Pilnuj swego z kamerą Reolink Go PT

W drugim miesiącu 2020 prezentowałem na swoim blogu kamery marki Reolink (Argus PT i E1) do monitoringu domu i okolicy. Potem, w sierpniu, do testów udało mi się pozyskać model Go, który transmisję przechwytywanego obrazu wysyłał za pomocą sieci LTE lub 3G na ekran naszego smartfona. Dużym minusem tej kamery był brak możliwości sterowania jej położeniem, dlatego też w październiku Reolink wydał Go PT, który, wypełnia tę lukę.

Porównując specyfikację, można powiedzieć, że Go PT to model Argus PT tylko ze zmienionym tylko sposobem łączności z WiFi 2.4 GHz na LTE/WCDMA i nic więcej.

Poza tym wyposażenie zestawu uległo zmianie. Wraz z kamerą otrzymamy już solarny panel do ładowania wbudowanej baterii o pojemności 6500 mAh, większą zewnętrzną antenę i kartę micro SD o pojemności 16 GB. Go PT doczekał się nowego mocowania do ściany.

Moim zdaniem jest ono o wiele lepsze od tego, które było w modelu Argus. Pozbawienie regulowanego ramienia daje większą stabilność.

Jak już wspomniałem, parametry samej kamery nie uległy zmianie, cały czas mamy do czynienia z urządzeniem, które potrafi nagrywać wideo w rozdzielczości 1920x1080 (maksymalnie 15 fps), ma sześciokrotnym zoomie cyfrowy, a jego obiektyw stałą przekątną 105 stopi. A dzięki obrotowym głowicą potrafi zmienić swoje położenie o 355 stopni w poziomie i 140 w pionie. Wszystkie te parametry przekładając się na jedno, jedną Go PT możemy monitorować naprawdę kawał terenu.

Jako że do łączności Go PT potrzebuje karty SIM, konieczna był modyfikacji slotów umieszczonych tuż pod soczewką. Teraz, poza slotem SD i przyciskiem przywracania ustawień fabrycznych, znajdziemy również miejsce do wetknięcia karty nano SIM. Tak jak w protoplaście, wszystkie wejścia, przełączniki i sloty zostały uszczelnione gumowymi zatyczkami.

Konfiguracja urządzenia jest dziecinnie łatwa Go PT komunikuje się z nami w języku angielski, a towarzysząca aplikacja jest przetłumaczona na polski. Aby sparować kamerę z kontem, wystarczy zeskanować kod QR, gdy ta będzie miała w sobie kartę SIM i połączenie z internetem. Reszta inicjacji wykona się automatycznie.

Nam pozostanie tylko wpisać hasło administratora urządzenia i voila - mamy podgląd na żywo.

Jeśli chodzi o jakość wideo, to nie można mieć zastrzeżeń. Jak na tej klasy wideo, obraz jest dość ostry, zarówno w dzień jak i w nocy przy użyciu podczerwieni. Kamera wykrywa ruch w odległości do 8 metrów, producent deklaruje o dwa metry więcej. Go PT oferuje również komunikację głosową w obie strony - działa niczym wideofon, choć z opóźnieniem. Jak wspomniałem wcześniej, kamera potrafi poruszać się w dwóch płaszczyznach. Korpusem w poziomie o 355 stopni i główką z kamerą o 140 w pionie. Bez problemu ustawimy miejsce, które chcemy obserwować, choć czasami, podczas operacji wirtualnym dżojstikiem, zaobserwowałem lagi - problem był ewidentnie związany z wariującym zasięgiem sieci komórkowej na urządzeniu.

Sama aplikacja Reolink od ostatniej mojej recenzji nie otrzymała żadnej znaczącej aktualizacji. Oczywiście potrafi włączyć podgląd na żywo z kamery, ustawić siłę czułości wykrywania ruchu i jego harmonogramy aktywności. Do nagrań wideo przechowywanych na karcie pamięci możemy zawsze wrócić i pobrać je na nasz telefon.

Jednak cały czas brakuje mi kilku opcji, które powinny się pojawić, ze względu na to, że w kamerze siedzi karta SIM. Mile widzianą, z mojej perspektywy, opcją byłaby możliwość wysyłania wiadomości SMS przez Go PT, kiedy jest problem z połączeniem do internetu. Aplikacja powinna również umożliwiać odczyt wiadomości, które przychodzą na numer karty SIM. Nie wspominając już o zliczaniu zużytego transferu przez kamerę w ciągu miesiąca, aby dostroić pakiet internetu do naszych potrzeb. Wszystkie wymienione przeze mnie opcje są do nadrobienia w jednej, porządnej aktualizacji.

Ogólnie po Reolink Go PT nie spodziewałem się więcej, niż po Argus PT. W końcu producent zmienił tylko drogę komunikacji z aplikacją kliencką, aby wypełnić lukę w portfolio. Fajnie, że ten model posiada pełne wyposażenie w postaci panelu słonecznego i karty microSD. W jednym pudełku otrzymujemy wszystko, aby zacząć monitoring od zaraz. Ceny rozwiązań Reolink wykorzystujących transmisję mobilną nie są małe. Za Go PT będziemy musieli zapłacić ponad 300 euro...