Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak iOcean X8 schrupał Kitkata

W maju na łamach mojego bloga opisywałem chiński telefon iOcean X8, wtedy to słuchawka była świeżo po premierze i producent od samego początku wspominał, że pracuje nad aktualizacją do najnowszego Androida. Minęły niecałe 3 miesiące i update się pojawił...

Na ten moment nie uraczymy aktualizacji w systemie OTA, ale za pomocą komputera i dedykowanego oprogramowania możemy sobie bezproblemowo wgrać Kitkata (w wersji 4.4.2).

Przygotowania.

Po pierwsze musimy zaopatrzyć się w trzy podstawowe "paczuszki", dzięki którym nasza operacja w ogóle będzie możliwa. A znajdziemy je na stronie producenta w dziale "Service". Zaś dla leniwych potrzebne linki można znaleźć poniżej:

r   e   k   l   a   m   a

wszystkie pliki zostały umieszczone w serwisie MEGA.CO.NZ i po ściągnięciu oczywiście trzeba je rozpakować.

Sterowniki

Po rozpakowaniu Driver_Auto_Installer_v1.1228.00 wchodzimy w świeżo utworzony katalog i klikamy na skrypt Install.bin, który zainstaluje nam wymagane drivery. Jeśli wszystko wykona się prawidłowo powinniśmy ujrzeć okienko z komunikatem.

Aktualizujemy

Dalszym krokiem jest uruchomienie programu SP Flash Tool, który uruchomimy za pomocą Flash_tool.exe. Po uruchomieniu narzędzia musimy udać się do ustawień: Options -> Dwonload i zaptaszkować pole DA All with Checksum.

Kolejno musimy wybrać Scatter file(1) z katalogu z pobranym ROMem i wybrać "metodę" aktualizacji - zmieniamy z Download Only na Firmware-upgrade(2). I naciskamy przycisk Download.

W tym momencie musimy wyłączyć naszego X8 i podłączyć do niego kabel USB. Gdy wszystko pójdzie bez problemu powinny zainstalować się sterowniki i powinno rozpocząć się "zalewanie" aktualizacji.

Po około 2 minutach powinniśmy zobaczyć ekranie zielonego ptaszka na mówiącego, że wszystko poszło bezbłędnie.

Odłączamy telefon, włączamy go ponownie i się cieszymy nowym świeżym Androidem.

Instrukcja dla nielubiących czytać

A jak komuś się nie chce czytać mojego mini poradnika to może oglądnąć filmik przygotowany przez producenta - z fajną muzyczką w tle ;)

Android 4.4.2 po Chińsku

Po odpaleniu telefonu wita nas kreator konfiguracji (po chińsku), który jak najszybciej musimy skipnąć. Dalej launcher, który w porównaniu z poprzednikiem dużo się nie zmienił. Do dyspozycji mamy dwa pulpity, plus trzeci z duży widgetem muzycznym i czwartym z okienkiem aparatu i tak bym mógł jeszcze przez kilka akapitów - ale po co przecież to jest nudne i nikomu czytać się nie chce, a tym bardziej mi pisać - bo są wakacje.

Dlatego też plusy i minusy tego Roma wymienię ot, tak ;)

Plusy:


  • oczywiście sama aktualizacja do 4.4 to największy plus
  • przezroczysta belka
  • ustawienia w zakładkach
  • nowe ekrany odblokowania
  • przebudowanie "szybkich przełączników" i dodanie kolejnych wysuwanych od dołu
  • ustawienia w zakładkach
  • w niektórych miejscach poprawienie tłumaczeń

Minusy:


  • zły podział partycji - przez co tracimy dostęp do 19GB Nanda
  • podstawowy Browser jest po Chińsku
  • aplikacja kalendarza też
  • moim zdaniem telefon nadmiernie się grzeje
  • ustawienia APN nie działają
  • lagi w popularnych grach

Podsumowanko

I to chyba tyle. Moim zdaniem tą aktualizację trzeba potraktować jako wczesną Betę, która została udostępniona, dla niecierpliwych użytkowników. Już po kilku dniach od wydania producent obiecał wypuszczenie kolejnego oprogramowania, które ma naprawić wszelkie zgłoszone bolączki, więc nic innego nam nie pozostało tylko czekać :)


 

sprzęt oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze