Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Xubuntu 14.04 — co nowego u „pogromcy XP”?

W związku z wydaniem Ubuntu 14.04 parę dni temu prawie zbiegającym się z zakończeniem wsparcia dla poczciwego Windowsa XP wydano również nową wersję Xubuntu - systemu ochrzczonego jako "następca XP", przeznaczonego dla właścicieli starych komputerów, oraz tych, którzy nad wszystko cenią sobie responsywność i szybkość.

Co nowego?

W kwestii interface'u nowości jest bardzo wiele, i choć są one raczej kosmetyczne, to jednak o wiele poprawiają wrażenia podczas pracy.


  • 1.Instalacja

Instalacja jest zupełnie identyczna jak w Xubuntu 13.10 , pomijając że za instalatorem jest czarne tło zamiast, jak to do tej pory było, tapety. Wątpię, żeby było to celowe działanie, dlatego poczułem się początkowo trochę niepewnie, widząc takie niedopatrzenie w wersji LTS.

r   e   k   l   a   m   a

  • 2.Logowanie

Po instalacji system uruchomił się z nowym wyglądem ekranu logowania:

Teraz, dzięki przezroczystemu paskowi u góry ekranu, i samemu okienku logowania, które zostało prawie żywcem skopiowane z elementaryOS, wygląda to o wiele jaśniej, i przyjemniej.


  • 3.Pulpit

Po jakże ekscytującym logowaniu, moim oczom ukazał się pulpit, po porządnym liftingu:

Dla porównania, przedtem wyglądało to tak:

Zmiany widać gołym okiem. Najważniejsze to:


  • Nowe menu

W 14.04 twórcy Xubu zastosowali w końcu (moje ulubione) menu aplikacji - Whisker Menu.

Sprawia to wrażenie, jakoby twórcy Xubuntu obudzili się właśnie po śnie zimowym z ręką w nocniku. Konkurencyjne Manjaro, czy Mint XFCE mają je już od dawna... ale zawsze lepiej późno, niż wcale.Klasyczne menu "Programy" XFCE, dalej jest dostępne.


  • Brak "docka" u dołu

Dotychczas Xubuntu miało u dołu automatycznie ukrywany "dock" na skróty do programów. W nowej wersji tego widoku jednak już nie uświadczymy:


  • Ogarnięty panel

W nowej wersji systemu w końcu posprzątano mętlik prawym rogu panelu, wywalając stamtąd m. in. "przyciski sesji" ukryte pod nazwą użyszkodnika, pozwalające na szybkie wyłączenie, za hibernowanie, czy zablokowanie ekranu. Dobry ruch. Patrząc na osoby, którym xubuntu zainstalowałem, widziałem, że nigdy z niego nie korzystają. Po prostu, albo używali do tego menu programów, albo klawiatury.

Poza tym usunięto również aplet do obsługi obszarów roboczych, oraz możliwość przełączania ich przesuwając kółkiem myszy na pulpicie. Ten ruch też ocenię dobrze. Ci, którzy z tego korzystali, z pewnością dodadzą sobie te udogodnienia z powrotem, albo tak, jak ja, oleją to i dalej będą używać kombinacji Ctrl+Alt+Strzałka, natomiast przesiadający się z XP Kowalski, który to o takiej funkcji nigdy nie słyszał, zyska trochę miejsca na pasku.


  • Poprawiona czcionka ikon na pulpicie

  • Działanie

W zużyciu zasobów systemowych, jak i w szybkości działania, nie widać żadnych znaczących różnic. Obie wersje działają błyskawicznie. Na moim starym komputerze wyposażonym w procek Sempron 2600+768 mb ram zajmują na czysto ok. 190 mb ram, znikomy procent procesora i wytrzymują nawet bez swapu. Na dowód screen(już z virtualboxa, wybaczcie):

Poprawiła się za to stabilność systemu. Kiedy korzystałem na prawdziwym sprzęcie z Xubuntu 13.10 przy dużej ilości otwartych aplikacji ( ok 20 kart FF, 5 okien thunara, do tego audacious, player video, jakaś gra, soundconverter, zapisywanie obrazów na usb), informacje o błędach systemowych pojawiały się co 15 min. W nowym 14.04 takich problemów nie ma. Wszystko świetnie działa.

Podsumowanie

Nowe Xubuntu 14.04 LTS to bardzo duży krok naprzód w stosunku do starszej wersji. Wszystkim, którzy ciągle wahają się, czy przejść na Xubuntu z XP, mogę gorąco polecić nową wersję. 

linux sprzęt bezpieczeństwo

Komentarze