Majowa aktualizacja Windows 10: do instalacji jednak wystarczy 16 GB na dysku

Strona główna Aktualności
Majowa aktualizacja Windows 10 jednak trafi na najtańsze tablety
Majowa aktualizacja Windows 10 jednak trafi na najtańsze tablety

O autorze

Majowa aktualizacja Windows 10 powoli trafia do kolejnych użytkowników – na początku głównie do tych, którzy zdecydowali się ją pobrać na własną rękę. W kwietniu okazało się jednak, że nie będzie to możliwe w każdym przypadku.

Wymagania Windowsa 10 zostały zmienione, w efekcie czego do instalacji najnowszej wersji (niezależnie od architektury) konieczne miało być posiadanie dysku o pojemności przynajmniej 32 GB. Informacja o nowych wymaganiach wywołała niemałe zamieszanie.

Konieczność posiadania dysku o pojemności przynajmniej 32 GB oznaczała bowiem, że najnowszego Windowsa nie uda się pobrać i zainstalować na najtańszych, starszych tabletach, które dysponują pamięcią o mniejszej pojemności. Aby wyjaśnić całą sytuację, Microsoft zdecydował się zaktualizować komunikat, a nowe informacje to dobre wieści dla posiadaczy takich urządzeń.

Nowe wymagania Windows 10 tylko dla nowych sprzętów

Okazuje się bowiem, że na istniejących już na rynku urządzeniach można zainstalować majową aktualizację na takich samych zasadach, jak poprzednie. W praktyce oznacza to więc, że do aktualizacji wystarczy 16 GB na dysku dla systemu 32-bitowego oraz 20 GB dla Windowsa 10 w wersji 64-bitowej.

Nowe wymagania dotyczą wyłącznie nowych sprzętów i w praktyce stanowią informację dla producentów, którzy chcą sprzedawać swoje produkty z zainstalowanym Windowsem 10 w najnowszej wersji.

W międzyczasie potwierdzono także, że nowe wymagania są powiązane z wdrożeniem rezerwowego miejsca obsługiwanego przez Czujnik pamięci, czego w kwietniu mogliśmy się tylko domyślać. Więcej o tej nowości Windowsa 10 możecie przeczytać w odrębnej publikacji.

© dobreprogramy