Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Amazfit SmartWatch — zacna propozycja prawie od Xiaomi

Inteligentny zegarek od Xiaomi to było coś, na co wszyscy fani tej marki czekali. Stało się. W czwartym kwartale ubiegłego roku pojawiła się zapowiedź, że firma Humai (odpowiadająca za dostarczanie rozwiązań Wearables z Xiaomi) wprowadza na rynek Amazfit SmartWatch. Początki tego gadżetu były dość trudne. Najpierw problem z dostępnością na sklepowych półkach, później z językiem interfejsu (chińskie krzaczki), czy z dużym marginesem błędu zbieranych danych.

Jak każdy produkt, opisywany SmartWatch musiał dojrzeć (załapać kilka aktualizacji), aby stać się wartościowy dla użytkownika. Oczywiście zostało jeszcze kilka szlifów aplikacyjnych, ale o tym będzie później.

Zegarek wyposażono w 1,34” wyświetlacz o rozdzielczości 300 x 300 pikseli, zaś pod “maską” posiada dwurdzeniowy procesor 1,2GHz, 512MB Ram, 4GB pamięci na dane oraz baterie o pojemności +/- 240mAh (nie jest sprecyzowana przez producenta). Gadżet spełnia też normę IP67, co daje nam gwarancję, że jest odporny na zachlapania i kurz. Jako sprzęt przeznaczony dla “sportowców” wyposażony też został w GPS i czujnik tętna. Oczywiście znalazło się także miejsce na Bluetooth i WiFi.

Zanim paczuszka z Chin dotarła do moich rąk, byłem pełen obaw, że będę miał jak zawsze pewne problemy z cłem i tłumaczeniem się z egzotycznego zakupu. Tak się nie stało. Widać Belgia inaczej podchodzi do obywatela — nie chce wydusić, a pomóc załatwić wszystko jak najszybciej. Po uiszczeniu symbolicznej opłaty — błyskawicznym przelewem, paczka jeszcze tego samego dnia była do odbioru w DHL Parcelshop, który wskazałem.

Po dosłownym rozerwaniu żółtego foliopaku, powiem szczerze, byłem mile zaskoczony, nawet bardzo. Amazfit SmartWatch zamknięto w przejrzystym opakowaniu, w którym jest bardzo dobrze wyeksponowany. Każdy z elementów zestawu został zapakowany w osobny mniejszy kartonik (stacja dokująca, kabel USB wraz z instrukcją obsługi). Ja poczułem się jakbym obcował z produktem dużo droższym niż 129$.

Sam zegarek prezentuje się świetnie. Do tej pory nie miałem nic ładniejszego na ręce. Pamiętacie Podoor PW306II lub Oukitel A28? Humai zdecydowało się na okrągłą kopertę, co moim zdaniem można zaliczyć do plusów. Prezentuje się dużo lepiej (choć oczywiście to zależy tylko od gustu). Składa się ona z dwóch części. Góra to wyświetlacz — chroniony gorylim szkłem, a oplata go błyszcząca ceramiczna ramka.
Dolna połowa to poliwęglan. Na spodzie znajdziemy czujnik tętna i styki do ładowania urządzenia. Jedyny fizyczny przycisk został umiejscowiony z boku. Moim zdaniem nie jest to najlepsze miejsce, ponieważ gdy zegarek znajduje się na ręce, to przycisk jest słabo dostępny. Na przeciwległym boku znajduje się mały utwór. Jak dotąd producent nie zdradził co to jest: miejsce mikrofonu, a może klawisza reset albo po prostu dziura?

Dołączony do zestawu pasek został zrobiony z bardzo dobrej jakości tworzywa sztucznego (prawdopodobnie silikon). Wydaje się wytrzymały. Standardowo dostępny jest w dwóch kolorach: czarnym ze spodem czerwonym/pomarańczowym lub na odwrót.

Jego szerokość to uniwersalne 22mm, dlatego jeśli komuś nie odpowiada materiał, z którego jest wykonany, to może zmienić sobie na każdy dowolny. Nie jest to jednak zalecane, ponieważ trudno na rynku znaleźć pasek o zadowalającej jakości, który będzie się sprawdzał zarówno na treningach, jak i na co dzień.
Opisywany pasek został wykonany w specjalnej technologii zapobiegającej poceniu się, dzięki czemu można go nosić przez długi czas. Klamra paska została utrzymana w tym samym charakterze co błyszcząca ceramika wokół wyświetlacza.

