Problematyczny zasięg LTE w Play

Wpis z cyklu gorzkich żali :P

Przez dość długi czas posiadałem telefony bez łączności LTE. I mówiąc szczerze nie bardzo się do tej technologii paliłem. Fakt, myślałem sobie że fajnie byłoby mieć możliwość szybszego przesyłania plików itp. Ale zarówno w robocie jak i w domu mam wifi więc brak tej technologii w telefonie nie był aż tak uciążliwy.
Ale niedawno przyszedł czas na zmianę telefonu (o czym szerzej pisałem tutaj i tu ). Przy wyborze tej konkretnej wersji telefonu przekonała mnie właśnie obsługa LTE. Na moje nieszczęście.

Słowem wstępu
Jestem użytkownikiem pre-paida w Play (RedBull mobile w gwoli ścisłości). Przed zakupem swojej Lumii czytałem co prawda parę komentów w internecie, że ten model źle współpracuje z tą siecią. Ale były one datowane mniej więcej na okres, kiedy telefon wchodził na rynek (czyli pierwsza połowa 2015 roku), więc założyłem, że może problem został już naprawiony. No cóż, nie do końca...

A na czym polega ten problem?
Mianowicie, kiedy jestem w zasięgu LTE, mniej więcej połowa połączeń przychodzących do mnie nie dociera. Osoba dzwoniąca słyszy w słuchawce że jestem niedostępny/poza zasięgiem/mam zajęty numer itp (do wyboru, do koloru). Oczywiścię zaznaczę, że telefonik jest ustawiony tak, żeby bez przeszkód mógł skakać między GSM/3G i LTE.
Błędy naturalnie zgłaszam od tych trzech miesięcy na pomoc techniczną. Ale, jak to zwykle bywa, niewiele to daje. No, może poza tym, że mam okazję posłuchać jak to konsultanci są niezadowoleni z faktu, że telefon kupiłem na wolnym rynku a nie u operatora (i to najlepiej w abonamencie, do którego osobiście nie chcę się na razie pchać). Po ichnieszych narzekaniach następuje krótka chwila na zapewnienia, że

problem jest zgłoszony specjalnym kanałem i mamy nadzieje, że w krótkim czasie zostaną wprowadzone poprawki, które ten utrudnienia wyeliminują. Ponieważ osobiście zajmowałem się Pana sprawą, będę wdzięczny, jeśli Pan pozytywnie oceni moją pracę.

I w sumie na na tym rozmowy się kończą. Co irytuje mnie na tyle, że najchętniej odszedłbym z tej sieci i przeniósł numer do konkurencji. Niestety szkoda mi środków które mam na koncie a które by mi przepadły w momencie zmiany operatora (w końcu 2 stówy piechotą nie chodzi).

Więc jak żyć Panie Premierze?

Jak na razie pozostaje mi chyba tylko pisanie do nich kolejnych zgłoszeń i czekanie na cud.

A Was wszystkich pozdrawiam, dziękuję za przeczytanie i życzę jak najmniej problematycznej współpracy z usługodawcami.

[EDIT]
Znalazłem w sieci artykuł o początkach wprowadzania LTE w Play. Autor wspomina o tych samych problemach, które mam ja z tym że na urządzeniu z systemem google. Także problem leży pewnie w złej konfiguracji LTE u tego operatora (odnośnik do artykułu )

[EDIT 2]
Pojawia się też światełko w tunelu. Być może, za jakiś czas będę mógł (zarówno ja jak i inni niezadowoleni ze swoich ofert) zakończyć współpracę z dotychczasowym operatorem, bez straty finansowej.