Widok zadań Windowsa 10 trafi do przeglądarek: historię programów sprawdzisz przez internet

Strona główna Aktualności

O autorze

Jedną z funkcji, która trafiła do Windowsa 10 wraz z kwietniową aktualizacją w pierwszej połowie bieżącego roku był Widok zadań, często nazywany także osią czasu. Chodzi o swego rodzaju podgląd historii używanych programów czy odwiedzanych stron, który pozwala szybko wrócić do wybranego momentu z przeszłości. Chociaż na tę chwilę funkcja jest użyteczna głównie w połączeniu z systemowymi aplikacjami i dopiero od niedawna na przykład z przeglądarką Google Chrome, to Microsoft dalej stara się ją unowocześniać.

Jak zwraca uwagę między innymi serwis Softpedia, zauważalne zmiany w zakresie funkcjonalności Widoku zadań mogą pojawić się już wiosną przy okazji premiery kolejnej dużej aktualizacji Windowsa 10. Testerzy systemu, którzy korzystają z najnowszych kompilacji wydania 19H1 przygotowywanego na przyszły rok, zwracają bowiem uwagę na nowy przycisk w Widoku zadań, który pozwala wyświetlić zawartość osi czasu w przeglądarce, a przynajmniej wszystko na to wskazuje, bo na tę chwilę witryna nie jest jeszcze gotowa do działania.

Warto zwrócić uwagę, że pierwsze sygnały odnośnie tworzenia takiej funkcji pojawiły się już wcześniej. Kilka dni temu ciekawość użytkowników wzbudziła witryna webshellprototype.azurewebsites.net, która szybko została jednoznacznie wskazana jako prototyp internetowego podglądu wspominanego Widoku zadań. Teraz te informacje się potwierdzają – opisywany przycisk prowadzi właśnie do tej strony, choć póki co usługa nie jest jeszcze gotowa do działania.

Bardzo możliwe, że wyświetlanie Widoku zadań w przeglądarce będzie użyteczne, gdy korzystając z cudzego komputera, użytkownik będzie chciał szybko sprawdzić historię przeglądania stron lub otwartych programów. Wystarczy, że zaloguje się wówczas swoimi danymi w przeglądarce i wyświetli zawartość osi czasu. Póki co szczegóły działania nie są jednak znane.

Wyświetlanie zawartości Widoku zadań w internecie będzie rozwijane jeszcze przez kilka najbliższych miesięcy, nim trafi do stabilnego wydania Windowsa 10. Choć teraz wszystko wskazuje na to, że nowa funkcja może być gotowa na wiosnę, to nie można wykluczyć opóźnień. Microsoft w podobny sposób od dłuższego czasu rozwija także karty w systemowym Eksploratorze, które również nie ujrzały jeszcze światła dziennego w stabilnej wersji systemu.

© dobreprogramy