Wybieramy najlepszy laptop dla studenta. Podsumowanie ankiety i propozycje redakcji

Strona główna Aktualności

O autorze

W kwietniu prosiliśmy was o udział w ankiecie, mającej na celu wyłonienie cech optymalnego laptopa dla studenta. Chodziło oczywiście o wykreowanie charakterystyki ogólnej, wpisującej się w statystykę, a nie sprzęt dla wyspecjalizowanego odbiorcy. Cieszy nas, że tak tłumnie podzieliliście się opiniami. Zebraliśmy ponad 500 odpowiedzi. Czas je podsumować.

Przypomnijmy, w każdej z 12 kategorii mogliście przyznać ocenę punktową w skali 1-6, gdzie im wyższa wartość liczbowa, tym większe znaczenie danego aspektu dla studenta.

Wybieramy cechy laptopa dla studenta

Co więc powinien – waszym zdaniem – gwarantować statystyczny laptop dla studenta? Przede wszystkim jak najdłuższy czas pracy na baterii. W dalszej kolejności niemalże ex aequo są, odpowiednio: prędkość dysku, duża ilość pamięci RAM, wydajność procesora, jakość ekranu i kultura pracy. Patrząc z perspektywy studenta, nieco mniejszą uwagę przykładacie do rozdzielczości matrycy, wagi i wymiarów, a także liczby i rodzaju złącz. Wreszcie, nieszczególnie zależy wam na pojemności dysku oraz wydajności graficznej. Na szarym końcu lądują walory estetyczne.

Dla niecierpliwych, poniżej dwie nasze propozycje z najnowszej oferty ASUSa, które fajnie wpisują się w te kryteria. Dla dociekliwych, nieco dalej, uzasadnienie, więcej szczegółów i szersze spojrzenie.

ASUS TUF Gaming FX505DT

ASUS TUF Gaming FX505DT

sprawdź szczegóły
  • AMD Ryzen 7 3750H
  • 16 GB DDR4 RAM
  • 512 GB SSD PCIe
  • GeForce GTX 1650
  • Cena: 3999 zł
ASUS VivoBook 15 (X512UA)

ASUS VivoBook 15 (X512UA)

sprawdź szczegóły
  • Intel Core i5-8250U
  • 8 GB DDR4 RAM
  • 256 GB SSD M.2
  • UHD Graphics 620
  • Cena: 2499 zł

Teoria kontra praktyka

Oczywiście to tylko teoria, którą trzeba jeszcze, co oczywiste, pogodzić z praktyką. Tu zaczynają się schody. Długi czas pracy na baterii to w lwiej części konstrukcje z niskonapięciowymi czipami, a na dodatek ciasno zdefiniowanym limitem mocy. Współczesne 15-watowe układy Intela, takie jak Core i5-8250U z rodziny Kaby Lake-R, wprawdzie mają nawet po cztery rdzenie, ale te często chodzą z istotnie zaniżoną częstotliwością zegara taktującego. Daleką od zakładanej specyfikacji.

Problemem staje się także ilość pamięci RAM. W teorii kontroler wspiera do 32 GB DDR4-2400 lub LPDDR3-2133 i jest dwukanałowy. Jednak powszechną praktyką producentów laptopów stało się instalowanie tylko jednego slotu SO-DIMM i to ograniczonego przez możliwości płyty głównej do 8 GB. Dlaczego? Bo tak można bardziej rozgraniczyć platformę energooszczędną "U" i platformę wysokowydajną "H". Na chwilę obecną 8 GB RAM w celach biurowych powinno wystarczyć. Chyba że ktoś przesadza z liczbą otwieranych w przeglądarce zakładek. Niemniej nie jest to ilość dająca jakikolwiek zapas, zwłaszcza mając na uwadze brak możliwości rozszerzenia.

Z drugiej strony – w erze nośników półprzewodnikowych notebook z dostatecznie wydajnym dyskiem znaleźć nietrudno. Szczególnie wtedy, gdy dysk ten nie musi brylować pojemnością. Coraz lepsze stają się również stosowane matryce. Nie tylko pod względem widoczności obrazu w ostrym świetle, przez co należy rozumieć parametr maksymalnej jasności, ale także wierności oddania barw i troski o wzrok użytkownika. Filtry światła niebieskiego, brak PWM (migotania) – to staje się standardem.

Poznaj nasze propozycje

Po przeanalizowaniu wyników ankiety i przełożeniu ich na grunt praktyczny, wraz z naszym partnerem, firmą ASUS, przygotowaliśmy dwie propozycje wpisujące się w wasze preferencje. Obie to konstrukcje z matrycą Full HD w formacie 15,6'', co wydaje się dobrym kompromisem między komfortem pracy a transportu, zważywszy na umiarkowane znaczenie niskiej wagi.

