać maksymalnie jedną czynność równocześnie. Ekrany dotykowe pozwalają na jednoczesne monitorowanie nawet 10 punktów (ilość punktów zapewne wzięła się z faktu 10 palców). Oczywiście istnieją też ekrany nie wpierające technologii multitouch, jednakże dziś jest to już tylko ułamek z dostępnych urządzeń. Większość tabletów czy smartfonów może być kontrolowana przez 5 palców jednocześnie.

Nowsze wersje systemu Windows są w większym stopniu przystosowane do dotykowej obsługi. Wiele osób twierdzi, iż ekran z kafelkami oraz aplikacje pełnoekranowe w Windows 8 i Windows 8.1 (Modern UI, nazwa kodowa Metro) są niewygodne i niepotrzebne. Obsługa takich programów za pomocą myszki może rzeczywiście nie jest najwygodniejsza. Natomiast osoby, które posiadają tablet z okienkami, czy dotykowy ekran w laptopie powinny być bardzo zadowolone.

Niektórzy twierdzą, że kafle są niepotrzebne zupełnie. Przecież już Windows 7 był znacząco przystosowany do dotyku. Ekrany dotykowe posiada mały odsetek osób. Większość dotykowych urządzeń pracuje na bazie Androida.

Czy rzeczywiście dotykowy interface jest niewart dalszego rozwoju? Według mnie nie. Z biegiem czasu coraz większa liczba osób będzie posiadała komputery z dotykowymi ekranami. Rozwój technologii wymaga wdrażania nowych rozwiązań.

Co do samych ekranów dotykowych, osobiście widzę przyszłość w laptopach z odpinanymi klawiaturami (czy raczej tabletów ze stacjami dokującymi). Gdy korzystamy z klawiatury, ekran dotykowy staje się niewygodny ponieważ wymaga od nas nienaturalnej pozycji ręki. Wtedy korzystamy z myszki. Natomiast po przemianie w tablet, ekran dotykowy staje się bardzo wygodnym sposobem na sprawdzenie wiadomości e-mail czy skorzystanie z portalu społecznościowego.

W tym konkretnym testowanym przeze mnie modelu przeszkadza mi tylko jedna rzecz - drgania ekranu podczas korzystania. Ekran jest lekki i niestety nie zachowuje się w pełni stabilnie.

A Wy korzystaliście kiedyś z laptopa z ekranem dotykowym? Co sądzicie o takim rozwiązaniu?