Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Gdy literka ma znaczenie

Wpis ten (a w zasadzie notka) ma na celu przedstawienie chamstwa w sieci, a także chęci wyciągnięcia niejednej złotówki z portfela statystycznego Kowalskiego.

Zaczęło się od...

Pobieraczek, większość ze stałych bywalców dobrychprogramów oraz osób nieco ogarniających internet słyszeli o tym portalu, z którego można było pobierać szerokiej maści dane, za symboliczny haracz w wysokości 100zł. Do większości osób, przychodziło wezwanie do zapłaty, w przeciwnym razie można było mieć jakieś nieprzyjemności. Jakie dokładnie to osoby zainteresowane tym tematem bez problemu znajdą odpowiedzi w google.

(nie)Dobre(myślnik)programy

O tym było dość głośno, serwis ten działa na podobnej zasadzie jak pobieraczek, z którego można pobrać darmowe programy, wymogiem jest rejestracja, a co za tym idzie akceptacja regulaminu oraz wykupienia licencji Downloader Gold o czym informuje nas fragment regulaminu.

r   e   k   l   a   m   a
Roczna licencja członkowska za używanie programu „Downloader Gold” wymaga uiszczenia opłaty członkowskiej w wysokości 98 zł (cena zawiera podatek VAT).

Sama nazwa "portalu" (dobre-programy.pl)jest niemal identyczna jak naszego macierzystego, którego adres możecie znaleźć o tam u góry, czyli dobreprogramy.pl. Dla osoby niezapoznanej z zagrożeniem, oznacza to jedynie tyle, iż dobreprogramy zmieniły szablon.

Na szczęście większość przeglądarek podczas próby wejścia na stronę wyświetla monit o możliwym zagrożeniu.

Wracając do tematu

Kończąc ten przydługi wstęp i nawiązując do tematu. Zupełnie przypadkowo wczoraj podczas próby wejścia na portal dobrychprogramów, podczas wpisywania adresu wdarła się mała literówka, mała ale jakże brzemienna w skutkach. Wystarczy, że zamiast dobreprogramy.pl wpiszemy dobreprogramu.pl - błąd łatwy do popełnienia gdyż litery "y" oraz "u" znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie. A co za tym idzie możemy (patrząc przez oczy wcześniej wspomnianego Kowalskiego) błędu nie zauważyć, gdyż dosłownie w przeciągu mrugnięcia oka zostajemy przeniesieni do wspomnianego portalu podszywającego się pod dobreprogramy.

Podsumowanie

Hmm czy powinno się w ogóle znajdować w tym miejscu? Nie wiem, wiem tylko, że próba zarobienia pieniędzy na osobach "statystycznych" jest przeogromna. A oszuści próbują każdej możliwej metody. 

bezpieczeństwo inne

Komentarze