System i współpracujące aplikacje

Humai nie wyposażył swojego zegarka w system Android Wear, a po porostu w klasycznego Androida 5.1 z autorską nakładką. Początkowo, kiedy wersja systemu była tylko w języku chińskim, nie był on ciekawą propozycją. Teraz swobodnie możemy go kupić w angielskiej wersji językowej. Zegarek obsługuje się za pomocą gestów (“swipnięć”), dzięki czemu możemy przesuwać się między ekranami. Interfejs jest bardzo prosty i intuicyjny. Po kilku zmianach pozycji (góra/dół, lewo/prawo) będziemy orientować się co i gdzie jest ulokowane.
Główny ekran to oczywiście tarcza zegarka. Standardowo mamy kilka różnych tarcz, każda prezentuje się inaczej i może wyświetlać różne dane. Aby przemieścić się między ekranami musimy machnąć palcem w jedną ze stron.
  • przesuwając palcem od góry do dołu otrzymamy szybki dostęp do aktualnych informacji o pogodzie i szybkich przycisków zmieniających działanie zegarka.
  • dolne menu zegarka to powiadomienia z naszego telefonu (jeśli oczywiście urządzenia są sparowane).
  • lewa strona to menu predefiniowanych treningów — wystarczy nacisnąć jedną z ikon, aby rozpocząć monitorowanie naszych wysiłków.
  • więcej “pulpitów” znajduje się od prawej strony tarczy. Tam możemy znaleźć podsumowanie ilości przebytych kroków bieżącego dnia, historię pomiarów tętna, odtwarzacz muzyki (posiada wbudowany, wystarczy sparować słuchawki i viola), budzik, 5-dniową prognozę pogody, kompas, stoper, monitor snu i opcje osobiste trenera.

Co ciekawe, ekran zegarka cały czas jest włączony — wyświetla godzinę. Choć nie jest on podświetlony, co na pewno oszczędza energię. Podświetlenie oczywiście możemy konfigurować. Mamy kilka opcji do wyboru. Jedną z nich jest automatyczne podświetlenie po uniesieniu ręki. Kolejną — uruchomienie podświetlenia dopiero po odblokowaniu urządzenia (naciśnięcie fizycznego przycisku lub delikatne uderzenie dwa razy w ekran).

Oprogramowanie

Aplikacje to pięta achillesowa tego zegarka i mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości ulegnie to zmianie. W pierwszym strzale musimy się zdecydować, z której wersji Amazfit Watch chcemy korzystać (jestem bogatszy o to doświadczenie, dlatego się nim z wami dzielę). Na rynku mamy dwie. Jedna dostępna w Google Play, zaś druga w markecie Mi.

Najważniejszą i praktycznie jedyną różnicą między tymi dwoma aplikacjami jest synchronizacja danych zegarka z innymi aplikacjami. Poza tym wersje aplikacji Amazfit Watch niczym się nie różnią lub tej różnicy nie zauważyłem.

Ta dostępna w Google Play synchronizuje się z serwisem Strava (posiada też odrębną aplikację), która w moim mniemaniu jest przeznaczona dla bardziej zaawansowanych.

Amazfit Watch z marketu Mi jest dedykowany do chińskich wersji zegarka, jednak od jakiegoś czasu współpracuje także z wersją angielską. W tej aplikacji możemy synchronizować nasze dane z MiFit (tak, tą od Mi Band) i MiDong (Amazfit). Ta druga wymaga jeszcze dopieszczenia, ponieważ nie zawsze udaje się uzyskać z niej jakichkolwiek informacji.
Zaś w MiFit wszystko prezentowane jest należycie i to do mnie przemówiło.
Z poziomu Amazfit Watch możemy także skonfigurować nasz zegarek, między innymi zmieniać tarcze, kolejność pozycji w menu (ekranów), domyślne wyświetlane jednostki danych, czy też wybrać, z jakich aplikacji będziemy otrzymywać notyfikacje.

