Myszka Roccat Kone AIMO — synonim gamingowego komfortu

Ostatnio jestem niczym Flecista z Hameln — otaczają mnie same szczury, tylko fletu mi brak i te gryzonie gamingowe są. W ciągu kilku miesięcy przez moje ręce prześlizgnęło się kilka zacnych okazów. Aby moja kolekcja była bardziej wartościowa, to nie mogło zabraknąć niemieckiego przedstawiciela gatunku, czyli Roccat Kone AIMO.

Kone AIMO to następczyni udanego modelu o tej samej nazwie, która debiutowała na rynku ponad 11 lat temu. Przez lata wygląd produktów Roccat stał się bardziej agresywny, dlatego też podobieństw między starym a nowym jest niewiele.

Przeprojektowana została cała konstrukcja, która teraz może pochwalić się świetną ergonomią. Jej orężem jest uznawany przez graczy sensor Pixart 3361 (Owl-Eye) i przełączniki Omron o żywotności do 50 milionów kliknięć. Wisienką na torcie jest pięcio-strefowe inteligentne oświetlenie RGB zwane przez producenta AIMO.

Kształt bryły myszki jest dostosowany dla praworęcznych graczy o większych dłoniach, to odzwierciedla rozmiar: 127 x 77 x 43 mm (długość/szerokość/wysokość), więc całkiem sporo. Cała dłoń bez żadnego problemu może spocząć na jej powierzchni. Korpus gryzonia został zbudowany w całości z wpół śliskiego plastiku — dość przyjemnego w dotyku. Jednak to nie ma wpływu na przyczepność dłoni i jej chwyt. Wszystkie elementy są perfekcyjnie spasowane!

Myszka w sumie posiada 10 przycisków, a trzy z nich znajdują się w rolce. Wszystkie oczywiście możemy dowolnie zaprogramować. Klik dwóch głównych przycisków jest bardzo wyczuwalny i sprężysty. Boczne klawisze T1, T2 i T3, wraz z przyciskami do zmiany DPI chodzą dość miękko, a ich klik także jest wyczuwalny. T1 i T2 znajdują się w rozsądnej odległości dla kciuka — trzeba go podnieść do góry, aby ich dosięgnąć. Na największą uwagę zasługuje przycisk w podłożu T3, który domyślnie ma przypisaną funkcję Easy-Shift[+], która działa dokładnie jak shift na klawiaturze — daje możliwość przypisania dodatkowej funkcji do każdego z wymienionych wyżej przycisków.

Pod spodem myszy znajduje się pięć dużych teflonowych ślizgaczy. Zapewniających gładkie przesuwanie gryzonia po podkładce i oczywiście czujnik optyczny Owl Eye, o którym będzie ździebko niżej. Waga myszki to 130 gram - nie jest ona mała, ale jej równomierne rozłożenie nie powinno mieć wpływu na komfort pracy.

Roccat Kone AIMO ta łączy się z komputerem za pomocą kabla zakończonego wtyczką USB. Przewód standardowo ma długość 1,8 metra i posiada solidny materiałowy oplot.

Sensor Owl-Eye

Zastosowany sensor w Roccat Kone AIMO to zmodyfikowana wersja najlepszego czujnika dostarczanego przez Pixart, czyli PMW3660. Po wprowadzanych zmianach został określony numerkiem 3361 i otrzymał przydomek Owl-Eye. Nie jest jasne, co dokładnie producent zmienił. Można się domyślić, że na pewno zmodyfikowano firmware. DPI dostosujemy z dokładnością do 50 punktów, w skali od 50 do 12000 dpi.

Jak przystało na ten wysokiej klasy czujnik, wszystkie negatywne aspekty są zminimalizowane lub ich po prostu brak. Jitter praktycznie nie występuje, tak samo, jak predykcja, interpolacja, akceleracja i smoothing. LOD jest konfigurowalny. Mamy do wyboru dwie opcje: bardzo niski 1,2 mm i niski 1,8 mm. Dodatkowo możemy skalibrować sensor myszki — wykorzystując aplikacje SWARM.

