Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

HOMTOM HT16 – smartfon za 56$

Kilkanaście dni temu w moje ręce wpadła dość „oryginalna” słuchawka HOMTOM HT16, której wygląd wywołuje niemałą konsternację na twarzy oglądającego. Wszystko spowodowane jest pokrywą akumulatora, która wykonana została z dość perfidnego plastiku, a na dodatek posiada ceglaną fakturę, przez którą wygląda jakby była w pancernym pokrowcu.

Cena tego towaru jest zaskakująca, wynosi niespełna 56 dolarów. Producent musiał nieźle się nagłowić, aby ostatecznie zaproponować kupującemu tylko dwucyfrową liczbę. Oszczędności widać choćby w podzespołach, których wydajność zapewni podstawowe działanie. Idąc w szczegóły, sercem urządzenia jest czterordzeniowy MediaTek MT6580 pracujący z częstotliwością do 1,3GHz, w towarzystwie 1 GB pamięci RAM.

HOMTOM HT16 ma 5-calowy pojemnościowy ekran o rozdzielczości HD (720x1280), który swobodnie obsłużymy jedną ręką. Jego ostrość i odwzorowanie kolorów jest na dobrym poziomie – myślę, że jest to jedna z najlepszych cech tego telefonu.

r   e   k   l   a   m   a

Jednak w moim samplu testowym po kilku dniach wypalił się jeden piksel, który świeci teraz na zielono (najbardziej rzuca się w oczy na ciemnym tle). Warto wspomnieć, że w smartfonie brakuje szkła ochronnego, więc powinniśmy wyposażyć się w dedykowaną folię ochronną (jedna jest w zestawie).
Pod ekranem znajdują się trzy niepodświetlane klawisze pojemnościowe – pełniące standardowe funkcje dla systemu Android.

We wstępie wspomniałem, że tylny panel został wykonany z tworzywa sztucznego, które „wygląda jak wygląda”, ale funkcję ochronną jakąś pełni. Producent sprzedaje owe plecki w trzech wariantach kolorystycznych Macaron Blue (niebieski), Noble White (biały) i Gentle Black (czarny).

Zdejmując obudowę, uzyskujemy dostęp do baterii, slotów dla kart SIM i jednego dla pamięci microSD.

Standardowo na prawym boku znajdziemy dwa klawisze do sterowania głośnością i jeden do blokowania ekranu. Wejście microUSB został umieszczony w górnej części telefonu, wraz z portem audio minijack.

HOMTOM HT16 działa pod kontrolą Androida w wersji 6.0. System został rozszerzony o kilka przydatnych funkcji, np. jak sterowanie gestem na ekranie blokady, pływający widget ze skrótami i coś dla miłośników bajerów: czyli animacją po kliknięciu w ekran (np. latające gwiazdki).

W systemie zostały preinstalowane 3 aplikacje: Docs To Go, Klawiatura Go i Xender. Pierwszy program z listy możemy swobodnie usunąć, zaś pozostałe dwa co najwyżej wyłączyć.

Homtom HT16 jest wyposażony w czterordzeniowy procesor MediaTek MT6580 1.3GHz. Jest on typowym CPU stosowanym w tym przedziale cenowym. Za grafikę odpowiada Mali-400 MP, które z wraz z Mediatekem tworzy układ wystarczający do zapewnienia komfortu pracy przy podstawowych czynnościach z HT16. Poniżej kilka zrzutów ekranów z popularnych programów wyciskających:

Wyniki nie są złe, ale też nieimponujące. Najważniejsze, że pójdą Pokemony.

Jeśli chodzi o pamięć to w HT16 mamy do wykorzystania 1 GB RAMu i 8 GB przestrzeni dla użytkownika. Dla mnie obydwa parametry są niewystarczające. Z ramem już nic nie zrobimy, ale z miejscem na dane już tak, albowiem możemy je rozszerzyć o 64 GB, dzięki karcie microSD.

HOMTOM HT16 posiada dość dużą pojemność akumulatora, która wynosi 3000 mAh. Z informacji marketingowych powinien on wystarczyć na swobodnie 2-3 dni pracy, przy umiarkowanym użytkowaniu telefonu z ekranem 5”. W realu jest troszeczkę gorzej, bo żywotność baterii starcza maksymalnie na 1,5 dnia pracy. Oczywiście wszystko przekłada się na intensywność użytkowania tej słuchawki. Poniżej dwa zrzuty ekranu z testu baterii z PC Marka.

Rozdzielczość kamerek zainstalowanych w HT16 nie jest powalająca. Główny 8 MP aparat robi ledwo przeciętne zdjęcia tylko w dobrym oświetleniu.

Jeśli przyjdzie nam zrobić zdjęcie w totalnej ciemności przy wykorzystaniu lampy błyskowej w postaci diody, to wiedzmy, że nic nie uwiecznimy. Przednia 5 MP kamerka wypada dużo lepiej niż ta główna, ale też zdjęcia szału nie robią. Z oby dwóch aparatów otrzymamy fotki o niedużej ostrości i dodatkowo z dużym ziarnem.

HomTom HT16 jak przystało na chińczyka, obsługuje 2 karty SIM jednocześnie. Ne tę funkcję nie można narzekać. Jakość rozmowy jest na dobrym poziomie, także nie ma żadnych problemów z łapaniem zasięgu. Jedynym małym minusem jest brak obsługi LTE.

Ostateczny werdykt

Biorąc pod uwagę wszystkie cechy negatywne i pozytywne Homtom HT16, a zwłaszcza jego niską cenę ~56$ to można dość do wniosku, że nic lepszego byśmy za tą kasę nie kupili. Jeśli ktoś w swojej skarbonce nie ma za dużo oszczędności i potrzebuje urządzenia do wykonywania połączeń, napisana krótkiej wiadomości na FB i grania w Pokemony to HT16 jest ciekawą opcją.
 

sprzęt

Komentarze