Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

cz. 6 | TinyCoreLinux (Dystrybucje GNU/Linux)

Witam, w 6 części przestawię Wam jeden z najszybszych i najmniejszych systemów operacyjnych przeznaczonych na urządzenia przenośne ale także na komputery biurkowe czy laptopy i tablety.

TinyCoreLinux - to system operacyjny oparty o jądro Linux, nawet na najstarszym sprzęcie start systemu zajmuje do 2-3 sekund a użycie pamięci RAM sięga do 10 mb przy włączonym środowisku graficznym z menadżerem okien oraz dockiem.

Jak sama nazwa wskazuje TinyCoreLinux może być doskonałym narzędziem do zbudowania systemu operacyjnego na biurko, laptop, tablet czy urządzenie wbudowane.

r   e   k   l   a   m   a

Wbrew pozorom użytkowanie TinyCoreLinux jest bardzo proste ponieważ deweloperzy przygotowali dla Nas autorskie narzędzia graficzne do zarządzania systemem dzięki którym możemy zapomnieć o wpisywaniu poleceń do terminala aby wykonywać podstawowe czynności konfiguracyjne.

Samo instalowanie oprogramowania jest interesująco rozwiązane, gdzie po połączeniu z repozytorium użytkownik zyskuje dostęp do dziesiątek tysięcy programów które można zainstalować jednym kliknięciem.

Osobiście myślę, że szybkość TinyCoreLinux tkwi w minimalizmie, dzięki maksymalnemu okrojeniu desktopowego systemu prawie do zera można uzyskać ciekawy efekt.
Dodatkowo deweloperzy wprowadzili autorskie rozwiązanie które działa nieco podobnie jak w systemie Slax - system jest zainstalowany na jednym systemie plików a programy to osobne systemy plików które są domontowywane do głównego drzewa dzięki czemu działa to jak nakładka - kiedy ją zdejmiemy to cofniemy wszystkie zmiany bez utraty danych.

Menadżer pakietów istnieje zarówno w wersji tekstowej jak i graficznej, ten graficzny pokazany jest na trzecim zrzucie ekranu w sklejonym obrazku u góry.

W TinyCoreLinux można śmiało zainstalować ulubione programy zaczynając od Firefoksa a kończąc na środowisku 3D jakim jest Compiz Fusion.
Oczywiście w repozytorium znajdują się także sterowniki własnościowe od NVIDIA które można jednym kliknięciem myszy zainstalować od zaraz.

Deweloperzy TinyCoreLinux wprowadzili pełno zaskakujących i innowacyjnych rozwiązań w Swoim systemie - ze strony wizualnej można zauważyć, że stworzyli najbardziej lekkie środowisko graficzne z możliwych przy czym zachowując używalność systemu.

System zaopatrzony jest w jeden z najlżejszych menadżerów okien flwm, oraz autorskie narzędzia do zmiany daty i czasu, tapety na pulpicie, ustanawiania połączeń sieciowych czy innych ważniejszych ustawień systemowych.

Domyślną powłoką rzecz jasna jest BusyBox ze względu na wysoką wydajność i bardzo niskie zapotrzebowanie na pamięć losowego dostępu.

Trudno uwierzyć, ale środowisko graficzne domyślnie zostało zaopatrzone w dock o nazwie wbar, z reguły mówi się, że docki nie są zbyt lekkie i tylko niepotrzebnie obciążają system - tutaj jednak jest inaczej, ten lekki dock nie potrzebuje więcej niż megabajta ramu!

Instalacja systemu wymaga odpowiedzi na kilka pytań a Mianowicie gdzie znajduje się plik z Kernelem (bzImage), czy na jakiej partycji należy zainstalować system - żeby zainstalować poprawnie system należy po prostu myśleć i wiedzieć co się robi, do tego potrzebna jest znajomość języka angielskiego.

Istnieje jeszcze wersja TinyMicroCoreLinux, która nie zawiera środowiska graficznego - idealnie nadaje się na serwer, lub także desktop poprzez to, że jest jeszcze bardziej okrojoną wersją.

Podsumowanie:

Plusy:
+ Waga - zajmuje tylko 10 mb
+ Użycie ramu, używa do 10 mb ram z załadowanym livecd do ramu
+ Autorskie bardzo ciekawe rozwiązania
+ Wystarczająco duże repozytorium, możliwość instalowania paczek z pliku lub niestandardowego repozytorium
+ Przyjazny menadżer pakietów
+ Bez wahania można powiedzieć, że ruszy na złomie sprzed 10 lat

Minusy:

- Użycie FAT32 jako domyślnego systemu plików przy instalacji
- Brak podstawowych narzędzi np. cfdisk, nano

 

Komentarze