Na treningu

Nie jestem typem sportowca, choć ostatnio zacząłem jeździć więcej na rowerze. Taki zegarek to dla mnie bardziej gadżet niż coś, bez czego mogę się obyć. Swobodnie wystarcza mi MiBand 2, choć przyznam, że raport z przebytych kilometrów przygotowany przez nowego SmartWatcha bardzo mi się podoba.
Jak pisałem wyżej, w Amazfit SmartWatch mamy zdefiniowanych kilka, dokładnie siedem, różnych aktywności: od biegu, poprzez jazdę na rowerze, kończąc na ćwiczeniach na orbitreku lub bieżni. Trening na zewnątrz jest sprzęgnięty z automatycznym śledzeniem trasy przez GPS. Podczas wszystkich ćwiczeń włącza się opcja ciągłego pomiaru tętna. Zegarek wibruje, kiedy podskoczy ono do niebezpiecznego poziomu. Podczas wysiłku Amazfit SmartWatch może nam posłużyć jako player muzyki. Po wrzuceniu na niego kilku utworów i sparowani z nim słuchawek BT możemy pozbyć się jednego nadmiarowego urządzenia.

Poza treningami zegarek mierzy kroki. Porównując z moim Mi Bandem 2, pomiar jest zbliżony. Maksymalna różnica, jaka występowała między urządzeniami, to 100 kroków (pewnie Amazfit jest dokładniejszy). Monitoruje też sen i tak samo wyniki są zbliżone.

Urządzenie przypomina nam również, byśmy podnieśli swoje cztery litery, gdy za długo zalegniemy w jakimś miejscu. Jest to szczególnie ważne, kiedy mamy pracę siedzącą i coś nas pogodni, aby zrobić sobie krótką przerwę.

Bateria

Jeśli chodzi o czas pracy na baterii nie można się skarżyć, wszystko zależy od intensywności wykorzystywania zegarka jako urządzenia pomiarowego podczas treningu. Jeśli robimy to rzadko (maksymalnie dwa razy w tygodniu) to bateria powinna wytrzymać swobodnie do 5 dni (synchronizacja z telefonem i powiadomienia z niego). Jeśli zaś zegarek będzie eksploatowany podczas codziennych treningów, to może zajść potrzeba ładowania go nawet co wieczór. Trzeba pamiętać, że podczas treningu śledzi on naszą trasę przez GPS i nieustannie mierzy nasze tętno, aby na końcu wszystko podsumować w zgrabnym raporcie. Dla mnie taki czas pracy na baterii jest w porządku, zwłaszcza że pojemność akumulatora jest nieduża.

Wnioski

Amazfit SmatWatch od Humai i Xiaomi wpisuje się wizerunkowo i technicznie w aktualne trendy. Z uwagi na bardzo atrakcyjny stosunek ceny do jakości, może on stać się dobrą alternatywą dla produktów oferowanych przez inne firmy, gdzie koszt zakupu bywa nawet 3x wyższy, a produkt oferuje dokładnie to samo. Jeśli chodzi o jego sportową stronę, to nie mogę się wypowiedzieć za dużo, ponieważ nie prowadzę sportowego trybu życia i nigdy nie miałem do czynienia ze sprzętem w wersji PRO (jak na przykład zegarek Forerunner 225 Garmina). Dla mnie Amazfit SmartWatch to naprawdę bardzo dobra propozycja na inteligentny zegarek, za rozsądne pieniądze. A dodatkowo posiada sportowe funkcje, które możemy wykorzystać podczas treningu — nawet poglądowo. Ja aktualnie swojego Mi Banda 2 wymieniałem na zegarek od Humai.

Kupon zniżkowy na 7$ w serwisie Tomtop.com

LQPHUAMI7
 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
  #1 11.04.2017 15:10

Gdzie jest dostępny market Mi, albo skąd pobrać aplikację z możliwością synchronizacji z MiFit?

lordjahu   21 #2 11.04.2017 15:44

Świetna recenzja. Czekałem na testy tego cudeńka. Warto zakupić ?

Autor edytował komentarz w dniu: 11.04.2017 15:46
wojtekadams   18 #3 11.04.2017 15:46

@lordjahu: warto kupić naprawdę!

