Linux na wesoło

Idąc tropem @Shaki81, chciałbym przedstawić kilka żartów z użytkowników Linuksa (no, nie tylko :P).

Cechy zadeklarowanego Linux'owca:

-Gdy widzi w ZOO antylopę GNU zastanawia się gdzie jest jej kod żródłowy i dlaczego spakowano ją w formacie ZOO, a nie w tar.gz.
-Gdy idzie do łóżka z dziewczyną czyta wcześniej HOWTO. W łóżku zastanawia się jakie dać parametry do mount.W końcu noc kończy kompilując kernel do obsługi formatu brunetka czy blondynka.
-Idąc na bal przypomina sobie że nie zainstalował jaszcze samby.
-Rozmawiając przez telefon z kolegą włącza pppd.
-Gdy jego dziecko nie chce iść spać robi shutdown -h now.
-Nie czytał "Pana Tadeusza" czeka na to w formacie man.
-Gdy chce żeby mu dostarczano codziennie mleko pod drzwi, wpisuje mleczarz do crontab-a.
-Separuje mieszkanie od korytarza firewall-em i zastanawia się co zrobić z windowsami, bo mają za dużo bugów żeby je zabezpieczyć.
-Idąc do sklepu nie bierze pieniędzy, licząc że część artykułów będzie dostępna jako GPL.
-Gdy chce przewietrzyć mieszkanie próbuje otworzyć okna przez startx.
-Gdy widzi budynek z napisem Holiday Inn, myśli że w środku jest serwer newsów.

*************

*************

- Jakie jest podobieństwo między wigwamem, a linuksem?
- No windows, no gates, Apache inside.

*************

*************

Na którejśtam wystawie komputerowej COMDEX, Bill Gates dokonując porównania przemysłu komputerowego z samochodowym powiedział:
"Gdyby GM dokonał takiego postępu, jaki miał miejsce w przemyśle komputerowym, wszyscy jeździlibyśmy samochodami kosztującymi 25 dolarów i zużywającymi galon paliwa na 1000 mil."

W odpowiedzi na tę uwagę, rzecznik GM złożył na konferencji prasowej następujące oświadczenie:
Gdyby GM rozwinął technologię taką, jaką rozwinął Microsoft, wszyscy jeździlibyśmy samochodami o następujących własnościach:

1. Auto ulegałoby wypadkowi dwa razy dziennie bez żadnego powodu.
2. Po każdym nowym malowaniu znaków na jezdni należałoby kupić nowe auto.
3. Od czasu do czasu auto stawałoby bez powodu na drodze; należałoby to uznać za normalne, zapalić ponownie silnik i kontynuować jazdę.
4. Wykonywanie jakiegokolwiek manewru np. skrętu w lewo, powodowałoby czasami wyłączenie silnika, niemożność ponownego uruchomienia i w konsekwencji konieczność ponownego wbudowania silnika do samochodu.
5. Tylko jedna osoba byłaby uprawniona do korzystania w auta, chyba że kupiłoby się wersję "Auto95" lub "AutoNT". Ale wówczas należałoby dokupić większą liczbę siedzeń.
6. Macintosh wyprodukowałby wprawdzie pięciokrotnie szybszy, dwukrotnie łatwiejszy w obsłudze i niezawodny samochód napędzany energią słoneczną, ale mogący jeździć tylko po 5% dróg.
7. Wskaźniki temperatury oleju, wody i lampka kontrolna alternatora zastąpione byłyby przez pojedynczy wskaźnik "general car default".
8. Nowe siedzenia zmuszałyby każdego do posiadania tyłka tego samego rozmiaru.
9. Przed zadziałaniem, system airbag zapytałby "Are you sure?".
10. Od czasu do czasu, bez powodu, samochód zamknąłby się i dałby się otworzyć tylko przez jednoczesne pociągnięcie za klamkę, przekręcenie kluczyka i przytrzymanie anteny radiowej.
11. GM wymagałby od każdego klienta zakupu luksusowej wersji map samochodowych wydawnictwa Rand McNally (będącego wówczas firmą podległą GM) nawet, jeśli kupujący ani ich by nie chciał, ani nie potrzebował. Rezygnacja z tej opcji powodowałaby natychmiastowe zmniejszenie osiągów samochodu o 50% lub więcej. Ponadto spowodowałoby to rozpoczęcie śledztwa przez Departament Sprawiedliwości na wniosek GM.
12. Za każdym razem, gdy GM zaprezentowałby nowy model, kupujący samochody musieliby uczyć się wszystkiego od początku, gdyż nic nie działałoby tak, jak dotychczas.
13. Aby zgasić silnik należałoby nacisnąć przycisk "Start".

*********

**********

Po wykładach M$ Academic Day student rozkręca długopis, który tam dostał:
<wojtek> niemożliwe....
<wojtek> niewiarygodne...
Gdy rozkręcił go na części pierwsze:
<wojtek> w życiu bym się nie spodziewał!
<ryo> czego?
<wojtek> dostałem coś od Microsoftu i mogę zobaczyć jak to działa!

**********

**********

I na koniec:
Dlaczego Linux jest lepszy od kobiety?
1.Z Linuxem możesz pracować przez całą dobę.
2.Linux zawsze powita cię radośnie promptem "login:".
3.Linux nie doda sobie sam nowych kont dopuszczając osoby niepowołane do systemu.
4.Z łatwością możesz sprawdzić co twój Linux robił w ostatnich minutach.
5.Linux nie zniknie nagle z dysku zabierając ze sobą pół twojej duszy.
6.Na swojego Linuxa możesz zalogować się wielokrotnie w tym samym czasie.
7.Linux jest stabilny.
8.Linux nie zadaje pytań.
9.Linux nie wymaga od ciebie, żebyś tańczył zanim będziesz mógł się zalogować.
10.Linux nie zwraca uwagi na umięśnienie ramion.
11.Linux nie pali.
12.Linux nie pije.
13.Linux nie potrafi rozbić twojego samochodu. [EDIT: Za wyjątkiem Teslii :P]
14.Linux nie sprawdza twojego znaku zodiaku.
15.Linux jest za darmo!
16.Jeśli uważasz, że twój Linux nie wygląda dostatecznie dobrze wystarczy, że zmienisz window manager.
17.Linux nie ma przyjaciółek.
18.Żeby zainstalować Linuxa nie musisz wkładać garnituru.
19.Instalacja Linuxa da się wykonać w pół godziny.
20.Do instalacji Linuxa nie potrzebujesz pomocy księdza.
21.Linux działa nawet, jeśli nie dajesz mu kwiatów.
22.Linux funkcjonuje bez przerw przez cały miesiąc.
23.W Linuxie istnieje polecenie shutdown -h now.
24.Z czasem Linux staje się coraz lepszy.
25.Doswiadczeniami z Linuxem mozesz dzielić się bez skrępowania.
26.Linux nie narzeka, jeśli używasz przez jakiś czas innego systemu.
27.Wyjeżdżając możesz Linuxa pozostawić w domu bez obaw.
28.Linux nigdy nie powie "Ja nie mam co na siebie włożyć".
29.Linux może wygrać z tobą w szachy.
30.Linux nie domaga się, abyś miał porządek w szafach.
31.Linux nie piszczy na widok zdjęcia Bogusława Lindy.
32.Do Linuxa dostajesz pełny kod źrodłowy, a jego twórcy odpowiadają na e-maile (przynajmniej czasami).
33.Jeśli inni też chcą mieć Linuxa, możesz dać im kopie