AIMO

Roccat Kone jest jedną z trzech akcesoriów komputerowych, które wykorzystują autorską technologię oświetlenia RGB. Na stronie producent bardzo lakonicznie opisał jej działanie. Dla mnie AIMO jest niczym jak Ambilight od Philipsa. Iluminacja zmienia się subtelnie — zależnie jak intensywnie wciskamy dane klawisze myszy. Nie razi, ale jest zauważalna.

Takie działanie ma podnieść nasze doświadczenie podczas ogrywanych tytułów. Oczywiście efekt ten będzie bardziej widoczny, gdy wyposażymy nasze stanowisko w resztę akcesoriów z tej rodziny. Mi przyjdzie się o tym przekonać już w przyszłym miesiącu, więc wyczekujcie kolejnych moich wrażeń przelanych na blogi dp.

Będąc przy oświetleniu, warto wspomnieć, że Roccat Kone AIMO posiada pięć stref podświetlenia. Dla mnie jest to jedna z najlepszych implementacji RGB, jakie widziałem w akcesoriach dla graczy. Przejścia są płynne, kolory żywe. Intensywność i szybkość można dostosować do odpowiedniego dla nas poziomu.

Do wyboru mamy 6 trybów wyświetlania: tęczowa fala, bicie serca, pełne oświetlenie, oddech, wąż i AIMO. W niektórych z nich możemy zmienić kolorystykę na własną. Nie tylko możemy wybrać kolor, ale stworzyć gradienty, które dają jeszcze większe możliwości kastomizacji.

Oprogramowanie SWARM

Roccat stworzył jedną wspólną aplikację do zarządzania wszystkimi swoimi akcesoriami. Aplikacja została zaprojektowana na bardzo intuicyjną i przejrzystą. W głównym kafelku znajdziemy rozwijaną listę z naszymi akcesoriami, a dalej informacje o AIMO i aplikacji na smartfony SWARM Connect.

Segment odpowiedzialny za dostosowanie gryzonia Kane został podzielony na kolejne części, a wśród nich znajdziemy sekcje:

  • ogólne ustawienia (szybkość przesuwania w pionie, wychylenia poziomego i wskaźnika oraz dpi)
  • przypisania przycisków i Easy-Shift[+]
  • zaawansowane ustawienia (częstotliwość przesyłania, kalibracja LOD)
  • podświetlenie

Podobnie jak u konkurencji mamy dostępny edytor makr, w którym możemy nagrywać przyciski z myszki i klawiatury lub ustalać własne manualnie.

Wszystkie ustawienia możemy zapisać w pięciu odrębnych profilach, które to zostaną zapamiętane w pamięci myszki. Dużym plusem aplikacji SWARM jest jej lokalizacja językowa — jak widać na załączonych zrzutach ekranu, jest dostępna w języku polskim.

W życiu

Niezależnie od tego, w jaki tytuł grałem, Roccat Kone AIMO sprawował się znakomicie. W szczególności na oklaski zasługuje sama bryła myszki. Moja dłoń pasuje do niej idealnie. Naturalnie się układa do chwytu Palm Grip.

Zastosowany sensor należy bez dwóch zdań do czołówki. Pokazuje pazur we wszystkich grach akcji (FPS). Odbijanie posterunków w FarCry to czysta przyjemność — nie miałem żadnego problemu z oddaniem precyzyjnego strzału. Zaś dzięki funkcji Easy-Shift[+], która pozwala do każdego przycisku dopisać dodatkową funkcję, dlatego Kaone tym dużo zyska w oczach fanów MOBA i RPG. To wszystko także przekłada się na codzienne użytkowanie — śmiganie po Internecie i prace biurowe.

Podsumowanie

Roccat Kone AIMO to doskonała mysz do gier i w codziennej pracy. Jej kształt jest nieziemsko ergonomiczny — szczególnie dla osób z większymi dłońmi. Wykorzystane do jej budowy materiały, przyciski, świetny sensor i kończąc na podświetleniu RGB, dają gwarancję, że gryzoń nigdy nas nie zawiedzie.

W Kone wszystko zostało przemyślane i wykonane z perfekcyjną. Szczerze mówiąc, jest to myszka, w której nie znalazłem żadnych wad i myślę, że nawet po dłuższym użytkowaniu one się nie pojawią. Dlatego nie dziwi mnie w ogóle cena za ten produkt, która oscyluje wokół 300zł. Bo za jakość trzeba płacić!  

Komentarze