Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Introcircuit Power Caste Powerbank od Hisgadget

Kalendarzowe lato nareszcie z nami, choć pogoda jeszcze nie dopisuje to już teraz powinniśmy przygotować się na wakacyjne eskapady. Ja w tym roku planuje spędzić kilkanaście dni na górskich szlakach. Dlatego też postanowiłem się wyposażyć w kolejny Powerbank, ponieważ nie wiem gdzie mi przyjdzie spać w tym roku, a już nie raz lądowałem pod chmurką.

Mając w domu Mi Power Bank o pojemności 10400mAh, wiedziałem że nie mogę zakupić czegoś mniejszego. Przeglądając odmęty Internetu natrafiłem na stronę Hisgadget , gdzie w ofercie znajdował się Introcircuit Power Caste Powerbank, który pokrótce chce wam przedstawić.

Obudowa banku została zrobiona z stopu aluminium, które zostało poddane obróbce laserowej, dzięki czemu urządzenie ma ekskluzywny charakter. Pojemność omawianego akumulatora to 11200mAh - więc całkiem zacnie ;)

W zestawie prócz samego PowerBanku znajduje się jeszcze krótki kabel microUSB i pokrowiec wykonany z przyjemnego materiału.

Urządzenie posiada dwa porty USB 2.0, jeden jedno-amperowy i drugi o natężeniu wyjściowym 2,1A. Pomiędzy nimi została umieszczona dioda LED - pełniąca funkcję latarki i wejście mcroUSB, które służy do ładowania banku.
Na górze urządzenia został umieszczony segmentowy wyświetlacz, który informuje o stanie akumulatora banku i jaki prądem aktualnie ładuje podłączone urządzenia (jak dla mnie jest to trochę przerost formy nad treścią, ale komuś może się podobać).

Bardzo przydatną funkcją tego banku jest możliwość jednoczesnego ładowania dwóch gadżetów. Jeśli tak się dzieje to oba porty wystawiają po jednym amperze. Swobodnie takim prądem naładujemy tablet razem z smartfonem.

Nie od dziś uważam, że powerbanki za przydatne gadżety nie tylko w podróży, ale i na co dzień. Introcircuit Power Caste Powerbank swobodnie zastąpi brak gniazdka sieciowego i naładuje nie jedno urządzenie. Oczywiście największa zaletą jest jego pojemność 11200mAh, jakość wykonania i 2 wyjścia ładujące. Fajnym pomysłem było także zamontowanie diody, która służy jako latarką - mały koszt, a jak sprytna dodatkowa funkcja :)

Jeśli ktoś jest zainteresowany to urządzenie można drapnąć na angielskim lub niemiecki Amazonie za cenę około 130zł. Naprawdę fajny gadżet ;)

 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #1 29.06.2015 22:33

Idź za ciosem, kup trzeci powerbank ;)

wojtekadams   19 #2 29.06.2015 22:37

@DjLeo: chyba czwarty. Mam jeszcze kieszonkowy 2000 mAh. Mi kryzys energetyczny nie straszny :)

Autor edytował komentarz.
ariiell   13 #3 30.06.2015 09:34

Może w końcu skuszę się na zakup.
MIałeś okazję przetestować go? Ciekawa jestem jak się sprawdza.

P.S. Jak zabraknie fazy na HZ, wiem kogo szukać ;)

wojtekadams   19 #4 30.06.2015 10:23

@ariiell: cały czas mam go w plecaku :)

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #5 30.06.2015 20:34

@ariiell: Jak zabraknie fazy to szukaj barmana ;)