ASUS VivoBook 15 (X512UA)

To smukła, dzięki minimalnemu obramowaniu NanoEdge, "piętnastka" o wymiarach 357,2 x 230,4 x 19.9 mm i masie poniżej 1,7 kg, klasyfikowana przez samego producenta jako ultrabook. Laptop oferowany jest m.in. z czterordzeniowym i ośmiowątkowym procesorem Intel Core i5-8250U o taktowaniu bazowym 1,6 GHz i turbo 3,4 GHz. Co kluczowe, chłodzenie i układ zasilania rzeczywiście pozwalają jednostce obliczeniowej rozwinąć skrzydła. Stąd jeśli wysoka moc obliczeniowa okazuje się potrzebna, sprzęt idzie pełną parą, a jeśli nie – zachowuje energooszczędność.

Ciekawe rozwiązano podsystem pamięci. Owszem, na płycie głównej umieszczono tylko jeden slot SO-DIMM, ale dodatkowe 4 GB są wlutowane. Czyli przy kości 8 GB macie de facto 12 GB pamięci operacyjnej, a to już ilość z rozsądnym nadmiarem. ASUS VivoBook 15 może przy tym zostać kupiony z szybkim dyskiem SSD M.2 o pojemności 256 GB, spokojnie wystarczającym na system, wszystkie aktualizacje i niezbędne oprogramowanie. Warto ponadto wspomnieć o podświetlonej klawiaturze wyspowej i aż czterech portach USB, z czego dwa są w standardzie USB 3.0, a jeden z nich – typu C. Bateria ma przyzwoitą, jak na użytą platformę, pojemność równą 32 Wh.

ASUS TUF Gaming FX505DD/DT/DU

To z kolei sprzęt z kategorii laptopów wysokowydajnych, choć przystępnie wyceniony, z uwagi na zastosowanie technologii AMD. Cechuje się wymiarami 360,4 x 262,0 x 25,8 ~26,8 mm i masą nieprzekraczającą 2,2 kg.Model FX505 dostępny jest procesorem Ryzen 7 3750H (2,3 - 4,0 GHz) lub Ryzen 5 3350H (2,1 - 3,7 GHz). Oba są czterordzeniowymi i ośmiordzeniowymi czipami w mikroarchitekturze Zen+. Pod względem możliwości nie ustępują propozycjom Intela, takim jak popularny Core i7-7700HQ, a w niektórych sytuacjach okazują się nawet bardziej efektywne energetycznie. Oferowany stosunek potencjału maszyny do ceny ciężko pobić. Oprócz tego, że sprzęt na pewno sprosta wymaganiom studenta, sprawdzi się także jako laptop do gier w przystępnej cenie.

Na płycie głównej znajdują się dwa sloty SO-DIMM, w których osadzicie nawet 32 GB pamięci DDR4-2400. Miejsca na dyski są również dwa. Jedno na superszybki nośnik SSD PCIe o pojemności do 512 GB, a drugie – klasyczny SATA 2,5''. Elastyczność konstrukcji pozytywnie zaskakuje. Choć nie przyznaliście karcie graficznej wysokiego priorytetu kierując się cechami istotnymi z punktu widzenia studenta, warto wiedzieć, że ASUS TUF Gaming FX505 zapewnia nowoczesną grafikę z rodziny Turing: GeForce GTX 1660 Ti lub GTX 1650 dzięki czemu uczniowie szkół filmowych mogą okazjonalnie go traktować np. jako laptop do montażu filmów. Bardziej oszczędni (lub niewymagający specjalnie mocnego GPU) mogą go nabyć w wersji z GeForce'm GTX 1050. Mało tego, laptop ma podświetlaną klawiaturę wyspową, jak również dwa porty USB 3.0 i jeden USB 2.0. A pojemność akumulatora wynosi w tym przypadku aż 48 Wh.

Zwieńczeniem całości jest opcja matrycy odświeżanej z częstotliwością aż 120 Hz – to wysokiej klasy ekran "IPS-type", który zapewnia nie tylko niezłą jakość obrazu statycznego, ale także dużą ostrość w ruchu. Nie trzeba być graczem, aby docenić klarowność przy przewijaniu tekstu czy poruszaniu się w interfejsach. (iPad Pro także ma ekran 120 Hz, a na pewno nie jest sprzętem do gier). Ale skoro już o grach mowa – warto zwrócić uwagę na stonowany wygląd FX505, który, choć teoretycznie przygotowany z myślą o graczach i wyposażony w mocne komponenty, na pewno nie odstrasza zbytnim przepychem. Dzięki czemu nie wstyd zabrać go do auli wykładowej, a wieczorem traktować choćby jako laptopa do "Fortnite'a". Ponadto, o czym warto wspomnieć, sprzęt ma obudowę sprawdzoną pod kątem wytrzymałości na uszkodzenia, w standardzie MIL-STD-810G.

© dobreprogramy