ErgoHeaven
liczba publikacji: 2pierwszy wpis: 28 Lipca 2020ostatni wpis: 5 Września 2020

Zadkiem w ErgoHeaven #2 — recenzja fotela Autonomous ErgoChair 2

Przyszedł czas na kolejną część z cyklu ErgoHeaven, w którym opisuję kolejne etapy udoskonalania mojego domowego środowiska pracy. W pierwszym tekście przedstawiałem MX Verical, a dzisiaj zaprezentuję ergonomiczny fotel, który dosłownie wygryzł poczciwego LANGFJÄLL z Ikea.

Krzesło biurowe to coś, na czym codziennie siedzimy godzinami, dlatego w dłuższej perspektywie wygodny, funkcjonalny fotel może okazać się ważniejszy, niż nowy procesor czy karta graficzna w PC, które przecież w każdym momencie da się wymienić.

Jedną ręką w ErgoHeaven #1 — Logitech MX Vertical

Od zawsze uważałem, i uważam nadal, że najlepiej pracuje się w biurze. Nie w domu, nie w parku, ale w biurze. Dlatego nie jestem zadowolony z różnych restrykcji związanych z koronawirusem, a najbardziej tego, że muszę pracować z domu. W związku z tym, że od ponad trzech miesięcy moim biurem stał się salon, to staram się jak mogę, krok po kroku, zwiększyć ergonomiczność i wygodę mojego tymczasowego biura. W końcu nie siedzę tutaj z doskoku, a pełne osiem godzin na etacie.

Wierzę, że te małe kroki w końcu zaprowadzą mnie do upragnionego komfortu.