Autor edytował komentarz w dniu: 11.04.2017 15:49
1084   4 #4 11.04.2017 16:12

"to bateria powinna wytrzymać swobodnie do 5 dni"

Wstyd. Bateria w takich urządzeniach powinna wytrzymywać co najmniej miesiąc. Już ładowanie telefonu to jakiś koszmar. 2017r i co dzień lub dwa ładowanie telefonu. Kamień łupany.

  #5 11.04.2017 16:17

Finow 5x

rafaell211   1 #6 11.04.2017 16:24

Mam od jakiegoś miesiąca i szczerze polecam w tej cenie. Nurtuje mnie tylko pytanie jak znaleźć aplikację na androida z chińskiego sklepu, tak żeby można było synchronizować z mifit.

djvenom1   3 #7 11.04.2017 16:26

@1084: QC3 rekompensuje to częściowo więc nie ma tragedii

  #8 11.04.2017 17:04

Ja się nigdy nie przekonam do tych całych smartwatch. Nie dość, że bateria nie trzyma przynajmniej miesiąca to jeszcze ma jakieś nieprzydatne funkcje.
Już bardziej bym się zastanawiał nad tymi smartband.

mikolaj_s   14 #9 11.04.2017 17:23

"Humai nie wyposażył swojego zegarka w system Android Wear, a po porostu w klasycznego Androida 5.1 z autorską nakładką"

No to na starcie u mnie nie ma szans.

  #10 11.04.2017 17:37

Huami a nie humai

  #11 11.04.2017 18:25
lucas7911   1 #13 11.04.2017 18:32

Kolejna recenzja powielona , jest już ich kilka na innych portalach ( nie dosłownie ) zegarek ekran procesor bla bla bla . Zegarek sportowy więc dlaczego w recenzji nie ma nic o: Szybkości uzyskiwania sygnału GPS, stabilności tegoż sygnału podczas treningu, porównania wskazań ( czas treningu, trasa, dystans, tempo itd. itd ) z innym urządzeniem rejestrującym ( np telefon z dowolną aplikacją ) wiadomo że będą różnice ale wiele osób chciałoby się dowiedzieć czy są znaczące ( co fałszowało by wyniki treningu ) czy drobne do zaakceptowania. Nic nie wspomniane jest o sposobach przedstawienia wyników treningu czy późniejszej jego synchronizacji do innych serwisów sportowych. Autorze ( nie jest to w żadnym wypadku Hejt ) napisałeś że nie jesteś typem sportowca - więc w takim razie po kij Ci sportowy telefon przeznaczony typowo dla osób potrzebujących wsparcia podczas treningu. Kupiłem ten zegarek prawdę mówiąc w ciemno, korzystałem do tej pory z Xiaomi Redmi Note 3 wraz z aplikacją Endomondo i ciekawiło mnie jak wypadnie
ten zegarek - brakuje u nas takiego porównania i jutro dopiero sam się przekonam rejestrując trening na obydwu urządzeniach, recenzji pisać nie umiem ale w razie potrzeby mogę służyć danymi z treningu/treningów które pomogą w podjęciu decyzji wahających się przyszłych użytkowników

Domker   7 #16 11.04.2017 18:33

@rafaell211:zazwyczaj na forum miui można znaleźć: http://en.miui.com/forum-20-1.html

Domker   7 #17 11.04.2017 18:35

Ładnie wygląda, ale wolę jednak klasyczny zegarek + Mi Band2, który nie rzuca się tak w oczy.

  #18 11.04.2017 18:49

Co to za owlosiona reka?

gowain   19 #19 11.04.2017 18:50

Działa na WP/WM10? ;)

tomek_tom1   3 #20 11.04.2017 19:04

Miałem zegarek na początku lutego i sprzedałem.
Dlaczego?
- nie ukrywam, że kupiłem go jako zamiennik do mojego starego garmin forerunner 405 (bo garmin zaczął się sypać po 5 latach), funkcje sportowe miał bardzo słabe, dla mnie ważne było żeby dobrze pokazywał aktualne tempo/dystans a ta opcja działała bardzo słabo..odchylenia jak wrzuciłem na strave po treningu czasem sięgały do 200m,
-soft był jeszcze wtedy słaby (dystans w milach, czasem łapał lekką zawieche).
Teraz wyszedł nowy soft (jakoś z początkiem marca), nie wiem na ile sytuacja zmieniła się, ale raczej dla osób które chciałyby się przesiąść z zegarka sportowego na amazfita nie będzie to dobra zmiana. Polecam zegarek dla gadżeciarzy. Dla sportowców polecam polowanie na garmina forerunner 230 (można złapać go za 700zł), co jest dosyć porównywalną ceną jak do 130$ doliczymy VAT, a funkcje są praktycznie te same, a soft o niebo lepszy!

Autor edytował komentarz w dniu: 11.04.2017 19:05
bachus   22 #21 11.04.2017 19:28

@wojtekadamsfajna recenzja. Jak będziesz miał czas, potestujesz go pod kątem dokładności? Miałem przez tydzień i miałem wrażenie, że GPS jest ułomny. Porównywałem z GPS z telefonu Xiaomi MI5.

  #22 11.04.2017 23:33

22mm grubość paska z zegarkiem czy sama koperta czy może sam pasek?
Wygląda całkiem nieźle:) ma funkcję żeby odnaleźć zaginiony telefon? Bo albo przeoczyłem albo faktycznie nie było:p a po dzisiejszym dniu już wiem, że ta funkcja mogła oszczędzić mi sporo nerw, niepotrzebnych słów i uniesień:D ogarnialem dokumenty z kilku szafek z iluś tam segregatorów i biurka do archiwizacji o której zapomniałem i gdzieś włożyłem telefon w pośpiechu:p dodam że wyciszony :D i zamiast soczyście urwić i dolić na spokojnie odpalić jakieś namierzanie:D

pioloon   7 #23 12.04.2017 07:05

"Jego grubość to uniwersalne 22mm" powinno być "Jego szerokość to uniwersalne 22mm" :)

wojtekadams   18 #24 12.04.2017 09:26

@bachus: porównując z moim Xiaomi Redmi 3 odczyty jest praktycznie taki sam, ale zwrócę na to uwagę.

@tomek_tom1 zgadzam się, jak ktoś jest prawdziwym sportowcem to też radzę wyposażyć się w coś od Garmina

@gowain chiałbyś :P

@rafaell211zaktualizowalem linki

wojtekadams   18 #25 12.04.2017 09:28

@lucas7911 bo lubię gadżety i wszystko co jest związane z Xiaomi ;) Jeśli będziesz chciał dodać jakiś komentarz odnośnie swoich doświadczeń do mojego tekstu to kontaktuj się przez forum na Priv :)

AntyHaker   19 #26 12.04.2017 12:07

"(tak, tą od Mi Band)" - MiFit to coś więcej niż aplikacja do Mi Banda :P Obsługa tej opaski to tylko jedna z kilku opcji :D

wojtekadams   18 #27 12.04.2017 13:00

@AntyHaker: ja to wiem :)

djvenom1   3 #28 12.04.2017 13:02

@Domker: a może kingwear kw88 albo lemfo lem5. mam lem5 i noszę razem z mi bandem.

djfoxer   18 #29 13.04.2017 13:49

@wojtekadams: Ciekawe, ale niewiele drożej można kupić Garmina Forerunnera 235, który jest jednak znacznie bardziej lepiej wykonany. Ma również funkcje smartwatcha, a dodatkowo moduł GPS jest bardzo dobry i nie ma mowy o tym, aby czekać na połączenie, co zdarza się często w mniej znanych modelach. Aczkolwiek z chęcią bym porównał prezentowanego przez ciebie urządzenie z moim Fenixem 5 :)

Sam system raczej też nie napawa optymizmem, o baterii już nie wspomnę :)

Autor edytował komentarz w dniu: 13.04.2017 13:57
  #30 14.04.2017 09:36

+ bardzo ładny
- zielona czcionka brzydka
- pierścień mający imitować SG

A czy do aktywności w basenie się nadaje? Jak mu idzie z pomiarem przy pływaniu?

  #31 19.04.2017 11:10

chciałbym by dało się zainstalować tizena
czekamy, az sie uda.

wojtekadams   18 #32 20.04.2017 09:04

@Anonim (niezalogowany): nie nadaje się do aktywności na basanie

  #33 28.05.2017 21:46

Czy można przez niego rozmawiać?? Odpisywać na sms???

wojtekadams   18 #34 29.05.2017 08:59

@Anonim (niezalogowany): nie

Autor edytował komentarz w dniu: 29.05.2017 09:00