Lemei — czyść ząbki z Lenovo

Oclean Air wywołała ogromną szczotkową rewolucję w moim domu. Szczoteczka, gadżet, który za pomocą aplikacji w smartfonie przypomina o konieczności odświeżenia „paszczy” i po krótkim wywiadzie proponuje metody czyszczenia dedykowane dla aktualnego stanu zdrowia zębów. Po prostu szok — idealny prezent dla każdego ;)


Wszyscy mamy ząbki w buzi, czy to mali, czy to duzi.
Czyść je po każdym posiłku, ty chłopczyku i dziewczynko,
Lub minimum razy dwa, pucujemy w ciągu dnia.
Rano zawsze i wieczorem, żeby były całe zdrowe.
Będą wtedy się cieszyły, pięknie w twojej buzi lśniły!

Jako fan wszystkiego, co za wielkiego muru, zostałem poproszony od kupno kolejnej sztuki Oclean Air. Jednak moją uwagę przykuł inny model Lemei — od Lenovo, który funkcjonalnością jest podobny do szczoteczki Air i przede wszystkim znany, chociaż z zupełnie innej branży (ThinkPady np.).

Zestaw Lenovo Lemei jest atrakcyjniejszy, ze względu na to, że posiada twarde plastikowe etui do przewożenia szczoteczki i aż cztery wymienne główki. Po za tym znajdziemy instrukcję i ulotkę z kodem QR do pobrania dedykowanego oprogramowania.

Szczoteczka tak samo, jak Oclean Air łączy się za pomocą Bluetooth z telefonem i synchronizuje czasy pielęgnacji, co owocuje miłymi raportami o kondycji naszych zębów.

Budowa szczoteczki ma standardowe kształty jak na soniczną. Jej obudowa jest obła, dobrze trzyma się w dłoni. Została wykonana z materiału dobrze przylegającego do ręki. Oczywiście spełnia normę IPX7, która określa urządzenia jako wodoodporne.

Przedni panel został wyróżniony innym kolorem. Znajdziemy na nim główny przycisk włączający i jednocześnie zmieniający programy czyszczenia. Lenovo Lemei nie wymaga połączenia się ze smartfonem, to opcja dodatkowa.

Dlatego na panelu zostało wylistowanych pięć standardowych trybów pracy (Clean / White / Refresh / Sensitive / Gum Care). Aktualnie włączony jest podświetlany. Co ciekawe ilość i rodzaj ich pokrywa się z tymi, które były mojej wysłużonej Alfawise S100.

Główka szczoteczki posiada miękkie włosie, a dokładnie włókna DuPont, które występują praktycznie we wszystkich szczoteczkach sonicznych. Charakteryzuje je duża miękkość, która umożliwia skuteczniejsze czyszczenie, a zarazem jest delikatna dla zębów i dziąseł.

Gdy zacząłem używać swojej pierwszej szczoteczki sonicznej bardzo irytowała mnie owa miękkość. Wcześniej byłem przyzwyczajony do tradycyjnych szczoteczek z włosiem średnio twardym, jednak w tym przypadku jej delikatność jest uzasadniona. Szczoteczki soniczne wibrują i uderzenia włosia muszą być delikatne. Lenovo Lemei drga z siłą do 31000 ruchów wymiatających na minutę. Raczej klasyczna nie ma co konkurować ;)

W zestawie ze szczoteczką zabrakło stacji dokującej, został dołączony tylko kabel USB z niestandardową końcówką (dlaczego nie microUSB?). Deklarowana pojemność baterii wynosi 2000 mAh, według deklaracji producenta powinna wystarczyć na 100 dni gotowości do pracy.

Współpracująca ze szczoteczką aplikacją to AiBrush, która dostępna za pośrednictwem kodu QR, który otrzymujemy wraz z Lemei. Na ten moment pozycja znajduje się tylko w Apps Store dla iOSa, jeśli chcemy zainstalować ją na Androidzie, to jesteśmy zobligowani do jej instalacji z pliku apk. Interfejs i funkcjonalność AiBrush na obu systemach wygląda tak samo, to jednak ta przeznaczona dla telefonów Appla jest bardziej stabilna — nie występują problemy z synchronizacją danych.

W pierwszym kroku musimy sparować szczoteczkę z telefonem. w kolejnym przywita nas mini ankieta. Zostaniemy zapytani o barwę szkliwa zębów, stan dziąseł i świeżości oddechu. Odpowiedź na te pytania zaowocuje dobranym pod nas programem szczotkowania.

Aplikacja nie tylko monitoruje czas czyszczenia i przypomina o nim, ale także czy dobrze to robimy. Jeśli nie to poinformuje nas o tym.

Dodatkowo AiBrush informuje o konieczności wymiany główki, gdy jej kres nadejdzie. Istnieje także możliwość stworzenia własnego programu czyszczenia zębów i intensywności wibracji.

Trudno jest ocenić jakość czyszczenia przez Lenovo Lemei lub porównać ją Oclean Air. Myślę i wiem, że mycie zębów każdą szczoteczką soniczną przynosi o wiele większe efekty niż manualną lub elektryczną (z obrotową główką). Dlatego warto się przemóc i zacząć korzystać z tej metody. Obie szczoteczki mogą być dobrymi kandydatami na rozpoczęcie oralnej przygody. Zwłaszcza że cena (parametry i możliwości) ich jest bardzo atrakcyjna porównując do szczoteczek dostępnych na naszym rynku, obie są wyceniane na 40 dolarów amerykańskich bez jednego centa. 

Aktualizacja
Dosłownie przed sekundą wywęszyłem kupon zniżkowy na Gearbest dla prezentowanej szczoteczki! Jeśli zdecydujecie się na zakup, to możecie otrzymać cztery dolary zniżki podając kod GB-HBZsflxy przy realizacji zamówienia! Kupon jest ważny do końca bieżącego miesiąca.