Novostella — Good Night Light

Nie wiem jak wasze pociechy, ale moja córka czuje się lepiej, kiedy jej pokój nie jest spowity mrokiem. Według niej to właśnie wtedy wychodzą straszydła za szafy i chowają się pod łóżkiem — zwane Nocnymi Małpami. Podobno są małe, czarne, kudłate i mają wielkie czerwone oczy. Ja ich nie widziałem, ale już niejednokrotnie przepędzałem je z pokoju mojej pociechy. Lekiem na walkę z naczelnymi ciemności okazała się mała lampka wczepiana do kontaktu. Teraz dziecko czuje się bezpieczniej, a my rodzice mamy wieczór, aby oglądnąć po raz n-ty odcinek Przyjaciół ;)

Jeszcze w październiku odezwała się do mnie Novostella, że wprowadzają do sprzedaży nocną lampkę dedykowaną przede wszystkim do pokoi małych dzieciaczków. Więc dlaczego nie sprawdzić ich gadżetu. Z ich strony domowej dowiedziałem się, że aż 46% rodziców zgłasza problemy ze snem niemowląt. A dobre oświetlenie może pomóc stworzyć idealne środowisko do snu.

Lampka Novostella to nie tylko oświetlenie! Posiada ona wbudowany głośnik, który działa jak popularne „szumisie”, więc mamy dwa w jednym, a ponadto możemy nim sterować za pomocą małego pilota.

Obudowa urządzenie została wykonana w całości z tworzywa sztucznego. Na górze znajduje się maskownica głośnika i metalowy pierścień, za pomocą którego możemy włączyć lampkę lub zmienić kolor oświetlenia. Poniżej znajduje się przezroczysta część, przez którą uchodzi światło.

W podstawie znalazł się fizyczny przycisk, który także pełni rolę wyłącznika. Na tyłach znajdziemy gniazdo USB typ C do zasilenia gadżetu (ładowarka załączona do zestawu).

Lampka potrafi rozświetlić pokój siedmioma kolorami (biały ciepły, czerwony, zielony, niebieski, żółty, różowy, seledynowy), których poziom przyciemnienia możemy zmienić za pomocą pilota. Producent twierdzi, że regulacja wynosi od 1 do 100%, co jest małym naciągnięciem :) Według mnie lampka na najniższym poziomie jasności, świeci nadal zbyt jasno, ale może być to subiektywne odczucie — mojej córce to zupełnie nie przeszkadza.

Wbudowanych dźwięków jest aż jedenaście: biały szum, różowy szum, świerszcze, śpiew ptaków, ognisko, ocean, deszcz, rechot żab i trzy kołysanki. Oczywiście głośność melodii możemy także regulować, a ponadto możemy ustawić, po jakim czasie powinna się ona wyłączyć: 30, 60, 90 minut.

Urządzenie prezentuje się całkiem ładnie. Wszystkie elementy są dobrze spasowane, Nie można narzekać. Potomkini bardzo spodobała się lampka, zwłaszcza że może za pomocą pilota zmieniać kolory w swoim pokoju i słuchać żabiego koncertu. Podobno to drugie odstrasza Nocne Małpy...

Dla mnie jako rodzica gadżet ten jest naprawdę spoko. Regulowane światło sprawdza się w nocy, kiedy trzeba wpaść do pokoju i sprawdzić, czy wszystko gra. Dla posiadaczy niemowląt miałby on dużowiększą wartość dodaną za opcje melodyjek, które można wykorzystać podczas tworzenia tak zwanych rytuałów. Gadżet nie jest tani, producent wycenia go na około 150 zł, z drugiej strony sam „szumiś” potrafi kosztować więcej…